Bezpieczeństwo w metrze

Moderator: JacekM

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 21 lut 2009, 22:03

Akurat bombę można podłożyć w wielu innych miejscach, niekoniecznie na automacie. Zwłaszcza, że peron lub wagon są znacznie efektywniejszymi miejscami na tak niż głowica stacji.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 22 lut 2009, 22:42

Abstrahując od potencjalnego zagrożenia terrorystycznego, ja się czuję w metrze bezpiecznie i lubię nim jeździć.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 23 lut 2009, 8:52

A ja myślałem, że "czapki" umieszczono na automatach, aby nie kłaść na nich śmieci.
Kto by pomyślał, że po metrze terroryści ganiają z bombami... :P

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 lut 2009, 23:17

geograf pisze:Kto by pomyślał, że po metrze terroryści ganiają z bombami... :P
sam nie wiem, czy śmiać się, czy płakać - koszy na śmieci nie można zainstalować, bo ktoś podłoży bombę, automaty muszą mieć czapki, co jeszcze...?! a i tak:
1) jak ktoś będzie chciał podłożyć bombę, to i tak to zrobi - i nie sądzę, żeby ktokolwiek zdążył ten fakt zauważyć;
2) nie żyjemy w Nowym Jorku, tylko w Warszawie - zagrożenia zamachem terrorystycznym niemalże nie ma.
noidea

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 23 lut 2009, 23:24

A jakby postawić bombę obok, a nie na automacie?
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 lut 2009, 23:57

oczywiście, bombę możesz postawić i na środku peronu, zagrożenia nigdy się nie wyeliminuje, ale można ograniczyć jego prawdopodobieństwo.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 24 lut 2009, 0:04

Tym razem zgodzę się z Adamem. O ile jeszcze brak koszy jestem w stanie zrozumieć, o tyle daszki to już popadanie w jakąś paranoję :D

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 24 lut 2009, 0:09

Osobiście wydaje mi się, że znaczenie nadane tym daszkom jest przesadzone, generalnie jednak poza nośnym tematem bezpieczeńśtwa łatwiej będzie te automaty utrzymać w czystości
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 24 lut 2009, 11:05

MeWa pisze:Osobiście wydaje mi się, że znaczenie nadane tym daszkom jest przesadzone, generalnie jednak poza nośnym tematem bezpieczeńśtwa łatwiej będzie te automaty utrzymać w czystości
:idea: I nikt niczego nie zostawi kożystając z automatu, chodzi mi o teczki, rękawiczki itp. =D>
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

jaco

Post autor: jaco » 25 lut 2009, 22:15

co by nie pozostawiono na terenie MW to zaraz ktos dzwoni gdzie trzeba-ludki są wyczulone i to dobrze bo to bardzo pomaga pracownikom MW w dbaniu o bezpieczenstwo,bo co nie zauwazy maszynista w ktoryms tam wagonie czy dyż stacji bo bedzie gdzies tam na obchodzie,to zauwazy pasazer i zadzwoni poinformuje-tak trzymac,cos was niepokoi to zółty telefon ścigać i dzwonic i sie nie krępowac,a reakcje dyspozytorów,maszynistów i dyz stacji są natychmiastowe w takich sytuacjach.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 07 paź 2009, 10:30

Ukradli defibrylator, nowego nie będzie

Michał Grochala 06-10-2009, ostatnia aktualizacja 06-10-2009 21:42

Skrzynka po urządzeniu, które ktoś ukradł na stacji Centrum od dziesięciu miesięcy jest pusta. – Nowego defibrylatora nie będzie, bo jest kryzys – tłumaczy rzecznik metra.
autor zdjęcia: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej

Brak urządzenia ratującego życie w przypadku zatrzymania akcji serca zauważyli 4 stycznia policjanci. Na peronie w stronę Kabat została tylko skrzynka.

– Prowadziliśmy w tej sprawie dochodzenie, które zostało umorzone w lutym z powodu niewykrycia sprawców – mówi Tomasz Oleszczuk, rzecznik śródmiejskiej policji.

Jeszcze w marcu przedstawiciele metra wyjaśniali, że z zakupem nowego sprzętu spółka czeka do zakończenia działań policjantów. Teraz metro zmienia zdanie. Rzecznik spółki tłumaczy, że dwa defibrylatory na jednej stacji to zbytnia rozrzutność.

– Ze względu na cenę urządzenia (ok. 8 tys. zł) i konieczność optymalizacji kosztów w warunkach kryzysu wstrzymaliśmy się z jego zakupem – mówi Krzysztof Malawko, rzecznik metra. – Poza tym taki sam defibrylator znajduję się też na drugim peronie stacji Centrum. To nie pierwsza taka kradzież w metrze. Dotychczas zdarzyło się to cztery razy, z czego dwa urządzenia policja odzyskała.

Takich problemów nie ma lotnisko na Okęciu, spośród 30 defibrylatorów zainstalowanych tu w lutym, żaden do tej pory nie zginął.

– To zasługa nowatorskiego systemu ostrzegania. Zaraz po otwarciu gablotki z urządzeniem, wysyłany jest SMS do naszego zespołu ratowników, którzy na miejsce docierają w czasie 45 – 60 sekund – mówi Jakub Mielniczuk, rzecznik Okęcia. – Dodatkowo urządzenia wydaje silny sygnał dźwiękowy, co praktycznie eliminuje możliwość kradzieży – mówi Jakub Mielniczuk.
http://www.zw.com.pl/artykul/2,408391_U ... edzie.html

A monitoring peronów? Po coś on chyba jest...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 07 paź 2009, 10:49

^^^ Żenujące =; Żeby metro nie miało raptem 8 tysięcy złotych na nowy defibrylator ](*,)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 paź 2009, 14:46

Monitoring peronów nie obejmuje wszystkich zakamarków stacji.
W sumie pomysł ich montażu na peronach od początku był pod pewnymi względami naiwny. Myślę, że po prostu Metro nie chce wydawać pieniędzy na KOLEJNY z rzędu defibrylator.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 07 paź 2009, 14:51

MeWa pisze: Myślę, że po prostu Metro nie chce wydawać pieniędzy na KOLEJNY z rzędu defibrylator.
Na tego typu urządzeniach nie powinno się oszczędzać...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 paź 2009, 14:57

Zatem może należałoby oszczędzać na naprawie wagonów, schodów ruchomych, wind, obluzowanych kafelek... Wszystko to są potrzebne wydatki, ale akurat ta sprawa nie ma bezpośredniego przełożenia na bezpieczeństwo i sprawność przewozów.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ