Strona 8 z 70
: 09 lis 2008, 0:12
autor: florekf
Samo pojęcie aglomeracji jest dość skomplikowane. W najwęższym zakresie powinien to być jeden organizm miejski, gdzie oprócz związków funkcjonalnych istnieje związek przestrzenny. I w takim znaczeniu będzie do zasieg do Wołomina, Pruszkowa, legionowa, Otwocka i Piaseczna (i trzeba brać tu pod uwagę całe gminy). Nie można odmówić Mińskowi czy Sochaczewowi związków z Warszawą (dojazdy do pracy), ale w przypadku tych miast mamy już do czynienia z większymi odległościami rzędu 40- 50 km. Dlatego nie wyobrażam sobie SKM do Mińska, ale widzę szansę w pewnej integracji transportu na poziomie regionalnym( np kodowanie biletów KM na WKM). Warszawa jest tak silnym ośrodkiem iż jej siła "wyssysająca" wykracza nawet poza granice województwa mazowieckiego. Nie można jednak (moim zdaniem) porównywać np Ząbek z Mińskiem. W przypadku Ząbek czy Pruszkowa relacje między tymi miastami a "Warszawą" (Centrum) mają charakter wewnątrzmiejski, i niczym sie nie różnią relacjami pomiędzy Wesołą a Centrum czy miedzy Falenicą a Centrum. Zresztą rozwój terytioralny Warszawy sprawił iż Mańki Wojdy są "miejskie" a Pruszków czy legionowo "podmiejskie" (jest to nielogoiczne). W przypadku Mińska czy Serocka mamy już do czynienia z relacjami międzymiastowymi (regionalnymi).
: 09 lis 2008, 10:28
autor: Patryk2222
Jest bardzo skomplikowane ponieważ w latach 60, 70, 80 były plany wielkich osiedli zwłaszcza poza Warszawą a wszystko przez to że Warszawa nie była w stanie przyjąć wszystkich nowych mieszkańców tak między innymi powstało Legionowo gdzie od końca lat 60 do lat 90 przybyło 35 tyś nowych mieszkańców. Chyba najlepiej zrealizowane zostało to na trasie Prusków – Warszawa – Wołomin praktycznie spójna zabudowa na całym odcinku. Zresztą temat był już kiedyś poruszany i w pewnych przypadkach Warszawa powinna wchłonąć niektóre miejscowości, powiaty które i tak są nieodłącznie powiązane z Warszawą. A co do SKM to odległość 40 km nie jest duża skoro z Gdańska do Słupska można dojechać właśnie SKM, a do Mińska mógł by spokojnie jeździć, tylko po co skoro jest KM.
: 09 lis 2008, 12:40
autor: ja0306
Patryk2222 pisze:Twoją teorie trochę uściślę i tak w/g mapy zumi do grona I strefy można by było zaliczyć tylko Piastów, Pruszków, Marki, Ząbki, Sulejówek, Józefów, Otwock. A motywuję to tym że w/g tej mapy między tymi miejscowościami a Warszawą jest nieprzerwana ciągłość silnie zurbanizowanych terenów! Przyjrzyj się tej mapie! Więc wymyślać można od groma teorii ! A według mnie strefy można wyznaczać w/g ilości km od granicy z Warszawą z pominięciem miast które będą dopłacać do strefy 1 czy 2 w zależności od ilości stref.
A z wsiowymi to bym uważał bo jak coś to wiejskie!
Jeśli liczyć strefę ciągła zabudowaną to tak na Pewno trasa Pruszków-Praga Płn-Ząbki/Marki
Lub tam Legionowo-Centrum-Piaseczno
ale wtedy odpada Zielonka z Kobyłka i Wołominem, Rejon Grodziskomazowiecki
czy Powiat Otwocki i Warszawski Zachodni.
Ja pozostaje przy strefach biletowych ze wzgledów administracyjnych.
A wsiowe może zastąpić WIESiowe
: 09 lis 2008, 13:02
autor: Patryk2222
ja0306 pisze:
Ja pozostaje przy strefach biletowych ze wzgledów administracyjnych
Ja się jeszcze zapytam na jakiej podstawie miała by być pierwsza strefa poza Warszawą skoro tylko Ząbki dopłacają do pierwszej strefy. Jakoś nie widzę innych miast pchających się do większych dopłat dla ZTM, a przecież w/g twojej teorii Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Wołomin, Sulejówek, Józefów, Otwock, Karczew, Konstancin Jeziorna, Piastów, Pruszków, Łomianki są w pierwszej strefie jakoś tego nie widzę. Łomianki mają swoją komunikację, Otwock też jakoś nie specjalnie się przejmuje 702.
: 09 lis 2008, 15:34
autor: JotPeCet
Patryk2222 pisze:Otwock też jakoś nie specjalnie się przejmuje 702.
Przejmuje się w takim stopniu, w jakim linia ma znaczenie w układzie komunikacyjnym.
: 09 lis 2008, 15:42
autor: Wolfchen
Dęboszczak pisze:Jako ciekawostkę powiem ,że linia 733 ma długość półkursu przez Parole 33 km
a odległość Okęcie - Grójec 37 km....
To ja od razu poproszę linię Ursus-Niedźwiadek - Żyrardów (P.O.W)... Równe 37,4 km. Albo dociągnięcie stref ZTMu dla wspólnego biletu z KM
A na serio, to linia podmiejska na przykład do Tarczyna nie byłaby głupim pomysłem

: 09 lis 2008, 16:25
autor: Kleszczu
Wolfchen pisze:
A na serio, to linia podmiejska na przykład do Tarczyna nie byłaby głupim pomysłem

Oczywiście, że by nie była. Jednak musiałaby kursować z częstotliwością godną 508 żeby być jakąkolwiek konkurencją dla grójeckiego PKSu.
: 09 lis 2008, 16:26
autor: Wolfchen
R-11 Kleszczowa pisze:Oczywiście, że by nie była. Jednak musiałaby kursować z częstotliwością godną 508 żeby być jakąkolwiek konkurencją dla grójeckiego PKSu.
Czy ja wiem? Dobry tabor, częstotliwość dajmy na to półgodzinna albo 25 minut i można konkurować.
: 09 lis 2008, 16:31
autor: Kleszczu
Wolfchen pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Oczywiście, że by nie była. Jednak musiałaby kursować z częstotliwością godną 508 żeby być jakąkolwiek konkurencją dla grójeckiego PKSu.
Czy ja wiem? Dobry tabor, częstotliwość dajmy na to półgodzinna albo 25 minut i można konkurować.
Co najmniej co kwadrans. PKS naprawdę na tej linii - zresztą komu jak komu ale Tobie tego tłumaczyć nie muszę
- pokazuje jak powinny wyglądać częstotliwości kursowania. Nie jeden rejon Warszawy by chciał takie rozkłady
: 09 lis 2008, 16:34
autor: Wolfchen
R-11 Kleszczowa pisze:Co najmniej co kwadrans.
Hm, o wiele taniej wyjdzie wariant z umową z PKSem o wspólny bilet. Zakładając częstotliwość co kwadrans, to ze 20 brygad by było potrzeba, jak nie więcej...
R-11 Kleszczowa pisze:PKS naprawdę na tej linii - zresztą komu jak komu ale Tobie tego tłumaczyć nie muszę

- pokazuje jak powinny wyglądać częstotliwości kursowania.
A to fakt. Dodatkowo tabor jest nienajgorszy.
: 09 lis 2008, 16:38
autor: Kleszczu
Wolfchen pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Co najmniej co kwadrans.
Hm, o wiele taniej wyjdzie wariant z umową z PKSem o wspólny bilet. Zakładając częstotliwość co kwadrans, to ze 20 brygad by było potrzeba, jak nie więcej...
Tak - podpisanie umowy z przewoźnikiem byłoby najlepszym wyjściem. Może udałoby się nawet podnieść jeszcze bardziej częstotliwość dzięki obsłudze i przez PKS i przez warszawskiego przewoźnika 
: 09 lis 2008, 16:42
autor: Wolfchen
R-11 Kleszczowa pisze:Tak - podpisanie umowy z przewoźnikiem byłoby najlepszym wyjściem.
I odpadłoby sporo innych problemów - tylko jedna kwestia - czy PKS Grójec by się zgodził na to?
R-11 Kleszczowa pisze:Może udałoby się nawet podnieść jeszcze bardziej częstotliwość dzięki obsłudze i przez PKS i przez warszawskiego przewoźnika
Można by było, tylko najlepiej osobny przetarg ogłosić na brygady, to można wtedy pomyśleć o autobusach lokalnych, a nie typowo miejskich...

: 09 lis 2008, 16:45
autor: Kleszczu
Wolfchen pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Tak - podpisanie umowy z przewoźnikiem byłoby najlepszym wyjściem.
I odpadłoby sporo innych problemów - tylko jedna kwestia - czy PKS Grójec by się zgodził na to?
Jeśli miałby na tym zyskać to nie widzę przeciwwskazań. Oczywiście trzeba by przeprowadzić stosowane analizy i negocjacje. Wydaje mi się jednak, że nie zakończyłby się one fiaskiem
Wolfchen pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Może udałoby się nawet podnieść jeszcze bardziej częstotliwość dzięki obsłudze i przez PKS i przez warszawskiego przewoźnika
Można by było, tylko najlepiej osobny przetarg ogłosić na brygady, to można wtedy pomyśleć o autobusach lokalnych, a nie typowo miejskich...

Oczywiście.
: 09 lis 2008, 16:50
autor: Wolfchen
R-11 Kleszczowa pisze:Jeśli miałby na tym zyskać to nie widzę przeciwwskazań. Oczywiście trzeba by przeprowadzić stosowane analizy i negocjacje. Wydaje mi się jednak, że nie zakończyłby się one fiaskiem 
Z pewnością, bo do tego pasażerowie by zyskali, których jest naprawdę sporo... Cóz, szkoda, że to tylko luźna koncepcja, ponieważ taki układ by z pewnością się sprawdził.
: 09 lis 2008, 16:58
autor: ziomal
Wolfchen pisze:Hm, o wiele taniej wyjdzie wariant z umową z PKSem o wspólny bilet. Zakładając częstotliwość co kwadrans, to ze 20 brygad by było potrzeba, jak nie więcej...
Częstotliwośc jak 709, ale trasa jednak dłuższa.
Apropo- jeśli już realizować dłuższe relacje, to tabor '' nie- miejski'' mógłby obsługiwać większość strefy 3, bo podobno ma sięgać Mińska Maz...