Strona 8 z 68
: 22 maja 2013, 20:37
autor: Wolfchen
kajo pisze:Chcecie skasować przepis, który jest przejawem zdrowego rozsądku ze strony ustawodawcy.
Problem w tym, że ten przepis jest przejawem braku rozsądku, bo de facto zwalnia rowerzystów z obowiązku jazdy ścieżką. Jest tak nieprecyzyjny, że można do niego dać wiele różnych interpretacji.
Co do przejazdow - zgoda, tam gdzie ścieżki, to i przejazdy powinny być.
: 22 maja 2013, 20:52
autor: bepe
esbek pisze: O tym wiem bardzo dobrze, ale bepe obwiniał zieloną strzałkę.
To chyba oczywiste, o czym mówiłem. Samo dopuszczenie korzystania przez rowerzystów z przejść dla pieszych nie jest niebezpieczne. Tak jak sama zielona strzałka nie jest niebezpieczna. Niebezpieczny może być dopiero sposób korzystania z obu udogodnień.
: 22 maja 2013, 20:55
autor: kajo
Wolfchen pisze:Problem w tym, że ten przepis jest przejawem braku rozsądku, bo de facto zwalnia rowerzystów z obowiązku jazdy ścieżką. Jest tak nieprecyzyjny, że można do niego dać wiele różnych interpretacji.
Jakich interpretacji? Jest ddr z prawej strony, rowerzysta jedzie przez skrzyżowanie prosto, a obok ma ścieżkę to łamie przepis.
: 22 maja 2013, 21:25
autor: Glonojad
kajo pisze:[
[ Dodano: Śro 22 Maj, 2013 00:50 ]
I artykuł robiony na siłę.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw, ... 27034.html
Niebezpieczny wjazd rowerów na śluzę rowerową? To jak niby zrobić to bezpieczniej? W tym przypadku sam uważam, że TVN24 nadmiernie lamentuje.
Dobre rozwiązania, ale jakiemuś rowerryście się nie spodobało, a że ma przełożenie na szkło, to cóż...
: 22 maja 2013, 23:57
autor: Piter232
MichalJ pisze:Zaraz tam pól miasta, 17 Stycznia ma chyba ddr?
Mój błąd, piszę Hynka, myślę Łopuszańska.
: 23 maja 2013, 16:34
autor: MeWa
klemenko pisze:MeWa pisze:Bezpieczniej?
Tak, bo mimo wszystko pojęcie o przepisach i pewna kultura współżycia na drodze są średnio wyższe u kierowców niż u pieszych. No i samochodem nie da się zmienić kierunku jazdy o 90 stopni w miejscu, nie kierują nimi małe dzieci, etc.
Ale skutki wypadków na drodze są znacznie poważniejsze. I z tym związane są obawy.
: 24 maja 2013, 0:25
autor: kajo
Nie wiem dlaczego nikt o tym nie pisze, albo nie lamentuje raczej, ale na ulicy Tamka rozpoczęło się właśnie wytyczanie pasów rowerowych na jezdni. Będą teraz 2 pasy dla rowerów, oraz 2 pasy normalne, oby tylko pasy dla rowerów nie zmieniły się w parkingi.
: 24 maja 2013, 1:14
autor: st1545
Chyba dlatego, że nikt tamtędy nie jeździ .. no, może poza kierowcami kilku kursujących tamtędy autobusów (wraz z pasażerami, ale im to chyba rowerzyści nie przeszkadzają?) .
Teraz jest to odcinek prowadzący praktycznie donikąd (z punktu widzenia nierowerowego transportu indywidualnego) i chwilowo nie ma w kim budzić kontrowersji.
Mam nadzieję, że nie zabiorą nam tego w ramach "przywracania stałej organizacji ruchu po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra".
pozdrawiam, tomek
: 24 maja 2013, 7:12
autor: adner
MeWa pisze:Ale skutki wypadków na drodze są znacznie poważniejsze. I z tym związane są obawy.
A gdzie mają się przenieść piesi, którzy mają obawy przed pędzącymi rowerzystami?
: 24 maja 2013, 8:28
autor: KwZ
st1545 pisze:Chyba dlatego, że nikt tamtędy nie jeździ ..
Samą Tamką nie, ale na Most Świętokrzyski to krytyczny łącznik do wykonania.
: 24 maja 2013, 9:28
autor: kajo
KwZ pisze:st1545 pisze:Chyba dlatego, że nikt tamtędy nie jeździ ..
Samą Tamką nie, ale na Most Świętokrzyski to krytyczny łącznik do wykonania.
Podstawową zaletą tego pasa, będzie to, że teraz biedni kierowcy nie będą ci siedzieli na dupie jak podjeżdżasz powoli pod górę. Sam widziałem rowerzystów jadących normalnie po ulicy i na tym odcinku skaczących na chodnik.
Co do stałości, to był to projekt konsultowany przez naszego magika ds. rowerów i jest to stała organizacja ruchu.
A ten ciąg pozwoli w przyszłości na ominięcie jerozolimskich, gdzie pewnie do usranej śmierci jazda zgodnie z przepisami oznaczać będzie środek drogi i blokowanie całego ruchu.
: 24 maja 2013, 10:14
autor: st1545
Jechałem.
Jest fantastycznie. Bezkonfliktowo nawet z autobusami. Od ul. Topiel do samej góry niczego więcej nie potrzeba.
pozdrawiam, tomek
PS1: Mówiąc, że "nikt" tamtędy nie jeździ miałem na myśli samochody osobowe, nie rowery. Odniosłem się do tego, że nie ma komu protestować przeciwko zmianom.
PS2: Na razie sfrezowali tylko istniejące linie i wymalowali podwójną ciągłą pośrodku. Pasów rowerowych jeszcze nie ma. Uważam jednak, że tamtejsza szerokość jezdni jest idealna. Osobówki nie mogą jechać obok siebie, ale mogą jechać obok rowerów. Nachylenie jezdni i liczne wjazdy boczne uspokajają ruch.
PS3: Mimo to, wyznaczone pasy rowerowe są jednak potrzebne. Tak jak teraz, to [...] parkowaliby na jezdni przy krawężniku i utrudniali przejazd - nie tylko rowerzystom. Dziś rano stał już jeden dostawczak na wysokości budynku Tamka 37 (na pasie w dół).
: 24 maja 2013, 12:30
autor: kajo
st1545 pisze:PS2: Na razie sfrezowali tylko istniejące linie i wymalowali podwójną ciągłą pośrodku. Pasów rowerowych jeszcze nie ma. Uważam jednak, że tamtejsza szerokość jezdni jest idealna. Osobówki nie mogą jechać obok siebie, ale mogą jechać obok rowerów. Nachylenie jezdni i liczne wjazdy boczne uspokajają ruch.
Już są, jechałem 20 minut temu.
PS3: Mimo to, wyznaczone pasy rowerowe są jednak potrzebne. Tak jak teraz, to [...] parkowaliby na jezdni przy krawężniku i utrudniali przejazd - nie tylko rowerzystom. Dziś rano stał już jeden dostawczak na wysokości budynku Tamka 37 (na pasie w dół).
Przydałby się takie gumowe krawężniki na środku i przy pasach (takie jak kiedyś na Narutowicza były). Może całkowicie to nie wyeliminuje parkowania, ale pewnie zniechęci i ograniczy. A resztę powinni wykonać sami rowerzyści nagrywając i zgłaszając odpowiednim służbom

: 24 maja 2013, 13:06
autor: KwZ
A, bo wy mówicie o podjeździe na górę, na Świętokrzyską. Też fajnie. Zwłaszcza, jeśliby było połączone z odtworzoną Świętokrzyską...
: 25 maja 2013, 22:56
autor: st1545
Na forum Zielonego Mazowsza krytykują zakończenia pasów.
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f= ... 447#p24447
Chciałbym jednak zauważyć dobre strony takiego rozwiązania. Jeśli ktoś nie boi się machnąć ręką i wjechać między samochody - taki manewr rowerzysty pozwala uniknąć "ścięcia" przez większy pojazd skręcający w prawo. A autobusy w kierunku pod górę jadą przy samym krawężniku...
Problemu z ominięciem samochodów stojących w kierunku w dół, przed światłami (tj. konieczności "teleportacji") , też nie widzę. Tam nie ma muru, tylko same linie (-;
pozdrawiam, tomek