Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
Ja z tamtego spotkania zapamiętałem najbardziej psujące się mikrofony (w czterech kolejnych wysiadły baterie) i całkowity brak moderacji spotkania. Przez co niektóre pytania (np. jak pojedzie 215) były zadawane po kilka razy i przerywane jakimiś pomrukami z różnych części sali. I powracało jak mantra, że Marysin ma lepiej, bo ma 520 (a SKM może sobie z Rembertowa zabrać). Na podobnym spotkaniu w Marysinie z kolei ludzie krzyczeli, że Rembertów ma lepiej. I jak tutaj w ogóle rozmawiać?
Takie spotkania nie mają sensu, chyba, że chodzi komuś o to, żeby nawrzeszczeć na delegowanego pracownika ZTM. Dorośli ludzie powinni chyba jednak inaczej rozładowywać emocje. Natomiast od takiego nawrzeszczenia postulaty pasażerów nie zostaną szybciej spełnione. Pozostaje niesmak i poczucie wzajemnego niezrozumienia.
Moim zdaniem znacznie większy sens jest wtedy, gdy robi się spotkanie moderowane. Ma ono swój porządek: najpierw pytanie, potem odpowiedź (wyjaśnienie), a na koniec ewentualna dyskusja. I tak w kółko. Na koniec jakieś podsumowanie. Kwestie, na które nie starczyło czasu, powinny być skomentowane w formie pisemnej i przedstawione później.
Dobrym przykładem były audycje w TVN Warszawa albo czaty, jakie organizuje ZTM. To zupełnie inna jakość niż "wiece", jakie organizują dzielnice.
Takie spotkania nie mają sensu, chyba, że chodzi komuś o to, żeby nawrzeszczeć na delegowanego pracownika ZTM. Dorośli ludzie powinni chyba jednak inaczej rozładowywać emocje. Natomiast od takiego nawrzeszczenia postulaty pasażerów nie zostaną szybciej spełnione. Pozostaje niesmak i poczucie wzajemnego niezrozumienia.
Moim zdaniem znacznie większy sens jest wtedy, gdy robi się spotkanie moderowane. Ma ono swój porządek: najpierw pytanie, potem odpowiedź (wyjaśnienie), a na koniec ewentualna dyskusja. I tak w kółko. Na koniec jakieś podsumowanie. Kwestie, na które nie starczyło czasu, powinny być skomentowane w formie pisemnej i przedstawione później.
Dobrym przykładem były audycje w TVN Warszawa albo czaty, jakie organizuje ZTM. To zupełnie inna jakość niż "wiece", jakie organizują dzielnice.
-
prażanin35
- Zbanowany
- Posty: 137
- Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43
Dopóki o komunikacji nie będa decydowac względy merytoryczne a "siła przebicia" poszczególnych dzielnic, dopóty nie bedzie zgody na durne zmiany... Najprostszy przykład był chyba przytaczany na tym zebraniu. Dlaczego Marysin ma miec doskonałe połączenie z TŁ, TS, Promenadą, Ursynowem a Nowy Rembertów nie ma mieć nic z tego zestawu? Czy publiczne taksówki na 401 i 520 na Marysinie to przykład tej "racjonalizacji" o której mówi ZTM? Jak tak to co się dziwić, że nie ma zgody na zmiany... To chyba Bastian powiedział tu na forum,że 401 miał być dla Rembertowa, ale Marysin miał siłę przebicia i dostał co chciał. I to chyba najlepsze podsumowanie tej "reformy"...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo ma najbliższą pętlę. Jest w tej samej sytuacji, co Szczęśliwice, które też mają dwukrotnie za dużo linii w stosunku do potrzeb.prażanin35 pisze:Dlaczego Marysin ma miec doskonałe połączenie
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
prażanin35
- Zbanowany
- Posty: 137
- Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43
Ale wytłumacz to ludziom... A jak już robione sa zmiany można rzucić jakiś ochłap na Nowy Rembertów, żeby choć tych protestów nie bylo bo inaczej cała ta reforma, bardzo potrzebna, rozejdzie się po kosciach... Wzmocnienie 183 niewiele działa na wyobraźnie mieszkańców bo już teraz mało kto nim jeździ..
Tak z ciekawości....piszesz o Marysinie, że ma tak super a twór o nazwie Nowy Rembertów tak bardzo źle - macie 2 linie - to naprawdę nie wystarczy dla "kilku domów na krzyż" otoczonych lasem i zebranych wokół kościoła na Niedziałkowskiego??
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
-
prażanin35
- Zbanowany
- Posty: 137
- Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43
Tylko, że teraz ma zostać jedna linia. Z dwiema jest jeszcze w miarę OK choć częstotliwość śmieszna.span pisze:Tak z ciekawości....piszesz o Marysinie, że ma tak super a twór o nazwie Nowy Rembertów tak bardzo źle - macie 2 linie - to naprawdę nie wystarczy dla "kilku domów na krzyż" otoczonych lasem i zebranych wokół kościoła na Niedziałkowskiego??
Nie chciał bo pewnie coś chcieli zabrać w zamian.pawcio pisze:Sam Rembertów nie chciał onegdaj 401 (w wersji 515), a teraz Marysin już tak łatwo mu tego nie odda.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Posty zostawię, za to usunę ciebie.SieneK pisze:a i tak zaraz zjawi się jakiś pajac i moją usunie a tej powyżej nie
Uprzedzam wszystkich: od czerwca będzie się stąd wylatywało. Choćby na UK miała zostać połowa userów, niech to będzie połowa, która coś do dyskusji wnosi. Niezależnie od poglądów.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
nie strasz nie straszBastian pisze:Posty zostawię, za to usunę ciebie.SieneK pisze:a i tak zaraz zjawi się jakiś pajac i moją usunie a tej powyżej nie
Uprzedzam wszystkich: od czerwca będzie się stąd wylatywało. Choćby na UK miała zostać połowa userów, niech to będzie połowa, która coś do dyskusji wnosi. Niezależnie od poglądów.
uważasz że to forum to jedyny mój świat
zachowujecie się jak towarzystwo wzajemnej adoracji
postów do kosza jest na pęczki a zwykle moje wylatują bo "nic nie wnoszą do dyskusji"
boli was coś?
kuje was że ktoś tu na forum od 20-stu kilku lat pracuje w MZK/MZA?
zachowujecie się jak banda gówniarzy na podwórku
żałosne ...
... życie jest jak koń mijający nas w galopie ...