To ubiegłej zimy, jak mycia autobusów na R7 nie było, bo coś robiono z myjnią, to co robiono? Owszem, pamiętam, że mowa była o jakimś wjeździe czy czymś w tym guście, ale wtedy prócz drobnych (acz długotrwałych) prac murarskich sama myjnia nie została zmodernizowana?Jamad pisze:Pani Mercedes może jutro nie wyjechać liniowo na miasto, albowiem ponieważ dzisiaj wieczorem straciła prawe zewnętrzne lustro wsteczne na myjni. Pieprzona stara, przedpotopowa myjnia na R7
Autobusy testowane w Warszawie
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Generalnie to trzeba było go wysłać na stałą linię i brygadę, tak jak to robiła Redutowa ze swoimi testowcami. I wtedy można by go było faktycznie przetestować w wolnej chwili, zamiast się zastanawiać, gdzie łaskawy dyspozytor wysłał go tym razem. A teraz i tak nie wiadomo, czy wyjedzie jeszcze, bo strata lusterka w testowym wozie przysporzy pewnie kosztów dla MZA.
- ciekawe, gdzie podziały się myjnie ze zlikwidowanych zajezdni "Piaseczno", "Inflancka" i "Chełmska", przecież, przynajmniej z opowieści środowiska, były to myjnie niewymagające składania lusterek, więc chyba nowocześniejsze niż obecna na R-7?Jamad pisze:Pieprzona stara, przedpotopowa myjnia na R7,
ZTCW i z tego, co widzę, to nie była.chester pisze:To ubiegłej zimy, jak mycia autobusów na R7 nie było, bo coś robiono z myjnią, to co robiono? Owszem, pamiętam, że mowa była o jakimś wjeździe czy czymś w tym guście, ale wtedy prócz drobnych (acz długotrwałych) prac murarskich sama myjnia nie została zmodernizowana?
Problemy były z betonem koło kantorka mistrzów, naprzeciw wyjazdu z myjni.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dzisiaj na 503 go chyba widziałem. Nie mam pojęcia jaka brygada, czy całka, czy dodatek, przed południem mi mignął na Miodowej.
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
A jakby był sprzedawany po cenie promocyjnej/marketingowej, to czy MZA i tak nie byłoby do przodu? ZTCP właśnie na tej zasadzie pojawiły się 3382-3384...Szeregowy_Równoległy pisze:Właśnie ze względów ekonomicznych zakup jest nie do końca sensowny, utrzymanie jednej sztuki jest relatywnie kosztowne, parę stron wcześniej o tym było.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
I 3382-84 i 4950-53 nie są aż takimi rodzynkami. Zarówno many (wiem, inne, ale zakładam częściową kompatybilność części zamiennych), jak i mastero już były, a Mercedes byłby jeden.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wiesz, można optymistycznie założyć, że w ogóle się nie będzie psuł, że nie będzie brał udziału w żadnej kolizji, że nie będzie potrzeby zamawiania jakichkolwiek części, niemniej wydaje mi się, że byłoby to głupotą. Oczywiście, jeśli cena będzie na tyle promocyjna, że się ten zakup opłaci, to zakup ma sens, ale tylko i wyłącznie wtedy, jeśli obroni się ekonomicznie.
Ano był na 1/503 bodajże. Na uwagę zasługuje duża rzeźnia i duża liczba miejsc siedzących dostępnych z poziomu podłogi. Chociaż nie wszędzie jest tyle miejsca, że można się swobodnie zmieścić (pierwsza para foteli za drugimi drzwiami to jednak ciasnota), to i tak z rozplanowaniem wnętrza jest dobrze, dużo lepiej niż w Solarisie (tam większa liczba miejsc bez podestów to mniej miejsca na wózki), a także lepiej niż w MANie (przejścia pomiędzy siedzeniami są chyba ciut szersze), przyklęk działa dobrze i dość szybko, silnik cichy. Wada - trzeba wyczuć hamulce, bo jak się za bardzo depnie, to jest za ostro, ale to pewnie kwestia odpowiedniego wyczucia. Aha - no i drzwi się zamykają podobnie "wolno" jak w nowych MANach, więc jak ktoś lubi szybkie drzwi, to nie będzie zadowolony.Szeregowy_Równoległy pisze:Dzisiaj na 503 go chyba widziałem. Nie mam pojęcia jaka brygada, czy całka, czy dodatek, przed południem mi mignął na Miodowej.
Oczywiście jest to kwestia subiektywnej oceny ale ja nie uważam aby hamulce w Citaro były mocniejsze, słabsze czy mniej przewidywalne niż w SU18. Natomiast - jak dla mnie - w Citaro pedał przyśpiesznika jest zdecydowanie bliżej pedału hamulca i z tego powodu przy pierwszym hamowaniu pomyliłem hamulec z gazemfraktal pisze:...
Wada - trzeba wyczuć hamulce, bo jak się za bardzo depnie, to jest za ostro, ale to pewnie kwestia odpowiedniego wyczucia
...
Pozdrawiam
[||==||][==||==||]
[||==||][==||==||]