Strona 70 z 123

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 18:29
autor: fik
Śmiem mieć inne zdanie. Zwłaszcza w przypadku 412.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 20:25
autor: Autobus Czerwon
Tutaj należy zadać sobie fundamentalne pytanie: komunikacja ma być dla ludzi, czy po to żeby ashir się cieszył że autobus ominie jeden przystanek zyskując przy tym 5 sekund.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 21:03
autor: Łukasz
Autobus Czerwon pisze:Tutaj należy zadać sobie fundamentalne pytanie: komunikacja ma być dla ludzi, czy po to żeby ashir się cieszył że autobus ominie jeden przystanek zyskując przy tym 5 sekund.
Nie ma potrzeby, żeby 412 było czarne.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 21:25
autor: ashir
Jeden głos rozsądku, Ja tylko uważam, że uzwyklenie tej linii jeszcze mniej ludzi oderwie od 190 czy 527, zapewne wiesz, że nawet w ZP Św. Wincentego część ludzi nie przekonuje puste 412 i wolą czekać na załadowane po dach 527. Nawet jeśli ich punktem docelowym nie jest Dw. Wileński, tylko dalsza trasa na Esperanto to długi odcinek podróży mogą pokonać w komfortowych warunkach i całkiem szybko, ale z przesiadką. To myślisz, że zwykłą linią pojadą, żeby zwiększyć szansę, aż ich wyprzedzi 527? Tak samo na Młodzieńczej, jak chcesz jechać do Dw. Wileńskiego to możesz wsiąść i w takiego zwyklaka. Ale jeśli już jedziesz do Starego Miasta, Metra Ratusz Arsenał czy Kina Femina to wsiadłbyś do takiej linii czy od razu czekał na 190, a najlepiej na 527? Na pomijanych przystankach zbyt wielu pasażerów nie zgarniesz, a stawanie pod Tesco dla 1 osoby, kiedy autobusem jedzie 100 osób to nie jest najrozsądniejszy wybór. Poza tym Szwedzka 01 jest rano przeciążona i takie 412/512/527/E-7 bywa zbawienne, aby na jednym cyklu światła przejechało jak najwięcej autobusów. ;)

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 21:41
autor: Lukasz436
Wracając do 519. Przy Pałacowej wydaje mi się że wyrosło grono domków ale jedno rodzinnych. Tylko jest jedno ale w tym domkach mieszkają rodziny gdzie na jedną przypada średnio z dwa samochody. Więc zatrzymywanie tam 519 nie ma najmniejszego sensu. Co do Sobieskiego się nie wypowiadam.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 23:41
autor: px33
Nie żeby coś, ale jeśli przyjmiemy, że mieszkańcy bogatej dzielnicy korzystają tylko z samochodów i z tego powodu utrudnimy im dostęp do KM to w życiu się nie przesiądą.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 30 paź 2017, 23:49
autor: KwZ
ashir pisze:Jeden głos rozsądku,
Sorry, ale jeśli za rozsądne będziesz uważał jedynie głosy zgodne z twoim, to do niczego nie dojdziesz w dyskusji. :niewiem:
ashir pisze:stawanie pod Tesco dla 1 osoby, kiedy autobusem jedzie 100 osób to nie jest najrozsądniejszy wybór.
Ale to wygląda dokładnie tak samo dla linii czerwonej, jak i czarnej.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 7:05
autor: ashir
KwZ pisze:Sorry, ale jeśli za rozsądne będziesz uważał jedynie głosy zgodne z twoim, to do niczego nie dojdziesz w dyskusji. :niewiem:
Trudno żebym na poważnie brał taki post:
Autobus Czerwon pisze:
30 paź 2017, 20:25
Tutaj należy zadać sobie fundamentalne pytanie: komunikacja ma być dla ludzi, czy po to żeby ashir się cieszył że autobus ominie jeden przystanek zyskując przy tym 5 sekund.
Przyznasz, że jest bardzo merytoryczny i wiele wnosi do dyskusji.
KwZ pisze:Ale to wygląda dokładnie tak samo dla linii czerwonej, jak i czarnej.
Czerwone pomijają (bo mogą), a czarne z zasady muszą się zatrzymać (jak jest potrzeba w przypadku przystanku warunkowego), wybierając np. 160 czy 190 jestem pogodzony z tym, że autobus może się na tych przystankach zatrzymać, bo i do marketów ludzie mają prawo jechać rano, ale to nie znaczy, że należy dać im całą paletę linii tam przejeżdżających. Zresztą tym więcej linii zwykłych tym gorsza frekwencja w 262, wystarczy spojrzeć na frekwencję w tej linii, gdy przed nią jadą inne zwyklaki, jak również, gdy przez dłuższy czas nic nie jechało. W pierwszym przypadku jadą tylko pasażerowie do/z Pratulińskiej i ewentualnie przypadkowe osoby, którym uciekł inny autobus sprzed nosa. Wtedy to nawet solówka wydaje się za duża na taki kurs, ale jak już dochodzi do drugiego przypadku to potrafi się ładnie wypełnić. Tylko znowu, linii zwykłych jest na tyle dużo (a jeszcze trochę podbierają linie przyśpieszone), że do takich okazji dochodzi rzadko. ;)

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 10:00
autor: Bastian
fik pisze:
30 paź 2017, 18:11
W ogóle z liniami z Radzymińskiej będzie lada moment beka, bo trzeba będzie wybrać, czy mają jechać do Wileńskiego/Wschodniego, gdzie centrum funkcjonalne dzielnicy i więcej przesiadek, czy zostać skrócone do Targówka, a jeśli tak, to które, czy jechać do Wileńskiego przez Targówek (i Żabę?), etc. Nie mam specjalnie pomysłu na systemowe rozwiązanie tego problemu. 527 na Esperancie jest pewnie nieśmiertelne, ale akurat E-7 może spokojnie jechać tylko do/z metra, 412 nie ma najmniejszego sensu już dzisiaj, a 512 powinno się stać zwyklakiem jadącym do Wschodniego w zamian za (nieuchronne) skierowanie części linii mareckich do metra.
W ogóle jakoś tak to czytam, jakby nie było w tym metra do Kondratowicza. Wtedy rzeczywiście na Radzymińskiej sens miałyby tylko nieliczne z obecnych linii, ale już na pewno nie 527. Dla mnie to jest pierwszy kandydat do skrócenia do trasy Białołęka - metro (najpierw Trocka, potem Kondratowicza). I wtedy już nawet jako silne 1XX. Też zresztą przejściowo, bo potem zastąpi je tramwaj :)

PS Może by wydzielić temat "Propozycje zmian pod uruchomieniu M2W"?

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 10:02
autor: fik
ashir pisze:
31 paź 2017, 7:05
Trudno żebym na poważnie brał taki post:
Autobus Czerwon pisze:
30 paź 2017, 20:25
Tutaj należy zadać sobie fundamentalne pytanie: komunikacja ma być dla ludzi, czy po to żeby ashir się cieszył że autobus ominie jeden przystanek zyskując przy tym 5 sekund.
Przyznasz, że jest bardzo merytoryczny i wiele wnosi do dyskusji.
Za to nie budzi twoich wątpliwości merytoryczność postu o treści "Nie ma potrzeby, żeby 412 było czarne.", przepełnionego merytorycznymi argumentami do kości.

Funkcja wyciągania ludzi z czarnucha przez linię kursującą co kwadrans to jest jakaś mrzonka, nikt (normalny) nie zaryzykuje czekania na takie coś, jeśli nie widać go na horyzoncie.
Lukasz436 pisze:
30 paź 2017, 21:41
Tylko jest jedno ale w tym domkach mieszkają rodziny gdzie na jedną przypada średnio z dwa samochody. Więc zatrzymywanie tam 519 nie ma najmniejszego sensu.
Nie to, co w blokowiskach Powsina, gdzie mieszka sam prekariat. #-o

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 10:03
autor: fik
Bastian pisze:
31 paź 2017, 10:00
W ogóle jakoś tak to czytam, jakby nie było w tym metra do Kondratowicza.
No metro do Kondratowicza to nieco dalsza perspektywa niż metro do Trockiej.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 10:23
autor: person
fik pisze:
31 paź 2017, 10:03
Bastian pisze:
31 paź 2017, 10:00
W ogóle jakoś tak to czytam, jakby nie było w tym metra do Kondratowicza.
No metro do Kondratowicza to nieco dalsza perspektywa niż metro do Trockiej.
Perspektywa ta sama. Unijna.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 15:41
autor: Lukasz436
Lukasz436 pisze:
30 paź 2017, 21:41
Wracając do 519. Przy Pałacowej wydaje mi się że wyrosło grono domków ale jedno rodzinnych. Tylko jest jedno ale w tym domkach mieszkają rodziny gdzie na jedną przypada średnio z dwa samochody. Więc zatrzymywanie tam 519 nie ma najmniejszego sensu. Co do Sobieskiego się nie wypowiadam.
Dzisiaj przejezdzałem obok przystanku Palacowa, to te domki wydaja sie na niezamieszkane jeszcze. Tak czy siak dodanie tego przystanku to dziwna decyzja.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 17:10
autor: ashir
fik pisze:Za to nie budzi twoich wątpliwości merytoryczność postu o treści "Nie ma potrzeby, żeby 412 było czarne.", przepełnionego merytorycznymi argumentami do kości.
I uzasadniłem później swoje zdanie, zresztą niepotrzebnie, bo i tak każdy ma to gdzieś.
fik pisze:Funkcja wyciągania ludzi z czarnucha przez linię kursującą co kwadrans to jest jakaś mrzonka, nikt (normalny) nie zaryzykuje czekania na takie coś, jeśli nie widać go na horyzoncie.
Odwrotnie, jak podjedzie to powinno podebrać jak najwięcej ludzi, bo jest puste.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 31 paź 2017, 17:59
autor: Łukasz
fik pisze: Za to nie budzi twoich wątpliwości merytoryczność postu o treści "Nie ma potrzeby, żeby 412 było czarne.", przepełnionego merytorycznymi argumentami do kości.
To mój argument. Owszem, jest merytoryczny, tylko nienapisany wprost.

Jednokierunkowa linia szczytowa uruchomiona dla Zacisza nie musi zatrzymywać się co 100 metrów obok 6 innych linii jadących rownolegle. Jest to akurat przykładowa linia przyspieszona, jeśli chodzi o długość i środowisko, w którym pracuje.

Kwestia tego, czy powinna być połączona z 512 jest inną kwestią, natomiast celem istnienia 512/412 jest Młodzieńcza i okolice, 527 tego nie obsłuży. Do sklepów wzdłuż Radzyminskiej można/trzeba się przesiąść, bo to nie jest główny cel istnienia tej linii, tylko dojazd do metra.

Kto nigdy nie spieszył się o 2 minuty bardziej niż inni, tego na pewno nie zrozumie. Ale to, że Ty nie rozumiesz, doskonale pamietam, bo nigdy nie przeszkadzało Ci 25 o 5-10 minut wolniejsze od 517. Odbijając argument o czekaniu na przystanku - od zawsze z Zacisza wychodziło się „na odjazd”.

PS od tamtej pory powstały alternatywne możliwości dojazdu z Pragi do kampusu Ochota.