Transport Aglomeracyjny
: 24 lip 2018, 10:24
Nie, na reserveda. 
Napisałem mejla do Gminy Osieck.
Z tego co pisze Dantte, jest jakiś dokument, który zamyka do tego drogę.R-9 Chełmska pisze: ↑24 lip 2018, 14:39No ale i tak gmina za to płaci - i to w sumie żadna róznica, czy zapłaci ZTMowi, czy zapłaci prywaciarzowi.
Wydaje mi się, że nie ma sensowniejszego miejsca do dywagacji na temat tego, które miejsca zaliczają się do transportu aglomeracyjnego, jak temat "Transport Aglomeracyjny". Nie wiem czemu chcesz na siłę burzyć rozmowę, gdy tworzy się wręcz ciekawa dyskusja, z której coś ciekawego może wyniknąć.
Myślę, że jedyny sensowny transport w okolicy to eLka. Cała reszta to patologia komunikacyjna. Łącznie z PKS Garwolin, które w trzech kursach w dni nauki szkolnej teoretycznie łączy Osieck z Pilawą i Garwolinem. W praktyce w zasadzie można uznać, że nie łączy.
Ale po co gmina ma wydawać cenną kasę, skoro każdy może kupić sobie Passata B3 czy BMW E36 i nie czekać na autobus.Matt Cubis pisze:Gmina może zapłacić nawet PKSowi, żeby jeździł co 60 minut i powiesił rozkłady, nie musi to być koniecznie ZTM, a patologia zniknie.
Ale Ty wiesz o czym Ty piszesz? Znasz lokalny rynek? Tam nie ma kierowców, żeby obsłużyć jeden kurs, a Ty mówisz o częstotliwości co 60 min.Matt Cubis pisze: ↑24 lip 2018, 23:20Gmina może zapłacić nawet PKSowi, żeby jeździł co 60 minut i powiesił rozkłady, nie musi to być koniecznie ZTM, a patologia zniknie.
Nie wydaje mi się, by te dokumenty miały większe znaczenie, skoro całą sieć eLek jest oparta na porozumieniach międzygminnych.
Nie no no nie. O ile mi wiadomo, do obsłużenia L-ki też potrzeba kierowców.reserved pisze: ↑25 lip 2018, 7:12Ale Ty wiesz o czym Ty piszesz? Znasz lokalny rynek? Tam nie ma kierowców, żeby obsłużyć jeden kurs, a Ty mówisz o częstotliwości co 60 min.Matt Cubis pisze: ↑24 lip 2018, 23:20Gmina może zapłacić nawet PKSowi, żeby jeździł co 60 minut i powiesił rozkłady, nie musi to być koniecznie ZTM, a patologia zniknie.
Komunikacja jest żenująca nie dlatego, że nie ma L-ek, tylko dlatego, że na każdym poziomie administracyjnym jednostki samorządu terytorialnego wypinają się na ustawowe zadania organizacji publicznego transportu zbiorowego. Zgodnie z polskim prawem, obowiązek organizowania i finansowania takiego połączenia spoczywa, UWAGA, na województwie mazowieckim, reprezentowanym przez majestat marszałka Struzika.Także jedyna szansa to L-ki. Ale skoro mówicie, że się nie da, to trudno. Komunikacja będzie dalej żenująca.