Najlepszy chińczyk w galaktyce... Mają też jeszcze jeden punkt na Człuchowskiej przy Lazurowej i nawet jest tam gdzie usiąśćAdam G. pisze:Podjedź sobie do Hamiego na Słodowiec - może i trochę daleko, ale nie pożałujeszMiki996 pisze:czy ktoś się orientuje gdzie znajduje się jakiś dobry bar wietnamski na Woli(konkretnie okolice właśnie Nowolipki/AL.JPIINajlepszy "chińczyk" pod słońcem.
Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Ja również dołączam się do głosów wychwalających Hamiego.
Mieszkam prawie w Piasecznie, więc okolice nie bardzo moje i rzadko tam bywam, więc pierwszy raz zagościłem tam w niedzielę za namową kolegi.
No i teraz będę wolał podjechać sobie nawet z Bankowego czy przy większej ilości posiadanego czasu z Centrum do Hamiego i najeść się do pełna za 10 PLN niż wydawać nie wiadomo ile na gówno w Maku albo KFC.
Co do porcji - wziąłem wczoraj o 13 za 10 PLN dużego kurczaka w cieście. Zgłodniałem o 22, a kto mnie zna, ten wie, że lubię jeść
Mieszkam prawie w Piasecznie, więc okolice nie bardzo moje i rzadko tam bywam, więc pierwszy raz zagościłem tam w niedzielę za namową kolegi.
No i teraz będę wolał podjechać sobie nawet z Bankowego czy przy większej ilości posiadanego czasu z Centrum do Hamiego i najeść się do pełna za 10 PLN niż wydawać nie wiadomo ile na gówno w Maku albo KFC.
Co do porcji - wziąłem wczoraj o 13 za 10 PLN dużego kurczaka w cieście. Zgłodniałem o 22, a kto mnie zna, ten wie, że lubię jeść
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Polecam "Cafe Melanż" na Wąwozowej 6. Wbrew pozorom można tam zjeść - i to suto
Zamówiłem sznycla wiedeńskiego. Porcja (sam sznycel + frytki + bukiet +warzyw/surówek/sałatek) większa niż w "Szwejku" sznycel olbrzymi + przystawki. To był moment kiedy w jego bezkonkurencyjną wielkość zwątpiłem. Teraz prym wiedzie lokal na Ursynowie. Na prawdę polecam. Atmosferka też jest.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Dzięki wielkie. Mam teraz trochę czasu to może się tam wybiorę. Ze swojej strony na Służewcu polecam bar Ha Long, przy ZP Jadźwingów. Całkiem smacznie i tanio. Myślałem że ktoś mi poleci restaurację przy Nowolipki, w pawilonie gdzie były kuchnie HTH. Ale tam ceny dla burżuazjihenio_wpz pisze:Najlepszy chińczyk w galaktyce... Mają też jeszcze jeden punkt na Człuchowskiej przy Lazurowej i nawet jest tam gdzie usiąśćAdam G. pisze:Podjedź sobie do Hamiego na Słodowiec - może i trochę daleko, ale nie pożałujeszNajlepszy "chińczyk" pod słońcem.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6075
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
O właśnie. Piaseczno, bazarek przy ZP Wojska Polskiego - zwykła budka pierwsza z brzegu. Cena ok. 25 zł za porządny talerz obiadowy. Ostatnio jadłam kurczaka z orzechami - w standardzie ryż i surówka, a kurczak b. dobry - taki niby-gulasz: kurczak, orzechy i dużo warzyw "chińskich" z sosie. No i wnętrze! Stoły i krzesła jak w restauracji, porcelanowe talerze i prawdziwe sztućce - aż miło jeśćBJ pisze:Mieszkam prawie w Piasecznie
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.BJ pisze:A jak cenowo?
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
No ale czekaj, gdzie jest tanio? W Szwejku wtedy kiedy chodzi się tam na sznycla, jego cena to 15złZaciszaniN pisze:Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.BJ pisze:A jak cenowo?
25zł za chińczyka to bardzo, bardzo, bardzo dużo. Chyba że to jakieś tajskie, przyrządzane z naprawdę dobrych składników.MC pisze:O właśnie. Piaseczno, bazarek przy ZP Wojska Polskiego - zwykła budka pierwsza z brzegu. Cena ok. 25 zł za porządny talerz obiadowy. Ostatnio jadłam kurczaka z orzechami - w standardzie ryż i surówka, a kurczak b. dobry - taki niby-gulasz: kurczak, orzechy i dużo warzyw "chińskich" z sosie. No i wnętrze! Stoły i krzesła jak w restauracji, porcelanowe talerze i prawdziwe sztućce - aż miło jeść
noidea
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Ani razu, kiedy byłem w "Szwejku" nie wstrzeliłem się w promocyjny poniedziałek więc porównuję ceny podstawowe. Z resztą - kto nie był, nie widział i nie zjadł (a raczej spróbował zjeść) ten się nie dowie. Sznycel wiedeński w "Cafe Melanż" jest po prostu rewelacyjny, tak samo jak reszta zawartości talerza - więc nie ma co porównywać "w ciemno".Adam G. pisze:No ale czekaj, gdzie jest tanio? W Szwejku wtedy kiedy chodzi się tam na sznycla, jego cena to 15złZaciszaniN pisze: Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.To jednak bardzo konkretna różnica
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.