Strona 69 z 154

: 02 paź 2011, 19:00
autor: ashir
chester pisze:W mercu na kobcy jest jedno plus poltorak. Nikt na sile nie wrzucal trzech.
Lepiej jednak jak by wstawił tylko 2 siedzenia, jakoś nie jestem przekonany do półtoraków. ;-)

: 02 paź 2011, 19:27
autor: Pawel_
Przypadkowa jazda nim dzisiaj przed 18 z Witolina... Sympatyczny. Na zewnątrz, jak i w środku - ciepła klimatyzacja działa, ale MacroSystem (czy co to tam jest) sprawia figle... Poszedł z Witolina na Zachodni z "Witolinem" na wyświetlaczu.. Za późno to spostrzegłem, bo bym mu na pewno powiedział, aby zmienił dekorację. ;)

Ogólnie - wóz na plus.

: 02 paź 2011, 19:27
autor: MC
TLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?
MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam :term:

Też dziś dopadłam Merca. Silnik praktycznie niesłyszalny, nawet przy uruchomieniu autobusu, siedzenia wygodne... Właściwie czego więcej chcieć? A z wyglądu - taki ładniejszy MAN Lions-coś-tam ;)

: 02 paź 2011, 19:30
autor: Desert
Akurat nie mówiłem tutaj o Mercedesie ;-) Nie mniej fajny sprzęcik.

: 02 paź 2011, 19:49
autor: Glonojad
MC pisze:
TLG pisze:komu przeszkadzały wewnętrzne ledowskie wyświetlacze - przejrzyste i czytelne?
MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam :term:
Bynajmniej. Nigdy nie trafiłaś reklam OSZ MZA?

: 02 paź 2011, 19:55
autor: fik
Desert pisze:Zdecydowanie lepsze rozwiązanie jest z silnikiem wieżowym gdzie na ostatnich 3 siedzeniach nie można usiąść ze względu na brak miejsca na nogi i ciasnote O-)
No tak, lepiej mieć osiem miejsc na wysokości metra, do których ciężko się dostać bez potykania się o schody. O-)

: 02 paź 2011, 20:00
autor: MC
Glonojad pisze:Nigdy nie trafiłaś reklam OSZ MZA?
A, racja. Ale na LED nie umieścisz bajeranckiej fotki i czerwonego krzykliwego tła z dużym napisem "Kup mnie" czy coś tam ;)

Swoją drogą, zauważył ktoś przy I drzwiach między dużym ekranem a kabiną kierowcy zasłonięty mniejszy ekranik?

: 02 paź 2011, 20:26
autor: ashir
MC pisze:Swoją drogą, zauważył ktoś przy I drzwiach między dużym ekranem a kabiną kierowcy zasłonięty mniejszy ekranik?
Ja zauważyłem. :] Wyświetlał się tam napis stop (po wciśnięciu przycisku przez pasażera), coś na wzór Neoplana i podobno może jeszcze wyświetlać godzinę. ;-)

: 02 paź 2011, 20:46
autor: MC
A, czyli jednak do czegoś służy :]

: 02 paź 2011, 20:56
autor: ashir
No służy, ale żeby coś zobaczyć to trzeba stanąć pod tym wyświetlaczem. :]

: 02 paź 2011, 21:12
autor: TLG
MC pisze:MZA, bo nie mogą na nich umieszczać reklam
Myślałem raczej o ZTMie, który każąc ładować w pojazdy jakieś chuje-muje dzikie węże zupełnie minął się z celem. Tym bardziej, że nowoczesne ledowskie wyświetlacze mają rozdzielczość dużo lepszą niż te montowane do niedawna R&G.

: 02 paź 2011, 21:13
autor: fraktal
Szeregowy_Równoległy pisze:Zdrowy rozsądek i względy ekonomiczne kontra miłośniczy punkt widzenia przesłaniany serduszkami w oczach...
A propos zdrowego rozsądku to ta opinia:
TLG pisze:Wielkim plusem tego autobusu jest układ podłogi i aranżacja wnętrza. W Mercedesie jest bardzo dużo miejsca. Także dosyć newralgiczne miejsce czyli oś za drugimi drzwiami jest tak rozwiązane, że nie stwarza to problemu w przemieszczaniu się po pojeździe. Wystarczyło przesunąć II drzwi możliwie blisko przegubu. Znaczna część miejsc dostępna z poziomu podłogi, a tam, gdzie miejsca są na podestach jest bardzo dużo miejsca na nogi (także za I drzwiami!).
Ta opinia świadczy o tym, że zdrowy rozsądek nakazywałby jego zakup. ;-) Nie chodzi tylko o to, żeby autobus miał niską podłogę, ale także rozsądnie rozplanowane wnętrze. Względy ekonomiczne mogą być decydujące. Zresztą - ten jeden autobus tak wielkiej różnicy nie zrobi. Bo żeby na niego trafić trzeba będzie mieć prawdziwy fart albo cynk. Tylko trochę szkoda, żeby autobus wyprodukowany dla Warszawy jeździł ostatecznie w innym mieście.

: 02 paź 2011, 21:16
autor: Szeregowy_Równoległy
fraktal pisze:Względy ekonomiczne mogą być decydujące. Zresztą - ten jeden autobus tak wielkiej różnicy nie zrobi. Bo żeby na niego trafić trzeba będzie mieć prawdziwy fart albo cynk. Tylko trochę szkoda, żeby autobus wyprodukowany dla Warszawy jeździł ostatecznie w innym mieście.
Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.

: 02 paź 2011, 21:20
autor: chester
Domyślam sie, ze fraktal tez miał na myśli setki egzemplarzy, a nie jednego rodzynka.

: 02 paź 2011, 21:27
autor: fraktal
Szeregowy_Równoległy pisze:Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było. Ja nie neguję, że to sympatyczny wóz, ja tylko twierdzę, że rodzynek może być kosztowniejszy w eksploatacji niż flota kilkudziesięciu identycznych egzemplarzy.
To prawda, tak jak już zresztą gdzieś napisałem, trzeba go trochę zużyć, a potem sprzedać do Krakowa. :razz:

[ Dodano: |2 Paź 2011|, 2011 21:29 ]
chester pisze:Domyślam sie, ze fraktal tez miał na myśli setki egzemplarzy, a nie jednego rodzynka.
W pierwszej części mojej wypowiedzi chodziło mi rzeczywiście o samą ideę pojazdów dostępnych dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej.