: 24 sie 2007, 19:03
Aż tak dokładnie nie znam wewnętrznych relacji bielańskich i na ile te połączenia są względem siebie substytucyjne, a na ile komplementarne.
Ależ cały czas spełniały te funkcje wewnątrzbielańskie, dowóz do metra dla 132 i 103 pojawia się dopiero na Broniewskiego od Duracza. Dlatego nie widzę powodu uznania nagle, że coś zmieniło. 103 po prostu skrócono do najbliższej pętli, zastępując dalej 28.Nazgul pisze:Ale odkąd 103 jedzie do Wilsona to linie te spełniają praktycznie te same funkcje.pawcio pisze:103 i 132 tak łatwo prostować nie można, bo jednak spełniają one pewne potrzebne funkcje w poprzek głównych ciągów komunikacyjnych.
No zdublowała się jeszcze funkcja dowożenia Broniewskiego do Wilsona, co powoduje, że teraz linie te są już całkowicie dublujące się pod każdym względem. Kiedy 103 dojeżdżało do Arkadii i dalej to utrzymywanie dwóch odrębnych linii pełniących funkcję połączenia Wawrzyszewa z Broniewskiego miało jeszcze jakiś sens, teraz już go nie ma kompletnie.Kra pisze:Ależ cały czas spełniały te funkcje wewnątrzbielańskie, dowóz do metra dla 132 i 103 pojawia się dopiero na Broniewskiego od Duracza. Dlatego nie widzę powodu uznania nagle, że coś zmieniło. 103 po prostu skrócono do najbliższej pętli, zastępując dalej 28.
Jakbyś śledził uważnie temat i inne z tym związane, to byś wiedział że nie chodzi o dojazd do centrum tylko na Saską, TŁ i Politechnikę. Dojazd do centrum zapewnia kolej. Sprawa linii 5xx na TS jest już przesądzona i chodzi głównie o kasację 408 a pozostawienia linii z Kolonii po trasie obecnego 515 do Politechniki i dalej jak 408. O tym bedą rozmowy Rembertowa z ZTMem.ITS A 218 pisze:A co wtedy na Dolinie Służewieckiej, Marynarskiej i Hynka ? Nie ma co kombinować z 515. Pomysł ZTMu jest dobry i niech tak lepiej zostanie. A ludziom z Rembertowa nic się nie stanie jak się raz przesiądą na trasie żeby dojechać do Centrum.
Wg projektu ZTM i tak znika, więc co to ma do rzeczy?Rosa pisze:Tyle że po połączeniu 408 z 515 zniknie linia z M Politechnika (przystanek na Waryńskiego) a z pewnością autobusów na Waryńskiego nie jest obacnie za duzo.
Nie no jakiś sens tam miało, bo wyleciało 520 z Broniewskiego i Krasińskiego do Wilsona, więc przy dużej ilości dobrej woli można by to uznać za próbę zastąpienia tegoż (choć biorąc pod uwagę tabor i częstotliwość trzeba bardzo dużo dobrej woli). Jednak od poniedziałku wraca 520, a 103 nadal zostaje do Wilsona. Nawet więc jeśli przyjąć argumenty krytyków obecności tej linii pod Arkadią (tzn. że prawie wszyscy jeżdżą tramwajami), to i tak 103 miałoby większy sens tam właśnie (nawet dla tej mniejszości, która woli autobus) niż przez Krasińskiego do Wilsona, zwłaszcza, że trasa niewiele dłuższa. Problem tylko w tym, że dla obecnych władz ZTM-u ważniejsze jest, by jak najwięcej pasażerów upchnąć do pojazdów szynowych - nieważne, czy im się to podoba, czy nie i to jest jedyna idea, która ZTM-owi obecnie przyświeca.Nazgul pisze:No zdublowała się jeszcze funkcja dowożenia Broniewskiego do Wilsona, co powoduje, że teraz linie te są już całkowicie dublujące się pod każdym względem. Kiedy 103 dojeżdżało do Arkadii i dalej to utrzymywanie dwóch odrębnych linii pełniących funkcję połączenia Wawrzyszewa z Broniewskiego miało jeszcze jakiś sens, teraz już go nie ma kompletnie.Kra pisze:Ależ cały czas spełniały te funkcje wewnątrzbielańskie, dowóz do metra dla 132 i 103 pojawia się dopiero na Broniewskiego od Duracza. Dlatego nie widzę powodu uznania nagle, że coś zmieniło. 103 po prostu skrócono do najbliższej pętli, zastępując dalej 28.