Objazdy i inne okresowe zmiany tras - 2011

Moderator: Wiliam

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 12 lis 2011, 21:00

A ja już dziś widziałem 520 z napisem "BODYCHOWSKA TRASA ZMIENIONA" .

Łukasz
Posty: 11793
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 13 lis 2011, 21:39

Zieleniecką już otwierali po 18.
N02, N03, N21, N71, 120, 123, 125, 135, 138, 146, 147, 166, 226, 509, 517 [trasa - zmiana stała]
Wcześniejsze zakończenie prac na skrzyżowaniu ul. Zamoyskiego/Targowa/al. Zieleniecka.

od 13.11.2011 (niedziela) od godz. 20:00

W zwiąku z wcześniejszym zakończeniem prac na skrzyżowaniu ul. Zamoyskiego/Targowa/al. Zielniecka, od dnia 13.11 br. (niedziela) od ok. godziny 20:00, przywraca się podstawowe trasy linii autobusowych kursujących w tym rejonie.

Jednocześnie linia tramwajowa 53 ulega likwidacji.
ŁK

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5491
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 14 lis 2011, 0:19

Tego 401 to na prawdę się nie dało jakoś bliżej pętli zakrańcować czy też może chodzi o odzwyczajenie okolic od 401 :> ?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 lis 2011, 6:10

Na ile znam uliczki Marysina, to bez robienia kilkukilometrowych wycieczek, to raczej nie bardzo.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 14 lis 2011, 19:43

Czy przypadkiem Bychowska nie powinna tymczasowo stać się jednokierunkowa? Nie ma tam szans, aby przy mijaniu się osobówki z autobusem (nie mówiąc o mijaniu się dwóch większych pojazdów), któryś z nich nie wjechał na krawężnik. Parkujące osobówki też dokładają swoje...

BTW Czy pasażerowie nigdy nie nauczą się czytać ogłoszeń na szybach (na przednim wyświetlaczu, też zresztą widnieje napis jak wół "Bychowska - Trasa zmieniona") i zawsze będą panikowali (nie mówiąc o epitetach pod adresem kierowcy), gdy autobus skręci w ich mniemaniu w niewłaściwą drogę...

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 14 lis 2011, 19:47

snooker pisze: BTW Czy pasażerowie nigdy nie nauczą się czytać ogłoszeń na szybach (na przednim wyświetlaczu, też zresztą widnieje napis jak wół "Bychowska - Trasa zmieniona") i zawsze będą panikowali (nie mówiąc o epitetach pod adresem kierowcy), gdy autobus skręci w ich mniemaniu w niewłaściwą drogę...
Niestety nigdy się nie nauczą. Nie jest to złośliwa odpowiedź, ale taka prawda. Ludzie poza numerem linii, więcej informacji nie chcą wiedzieć...

Pogot Wypadkowy
Posty: 30
Rejestracja: 27 cze 2007, 18:55
Lokalizacja: Praga

Post autor: Pogot Wypadkowy » 15 lis 2011, 0:58

Glonojad pisze:53 to idiotyczny pomysł
Jakieś argumenty?
Glonojad pisze:A 20-miutowa częstotliwość jest jak splunięcie w twarz pasażerom korzystającym np. z trasy w ul. Nowowiejskiej w wakacje...
No pewnie, lepiej żeby motorowy przez całą służbę nie miał przerwy...
/Pogot

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 15 lis 2011, 7:11

Poniżej 6 godzin mógłby. Z tego co pamiętam, to 53 nie kursowało powyżej 6 godzin.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 lis 2011, 8:19

Przy 20-minutowej częstotliwości da się zrobić przerwę, a przy 30-minutowej nie?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lis 2011, 8:36

Skoro i tak trzeba zatrudnić dwóch motorniczych to można nawet kazać im co drugie kółko się zmieniać - na Wiatraku jest ekspedycja OIDP. Nie oznacza to od razu, że trzeba dwa wozy z zajezdni słać i wozokilometry marnować (swoją drogą chętnie zobaczyłbym wyniki pomiarów liczby pasażerów).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 15 lis 2011, 9:16

MichalJ pisze:Przy 20-minutowej częstotliwości da się zrobić przerwę, a przy 30-minutowej nie?
Owszem. Masz 40 minut na kółko, nie 30. Czyli 15 minut przerwy, nie 5.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lis 2011, 9:21

A jak masz dwóch motorniczych i jeden wagon, to masz 35 minut przerwy na kółko :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 15 lis 2011, 9:25

Jak mam jeden wagon, to opycham to jednym motorniczym. Bez sześciu godzin czasu pracy (5:23 na mieście) nie potrzebuję przerwy 15-minutowej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lis 2011, 9:49

No cóż. To w takim razie po co to coś co 20 minut jeździło, nie mam już żadnego pomysłu. Podumam nad tym następnym razem czekajac na przystanku 20 minut na 15 (do 9 wsiąść mam szanse niewielkie).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 6024
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 15 lis 2011, 9:54

Ktoś powiedział, że na rzadko kursującą linię należy wyjść na określoną godzinę, według rozkładu.
miłośnik 13N

ODPOWIEDZ