Strona 70 z 246

: 07 maja 2012, 18:30
autor: KwZ
Ja mam pytanie: na ile ludziom wszystko jedno, czy wsiądą w 139, czy w 519?

: 07 maja 2012, 19:11
autor: TGM
fik pisze:Oczywiście, ZTM się prędzej potnie tępym śrubokrętem, niż coś takiego wprowadzi, bo JAK TO ROZLICZYĆ Z PRZEWOŹNIKAMI JEZUSIEMARYJO, no ale, jak pisałem, nie dojrzeliśmy jeszcze do takich rozwiązń.
Pewnie w Berlinie nie mają czeguś takiego. A gdzie by tam wzorce z jakiejś prowincjonalnej mieściny brać. BERLIN :!: Ewropejska metropolia :!:

: 07 maja 2012, 20:30
autor: MichalJ
No to trudno, trzeba dać przegub co 15 we wszystkie weekendy sezonu, tych kilka pustych wozów w dni deszczowe będzie niczym w oceanie muchowozów z każdej niedzieli.

Aha, i jednak imho powroty są kluczowe - jak się ktoś nie zabierze z miasta, to zmienia nieco plany i jedzie 519, potem przechodzi przez park i dołącza się do tłumu na Prawdziwka... A jak się nie zabierze na Prawdziwka, to już zmienić plany trudniej.

: 07 maja 2012, 20:41
autor: Wolfchen
MichalJ pisze:No to trudno, trzeba dać przegub co 15 we wszystkie weekendy sezonu, tych kilka pustych wozów w dni deszczowe będzie niczym w oceanie muchowozów z każdej niedzieli.
A ja uważam, że wystarczy dodać w połowie między normalnymi kursami dodatkowy kurs wpisany w rozkład z adnostacją "kursuje w dni słoneczne". W Gdyni są dni plażowe, to w Warszawie mogą być dni słoneczne. ZTM umieszcza o tym informację na stronie i można się o tym dowiedzieć na infolinii - i tyle. Ba, można nawet w piątki wywieszać stosowne ogłoszenia na :mewa: Wilanowska i w ZP Ogród Botaniczny + info w autobusach linii 139. 8-(

: 07 maja 2012, 20:49
autor: KwZ
Można ew. predefiniować takie dni słoneczne wg jakichś parametrów pogodowych typu temp. minimalna i maks. opad wg prognoz ICMu, prognoza podlega rewizji.

: 07 maja 2012, 22:22
autor: chester
A jak pogoda zmienną jest to autobus będzie kursował między zajezdnią a pętlą? Eee.. nigdy mi się trójmiejskie wynalazki z "dobrą pogodą" nie podobały. Rozkład musi być jednoznaczny, a nie płatać figle.

: 08 maja 2012, 0:20
autor: JacekM
No tak, lepiej wozić muchy w dni deszczowe i być niezabieralnym w dni słoneczne. Tu nie chodzi o jakąś rewolucję tylko unikalne rozwiązanie dla jednej-dwóch linii. I trudno mi sobie wyobrazić dostosowywanie spaceru do rozkładu jazdy 139...

: 08 maja 2012, 0:25
autor: Wolfchen
Przecież w ciągu dnia by się to nie zmieniało. ZTM by ustalał np. w czwartek, czy weekend jest spacerowy i to wszystko. Ewentualnie podmiana taboru na mniejszy w razie załamania pogody.

: 08 maja 2012, 8:39
autor: chester
A w razie polepszenia względem prognoz?

: 08 maja 2012, 9:00
autor: KwZ
Wtyczki w godzinach przeznaczonych na dni słoneczne. W razie pogody w kratkę - najwyżej postoi sobie na pętli.

: 08 maja 2012, 9:48
autor: grzegorz
Ale jak stoi na pętli, to kierowcy i tak trzeba zapłacić... Nie ma bata, albo się optymalizuje pod wygodę pasażera albo pod koszty albo się kombinuje z jakimiś ,,dniami słonecznymi'' (powiedzmy) i próbuje się trochę dać i nieco oszczędzić. Akurat co do tych niedzielnych muchowozów oraz takich 523, 139, to pokazuje to tyle, że DŚ jest stosunkowo słabo przemyślany. Jasne, przewieźć tłumy w szczycie to priorytet, ale jeszcze nie wszystko.

Teraz wszystko co dynamiczne (lub ,,dynamiczne'') jest modne, ale trzeba pamiętać, że najlepszą strategią dla np. funduszy emerytalnych jest mieć zrównoważony portfel inwestycyjny, a nie dynamicznie skakać po spółkach, bo to kosztuje. Kosztem wtyczek jest to, że trzeba mieć kierowcę(ów) i wóz(y) ,,pod parą'' oraz kogoś rozsądnego od oceniania sytuacji przy Prawdziwka.

: 08 maja 2012, 10:04
autor: chester
grzegorz pisze:DŚ jest stosunkowo słabo przemyślany
Jeśli układ tworzy się pod szczyt w DP, to powyższe nie powinno dziwić. W DŚ mają sens długasy transdzielnicowe, które kompletnie leżą w DP. W DŚ układ przesiadkowy zawodzi z uwagi na niższą częstotliwość kursowania (a starczy niższa jednej z przesiadanych linii, by sens przesiadek stawał się dyskusyjny). I tak dalej...

Koszt dyspozycji zawsze będzie niższy, niż kręcenie kilometrów.

: 08 maja 2012, 10:08
autor: KwZ
Zgadzam się. Dopowiem jeszcze, że dlatego sensowny jest tendencja tworzenia bardzo silnych linii w DP, żeby w DS one też były dość silne.

: 08 maja 2012, 10:47
autor: Piottr
Wolfchen pisze:Przecież w ciągu dnia by się to nie zmieniało. ZTM by ustalał np. w czwartek, czy weekend jest spacerowy i to wszystko. Ewentualnie podmiana taboru na mniejszy w razie załamania pogody.
A nie prościej zrobić linię co 15 minut w DS zawsze, i w zależności od prognozy pogody wysyłać na nią długie lub krótkie wozy?

: 08 maja 2012, 10:51
autor: grzegorz
Piottr pisze:
Wolfchen pisze:Przecież w ciągu dnia by się to nie zmieniało. ZTM by ustalał np. w czwartek, czy weekend jest spacerowy i to wszystko. Ewentualnie podmiana taboru na mniejszy w razie załamania pogody.
A nie prościej zrobić linię co 15 minut w DS zawsze, i w zależności od prognozy pogody wysyłać na nią długie lub krótkie wozy?
=D> Właśnie (oczywiście to nieco droższe rozwiązanie). =D>