Strona 9 z 20

: 01 wrz 2010, 8:57
autor: MichalJ
Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie). Poza tym fragment przejścia jest pomalowany 'normalnie'. Nie rozumiem, po co ta złość i niechęć.

: 01 wrz 2010, 9:11
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie). Poza tym fragment przejścia jest pomalowany 'normalnie'.
Przepisy nie uwzględniają 'normalnego' malowania fragmentów. Znak P-10 jest bardzo dobrze zdefiniowany.
MichalJ pisze:Nie rozumiem, po co ta złość i niechęć.
Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???

: 01 wrz 2010, 9:44
autor: drapka
MisiekK pisze:Wniosek: bohomaz do ignorowania przez kierowców, a piesi będą przekraczać jezdnię w miejscu niedozwolonym.
Bohomaz bohomazem, nie to jest akurat największym problemem.

Problemem jak dla mnie jest to, że z tego, co przynajmniej zaobserwowałem na zdjęciu, żadne przejście naziemne nie zostało zaprojektowane na najkrótszej drodze między metrem a dworcem. Ile razy zdarzało mi się targać bagaże z metra na dworzec (bo jakiś geniusz wymyślił, że koniecznie muszą leżeć 400 metrów od siebie wzbogacone pokaźną liczbą schodów) - zawsze wybierałem skakanie po krawężnikach i między samochodami zamiast nowoczesnego i wygodnego przejścia podziemnego.

Ciekawe, czy w ramach rozmachu inwestycyjnego zaplanowali tam chociaż jakieś schody ruchome. No i drugim problemem jest to, ze jeżeli już te 400 metrów trzeba drałować, to dobrze by było (zwłaszcza jeśli jest się turystą i ma sie wywieźć z tego miasta dobre wrażenia) nie czynić tego w oparach moczu jak obecnie.

[ Dodano: |1 Wrz 2010|, 2010 09:46 ]
MisiekK pisze:Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???
Oj tam z przepisami. Ciesz się, że w ogóle jakiekolwiek oznakowanie namalowali w tym mieście :) Przecież w wielu innych rejonach dostrzec jakiekolwiek linie na jezdni, zwłaszcza w deszcz po zmroku, graniczy z cudem.

: 01 wrz 2010, 9:53
autor: MichalJ
Inwestycja nie obejmuje dworca i jego otoczenia.

Ale co ci szkodzi zejść pod ziemię przed Emalią? Pociągi i tak są pod ziemią, część kas też.

: 01 wrz 2010, 10:00
autor: drapka
Ale z hali głównej na poziom peronu zjedziesz schodami ruchomymi (z powodu remontu nie wjedziesz, ale kiedyś remont się skończy). A ciężkie walizy po schodach (bo o to się głównie rozchodzi) to niech sobie targa ten, co wymyślił te superwygone rozwiązania. Wprawdzie zawsze można podjechać autobusem jeden przystanek, ale nie każdy podjeżdża pod ZT, a dogodność takiego rozwiązania jest podobna.

: 01 wrz 2010, 10:04
autor: MichalJ
W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.

: 01 wrz 2010, 10:10
autor: drapka
Albo dworzec tam, gdzie przed wojną :)

: 01 wrz 2010, 10:26
autor: chester
drapka pisze:Problemem jak dla mnie jest to, że z tego, co przynajmniej zaobserwowałem na zdjęciu, żadne przejście naziemne nie zostało zaprojektowane na najkrótszej drodze między metrem a dworcem. Ile razy zdarzało mi się targać bagaże z metra na dworzec (bo jakiś geniusz wymyślił, że koniecznie muszą leżeć 400 metrów od siebie wzbogacone pokaźną liczbą schodów) - zawsze wybierałem skakanie po krawężnikach i między samochodami zamiast nowoczesnego i wygodnego przejścia podziemnego.
To się ciesz, że tylko skakałeś. Mnie to kiedyś kosztowało PLN 50,00.

: 01 wrz 2010, 10:50
autor: drapka
chester pisze:Mnie to kiedyś kosztowało PLN 50,00.
Nie no, oprócz skakania to się i rozglądałem :)

: 01 wrz 2010, 14:12
autor: MichalJ
MisiekK pisze:Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???
Przepisy to najpierw wypada poznać: :)
Na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:

§ 1. W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181 oraz z 2008 r. Nr 67, poz. 413, Nr 126, poz. 813 i Nr 235, poz. 1596) wprowadza się następujące zmiany:

1) w załączniku nr 1 do rozporządzenia, w części 2 "Znaki ostrzegawcze", w pkt 2.2.32. na końcu dodaje się tekst:

"W przypadku prowadzenia na odcinku drogi publicznej badań, o których mowa w art. 140c ust. 2 pkt 3 ustawy, dotyczących znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, stosuje się znak A-30 z tabliczką z napisem o odpowiedniej treści, w szczególności: "oznakowanie poziome doświadczalne (testowe)". Jeżeli długość odcinka drogi objętego badaniem przekracza 500 m, wraz z tym oznakowaniem stosuje się tabliczkę T-2, a na końcu tego odcinka drogi umieszcza się znak A-30 z tabliczką T-3. Dopuszcza się umieszczanie dodatkowych tablic informacyjnych określających miejsce i zakres prowadzonych badań.";

: 01 wrz 2010, 14:20
autor: Wolfchen
Nie widziałem tam chyba znaku A-30 z odpowiednią tabliczką... :-k
MichalJ pisze:W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.
Omijasz wtedy Politechnikę.
MichalJ pisze:Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie).
Nie zmienia to faktu, iż na jezdni nie wolno malować byle czego. Więc albo malują znaki zgodne z przepisami, albo nie malują ich wcale.

: 01 wrz 2010, 14:23
autor: MichalJ
Wolfchen pisze:
MichalJ pisze:W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.
Omijasz wtedy Politechnikę.
Rze co? Właśnie taka trasa dawałaby możliwość zrobienia stacji na samym placu Politechniki...

: 01 wrz 2010, 14:37
autor: Wolfchen
A jak z przesiadkami z TŁ? :P

Ponadto jeszcze plac Konstytucji, no i dalej byłyby problemy... :-k

: 01 wrz 2010, 14:53
autor: MichalJ
To to po kolei.

Stacja Politechnika - jedno wyjście Polna przy Waryńskiego, drugie wyjście pl. Politechniki.

Stacja pl. Konstytucji - i tak nie istnieje. Przy Koszykach chyba stacji robić nie byłoby warto, ale może...

Stacja Centrum - Emilii Plater między dworcami.

Stacja Świętokrzyska - jedno wyjście Świętokrzyska/Plater, drugie wyjście Plater/Twarda.

Dalej tak jak jest.

Było, minęło, przepadło.

: 01 wrz 2010, 15:49
autor: MisiekK
"W przypadku prowadzenia na odcinku drogi publicznej badań, o których mowa w art. 140c ust. 2 pkt 3 ustawy, dotyczących znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, stosuje się znak A-30 z tabliczką z napisem o odpowiedniej treści, w szczególności: "oznakowanie poziome doświadczalne (testowe)". Jeżeli długość odcinka drogi objętego badaniem przekracza 500 m, wraz z tym oznakowaniem stosuje się tabliczkę T-2, a na końcu tego odcinka drogi umieszcza się znak A-30 z tabliczką T-3. Dopuszcza się umieszczanie dodatkowych tablic informacyjnych określających miejsce i zakres prowadzonych badań.";
Takowych znaków i tablic brak - nadal nie rozwiązanie jest niezgodne z prawem.
Z innej beki, to jaki aspekt bezpieczeństwa ruchu można zbadać poprzez namalowaną klawiaturę? Jaki jest w tym cel? Bo malowanie klawiatur, krzyżyków, przecinków etc jest wypaczeniem idei przyświecającej prawodawcy.