: 19 lis 2012, 15:33
To może lepiej całkowicie zrezygnować z ogrzewania, skoro nie wszystkim się dogodzi?
A jednak da się:R-9 Chełmska pisze: Dla każdego Polaka właściwa temperatura jest oczywiście inna.
Wystarczy używać pokrętła od ogrzewania/klimatyzacji nie tylko rano przy wyjeździe z zajezdni i wieczorem po zjeździe. W pustym autobusie jest zimniej, więc należy mocniej puścić ogrzewanie. A w pełnym wozie jest z kolei cieplej i, przede wszystkim, duszno, więc wtedy należy włączyć klimatyzację.Matrix2441 pisze: Dziś np. jechałem 8558 na 160, kierowca chłodził, a że było dużo ludzi, było idealnie.
Era wrzodów na dupie warszawskiego transportu publicznego o nazwie 13N się na szczęście kończy.Bywalec pisze:To może lepiej całkowicie zrezygnować z ogrzewania, skoro nie wszystkim się dogodzi?
No tak, co nie znaczy, że nie można próbować tego zmienić. Temperatura w pojeździe powinna być skorelowana z tą na zewnątrz i w zimie być o ileś tam stopni więcej niż na dworze. A nie tylko jedna czy dwie opcje, w tym "grzejemy na full".R-9 Chełmska pisze:Dla każdego Polaka właściwa temperatura jest oczywiście inna.Bastian pisze: Dając właściwą temperaturę, przynajmniej masz szansę
Jechałem z kierowcą w kabinie, ale postanowiłem na pętli przejść się po autobusie i zobaczyć czy wszystko ok. i zobaczyłem, że jest tam zimniej niż na dworze, mimo zamkniętych drzwi. Oczywiście mu powiedziałem. Sprawdziliśmy dokładnie. OdpisałSzeregowy_Równoległy pisze:Jest ukryte pokrętło pod klapą silnika, pewnie z jakiegoś powodu ktoś zakręcił. Pewnie latem grzał, chociaż nie powinien. Pewnie kierowca odpisze na zjeździe, to ktoś to poprawi. A jak nie odpisze, to nikt nie poprawi. Rozumiem, że poinformowałeś kierowcę, że grzanie nie działa, żeby wyłączył wichurę, bo chłodem wieje?
A paliwko na sprzedażTLG pisze:Kiedyś w PKSie Grodzisk umieli sobie z tym radzić: było zimno to wstawiali sobie do kabiny piecyk i już było lepiej