A więc pojeżdziłem sobie dzisiaj po południu panią Mercedes dwa koołka na rzeczonym 2/182. Prywatnie też jeżdżę mercedesem a więc z założenia szacunek dla gwiazdy

. Zgodnie z umową podzielę się teraz z Wami swoimi spostrzeżeniami z punktu widzenia szofera. Dotychczas powoziłem tylko berlietami, ikarusami oraz solarkami (jelczydła pomijam z przyczyn oczywistych) i do tych wersji będą porównania. Zakładam również, że autobus wypożyczony na testy nie może być 'dziurawiony' a więc wszelkie niedociągniecia związane ze niedopieszczonym sterownikiem wyświetlacza (brak czasu oraz informacji o czasie odjazdu z następnego przystanku plus ręczne przewracanie wyświetlacza na krańcu) lub sterownikiem kasowników (schowanym gdzieś tam za klapą sufitową otwieraną kwadratem - wspólnie z jakimiś arcyciekawymi sterownikami

) w wersji dla Wawy byłyby wyeliminowane.
Zalety:
- szyba przednia bez środkowej listwy - coś pięknego - prawie jak w PR100/110 - jestem pod wielkim wrażeniem
- składane lusterka zewnętrzne - to wielki bajer na zabytkowej myjni R7
- szyberdach w kabinie kierowcy
- bardzo dobre wyciszenie kabiny.
Wady:
- brak obrotomierza - nie słychać silnika a więc nie wiadomo, kiedy na przykład odpuścić rozrusznik
- brak miejsca na rzeczy osobiste szofera - jak w drzwiach SU 12/18 - dla mnie to bardzo ważne
- mniej wygodne siedzenie (uboższy zakres regulacji w porównaniu do SU)
- zbyt szeroka żaluzja przedniej szyby - przy mocno opuszczonej do popołudniowego słońca
zasłaniała mi częściowo prawe lusterko wsteczne
- prawe lusterko wsteczne w porównaniu do solarki 'mniej pokazuje'
- problemy z drzwiami: myślałem, że to fotokomórki, jednak również przy pustym autobusie przycisk zamykania wszystkich drzwi losowo zostawiał którąś parę otwartą (trzeba dopieszczać przyciskiem konkretnych drzwi co bardzo opóźnia odjazd z przystanku)
- gorący guzik otwiera wszystkie drzwi a z założenia zamyka tylko I i II parę. Resztę trzeba dobić recznie
- wewnętrzne lusterko wsteczne pokazuje tylko I i część II drzwi. Reszta zasłonięta jest przez górne obramowanie drzwi kabiny. To lusterko wbudowane jest na stałe w elemencie przedniej górnej części obudowy szyby przedniej i nie podlega przesunięciu/regulacji. Jest to prawdopodobnie wersja lusterka do wersji busa bez kabiny - dla mnie to lusterko dzisiaj było całkowicie bezużyteczne
- prawdopodobnie z tego samego powodu wewnętrzna lampa oświetlająca otwarte I drzwi jest w kabinie kierowcy
- przednie, narożnikowe szybki powinny posiadać żaluzje lub przynajmniej oklejenie - słońce daje mocno popalić z obu stron bez względu na opuszczoną żaluzję przedniej szyby
- deska rozdzielcza moim zdaniem jest zdecydowanie mniej 'user friendly' w porównaniu do tej z solarki. Z tego powodu cieszę się, że na R7 nie ma Manów

.
Popełniłem trochę ciekawych zdjęć tudzież kilka filmików ale nie mam gdzie ich powrzucać (przydałoby się konto na Przegubowcu lub TWB hehe

). A na koniec pozdrawiam raz jeszcze wszystkich mnie fotografujących/pozdrawiających no i do zobaczenia na trasie

.