Strona 89 z 151
: 31 sie 2007, 15:55
autor: Rosa
MeWa pisze:Rosa pisze:Z tym metrem to już nie nalezy przesadzać, w poniedzialek na Politechnice o 15:30 w kierunku Wilsona nie udalo mi się wejść do ruskiego 4 wagonowca. Całej Warszawy nie przewieziemy metrem.
Niedługo 4-wagonowce będą rzadkością, zresztą obecnie obowiązuje rozkład wakacyjny, więc na podstawie jednorazowych obserwacji nie wyciągałbym dalekoidących wniosków.
No tak ale niedlugo też otworzą kolejne stacje więc zbyt wielu nowych pasażerow to już się nie da tam upchnąć.
A zresztą jak ja się nie zmieścilem o 15:30 to ciężko mi sobie wyobrazic co tam sie dzieje rano.
: 31 sie 2007, 16:01
autor: Staad
Na 515 jezdzi duzo osob, na trasie jaka posiada obecnie, wiec przestancie juz kombinowac, skoro jest dobrze. Na ma co na sile "uszczesliwiac" ludzi.

: 31 sie 2007, 16:05
autor: Nazgul
Rosa pisze:Ale ta róznica nadal pozostanie. Nie wycofasz tylu linii z ciągu Centrum-Marszalkowska-TŁ żeby nagle na przystanku na Tł zrobilo się więcej autobusów/h niż na Waryńskiego. A nawet jeśli te ilości będa porownywalne to czas dojścia do przystanku przy TŁ jest jednak o te 3-4 min dluższy (światła + odległość od wyjścia z peronu)
Wiesz co to znaczy hipotetycznie? Wiadomo, że to nie możliwe...
Ja nie mówię o porównywalnej liczbie autobusów tylko o sytuacji, gdy na Waryńskiego byłby jeden autobus na Ostrobramską, a z przystanku na TŁ kilka razy więcej. Mówię o HIPOTETYCZNEJ sytuacji odwrotnej do dzisiejszego stanu. Nie wiem jak Ty, ale ja bym wolał przejść minutkę, dwie dłużej (nie przesadzajmy z 3-4) na przystanek gdzie jest kilka linii niż czekać na 1 autobus na lepiej usytuowanym przystanku.
Oczywiście to co piszesz, ma wpływ, ale decydujące znaczenie ma ilość linii.
: 31 sie 2007, 16:30
autor: MeWa
Rosa pisze:MeWa pisze:Niedługo 4-wagonowce będą rzadkością, zresztą obecnie obowiązuje rozkład wakacyjny, więc na podstawie jednorazowych obserwacji nie wyciągałbym dalekoidących wniosków.
No tak ale niedlugo też otworzą kolejne stacje więc zbyt wielu nowych pasażerow to już się nie da tam upchnąć.
A zresztą jak ja się nie zmieścilem o 15:30 to ciężko mi sobie wyobrazic co tam sie dzieje rano.
Pasażerowie nie mieszczą się do pociągów 4-wagonowych, często próbując wsiadać do najbardziej zapchanych wagonów. Ja nigdy nie miałem ani rano ani o tej porze problemów z wsiadaniem na stacji Politechnika, z której korzystam bardzo często. Liczba składów 4-wagonowych sukcesywnie zmniejsza się, poza tym szykowane są zmiany w rozkładzie jazdy po wakacjach. I tak do poziomu tłoku w zachodnich miastach to jeszcze troszkę brakuje nam.
Zresztą Twoje obserwacje nie są miarodajne - być może pociąg był opóźniony bądź też poprzedni skład nie zabierał pasażerów, więc trudno odnosić się do tej konkretnej sytuacji.
: 31 sie 2007, 16:32
autor: R-9 Chełmska
MeWa pisze:I tak do poziomu tłoku w zachodnich miastach to jeszcze troszkę brakuje nam.

Czego nam brakuje?? To, że naszym metrem jedzie 7 razy tyle ludzi to jeszcze mało??
MeWa pisze:szykowane są zmiany w rozkładzie jazdy po wakacjach
Jakie? Powrot do starego rozkładu?
: 31 sie 2007, 16:40
autor: MeWa
R-9 Chełmska pisze:MeWa pisze:I tak do poziomu tłoku w zachodnich miastach to jeszcze troszkę brakuje nam.

Czego nam brakuje?? To, że naszym metrem jedzie 7 razy tyle ludzi to jeszcze mało??
Faktycznie, tam jeździ 7 razy tyle co u nas

Jak się spojrzy na statystyki wykorzystania stacji i linii metra londyńskiego, to nawet nasza stacja Centrum może się schować z liczbą pasażerów. Zresztą tam masz pociąg co minutę, a niektóre stacje trzeba zamykać z powodu przepełnienia.
R-9 Chełmska pisze:Jakie? Powrot do starego rozkładu?
Nie tylko, trwają uzgodnienia w sprawie dodatkowego składu (i nie tylko...).
: 31 sie 2007, 16:50
autor: R-9 Chełmska
W Berlinie sytuacje, kiedy w szczycie w metrze musiałem stać mogę policzyć na palcach jednej ręki (a U-Bahnem podróżowałem bardzo dużo), standardowe zapełnienie tamże to 80% miejsc siedzących. W Londynie nie wiem, jak jest, wolę zarobić pieniądze w Polsce, gdzie z wynagrodzenia jestem zadowolony...
: 31 sie 2007, 16:53
autor: MeWa
R-9 Chełmska pisze:W Berlinie sytuacje, kiedy w szczycie w metrze musiałem stać mogę policzyć na palcach jednej ręki (a U-Bahnem podróżowałem bardzo dużo)
Nie znam specyfiki metra berlińskiego, ale raczej stawiałbym to jako wyjątek, a nie regułę jeżeli chodzi o zapełnienie metra. Wystarczy spojrzeć na Moskwę, Pragę (jeśli Ci Londyn nie pasuje)...
Natomiast worek ZTM nie jest workiem bez dna - jak przeznaczamy pieniadze na duble metra, to nie zawsze muszą się wówczas znaleźć pieniądze na dodatkowe kursy metra. Coś za coś.
: 31 sie 2007, 16:57
autor: R-9 Chełmska
Gdyby pieniądze łożone na dubel autobusów w postaci metra szły na komunikację naziemną byśmy mieli przeguby co dziesięć sekund. Tak to jest, jak buduje się równolegle do dróg...
BTW w Monachium tłok w metrze jest tylko w wypadku meczu Bayernu lub TSV, poza tym zapełnienie procentowe większe, niż w Berlinie, ale dużo, dużo mniejsze, niż u nas.
: 31 sie 2007, 17:00
autor: Glonojad
W Helsinkach na przykład w metrze w popołudniowym szczycie także ciężko o 100% zapełnienia miejsc siedzących, a układ siedzeń mają 2+2. Co moim zdaniem świadczy raczej o przeprojektowaniu systemu, niż o prawidłowości tego rozwiązania - metro musi przewozić dużo ludzi, inaczej nie ma sensu.
: 31 sie 2007, 17:06
autor: MeWa
R-9 Chełmska pisze:byśmy mieli przeguby co dziesięć sekund
...stojące w jednym dłuuugim korku. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że autobusy rozwiozłyby równie efektywnie 350 tys. pasażerów korzystających z metra dziennie.
R-9 Chełmska pisze:BTW w Monachium tłok w metrze jest tylko w wypadku meczu Bayernu lub TSV, poza tym zapełnienie procentowe większe, niż w Berlinie, ale dużo, dużo mniejsze, niż u nas.
Metro jest do przewożenia dużych potoków pasażerskich. Gdyby u nas miały być sytuacje, że przypadki, kiedy pasażerowie stoją, można policzyć na palcach jednej ręki, to rzeczywiście nie opłacałoby się uruchamiać metra. Spojrzysz na większość miast europejskich (i nie tylko - słynni upychace w Japonii) - tam jest tłok.
I generalnie uważam, że powoływanie się na sytuacje, gdzie "wszyscy pasażerowie siedzą, nikt nie stoi, a pojazdy przyjeżdżają co dwie minuty" jest w gruncie rzeczy utopijne i wskazuje na nieznajomość naszych realiów.
: 31 sie 2007, 17:15
autor: R-9 Chełmska
Gdyby u nas metro przyjeżdżało jedno za drugim z całą pewnością nia byłoby sytuacji, że ludzie wystają z każdej strony... W każdym bądź razie z rozbudową sieci nie można też przesadzać - pod moim monachijskim domem metro jeździ co 20 minut i jest pustawe, ciekawe tylko, po co drążyli tam tunel...
: 31 sie 2007, 17:18
autor: Glonojad
"Przyszłościowo". Było zrobić tramwajowe premetro...
: 31 sie 2007, 17:19
autor: MeWa
W godzinach szczytu pociągi pojawiają się u nas rozkładowo co 2 minuty 50 sekund. Problem występuje tylko rano ze stacji Plac Wilsona. Cały czas są jednak wprowadzane zmiany mające zwiększyć podaż miejsc, więc nie jest tak źle.
: 31 sie 2007, 18:22
autor: Andrzej
Nazgul pisze:Może przedstawię jeszcze raz mój projekt:
Projekt komunikacji w Starym Rembertowie i Wygodzie uwzględniający spadek liczby pasażerów linii 408 i 515, po skierowaniu do Rembertowa SKM oraz po uruchomieniu wspólnego biletu ZTM - KM, a także plany ZTM skierowania do Rembertowa linii obwodowej z TS.
Projekt ma na celu:
- zmniejszenie nadpodaży brygad autobusowych w Rembertowie
- utworzenie uporządkowanego układu linii autobusowych i dopasowanie ich do wielkości potoków pasażerskich
- likwidację dublujących się połączeń
Proponowane trasy linii autobusowych wraz z uzasadnieniem zmian i częstotliwością kursowania
143 - likwidacja
- zastąpienie przez 305 w relacji Stary Rembertów - Wygoda
- zastąpienie przez 516 w relacji Rembertów - TS - Mokotów
153 - likwidacja
- zastąpienie przez 516 w relacji Mokry Ług - PKP Rembertów
- zastąpienie przez 199 w relacji Rembertów-Ratusz - Cyrulików - Rembertów-Kolonia
196 - wzmocnienie częstotliwości w szczycie do 20 minut (20/30/30)
- lepsze skomunikowanie osiedli "Polanka" oraz terenów AONu z koleją
199 - skierowanie na trasę od Targówek - (...) - Czwartaków - Paderewskiego - Chruściela - Cyrulików - Rembertów-Kolonia. Częstotliwość bez zmian
305 - wydłużenie trasy do Rembertów-Kolonii ulicami Chełmżyńską - Strażacką - Chruściela - Republikańską - Frontową - Czerownych Beretów (20/30) lub (30/30)
- zastąpenie 143 w relacji Stary Rembertów - Wygoda dla realizacji połączeń szkolnych i pracowniczych wewnątrzdzielnicowych w DP, w DS te połączenia nie są realizowane.
- połączenie Rembertowa z Wawrem i Międzylesiem
408 - likwidacja
- zastąpienie przez 516 na odcinku Mokry Ług - Rembertów-Ratusz
- zastąpienie przez 515 na odcinku Politechnika - os. Górczewska
515 - skierowanie od Politechniki po trasie likwidowanego 408 do os. Górczewska (12/15/20)
- znaczący spadek pasażerów linii 408 w relacji Rembertów - TŁ, Politechnika oraz pasażerów 515 stwarza nadpodaż brygad autobusowych (zwłaszcza na linii 408) w stosunku do potrzeb dzielnicy, stąd proponowane połączenie obu linii w celu skomunikowania Rembertowa z TŁ i Politechniką.
516 - skierowanie na trasę: Mokry Ług - Czwartaków - Paderewskiego - Chruściela - PKP Rembertów - Marsa - TS - Ursus (10/15/15)
- połącznie Rembertowa z Mokotowem, Ursynowem i Ursusem
- włączenie linii obwodowej z TS w wewnątrzrembertowski układ komunikacji
- umożliwienie szybkiego dowozu pasażerów z kolei z linii siedleckiej na Mokotów, Ursynów i Ursus przez TS
nie jest to może super, ale chyba naprawdę nie da wymyśleć się nic lepszego dla Rembertowa..
tylko jedna konieczna poprawka i projekt, jak dla mnie, mógłby przejść w całości:
305

143

są ludzie którzy korzystają z połączenia Rembertów-Wygoda także w weekend! częstotliwość nowego 143

najniższa standardowa - 40 minut (godziny kursowania: 6-20) /poza tym w Wawrze przyda się wszystko../
[ Dodano: 2007-08-31, 18:26 ]
MeWa pisze:Rosa pisze:Z tym metrem to już nie nalezy przesadzać, w poniedzialek na Politechnice o 15:30 w kierunku Wilsona nie udalo mi się wejść do ruskiego 4 wagonowca. Całej Warszawy nie przewieziemy metrem.
Niedługo 4-wagonowce będą rzadkością, zresztą obecnie obowiązuje rozkład wakacyjny, więc na podstawie jednorazowych obserwacji nie wyciągałbym dalekoidących wniosków.
a ja poza wakacjami, i na podstawie niejednorazowych obserwacji stwierdzałem to samo. nawet kiedyś ze dwa razy o tym pisałem.