Teoretycznie:) W praktyce - chodzi o większą siłę przebicia przy egzekwowaniu dokumentów od najbardziej nieuczciwych pasażerów, tych za wszelką cenę próbujących uciec od odpowiedzialności za przejazd bez biletu.Wolfchen pisze:Konkretnie chodzi o możliwość zatrzymania gapowicza do czasu przyjazdu Policji.
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- klarowny jan
- Posty: 156
- Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36
Oczywiście, że te sprawy są istotne, ale w ewentualnym procesie odwoławczym / skargotwórczym? / pasażera. Jest to kolejny kruczek, który firmy z działki KM będą mogły sobie dopisać w odpowiedzi na odwołania, i dobrze.
Jednak w pracy kontrolerów niewiele się zmieni.
@Klarowny Jan, nie spodziewałbym się wybuchu optymizmu policjantów co do wezwań na przystanki. Co najwyżej komendantów
Jednak w pracy kontrolerów niewiele się zmieni.
@Klarowny Jan, nie spodziewałbym się wybuchu optymizmu policjantów co do wezwań na przystanki. Co najwyżej komendantów
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
Zawodowy w Wawie ma obowiązkowe badania psychologiczne, co dwa lata.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
PKB już nie. Ale z nimi po jakiejś wpadce to żaden problem rozwiązać umowę. A w innych miastach to nie wiem jak jest, ale w wielu niestety jest tylko praca na zlecenie co podejrzewam skutkuje brakiem badań.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
PO wpadce?! A nie PRZED? To ja się definitywnie nie zgadzam, by na mnie, jako na pasażerze, testowano czy dany pracownik zrobi mi krzywdę, czy nie... Bo nieodpowiedniej osobie nie będzie robić różnicy, czy ja bilet mam, czy nie...floyd pisze:Ale z nimi po jakiejś wpadce to żaden problem rozwiązać umowę.
No przecież PKBowcy znani są z gryzienia pasażerów. Zresztą są tam głównie studenci, motorowi, policjanci i strażnicy miejscy.
Co to w ogóle za teksty ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Co to w ogóle za teksty
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Bo testy psychologiczne wykażą niezbicie, że nikt Ci krzywdy nie zrobihafilip84 pisze:PO wpadce?! A nie PRZED? To ja się definitywnie nie zgadzam, by na mnie, jako na pasażerze, testowano czy dany pracownik zrobi mi krzywdę, czy nie... Bo nieodpowiedniej osobie nie będzie robić różnicy, czy ja bilet mam, czy nie...
Nie czarujmy się - to nie było* w 100% poważne zastrzeżenie, stąd taka i moja odpowiedź
* mam nadzieję
To ja już rozumiem dlaczego te głowice magnetyczne do biletów tak kiepsko działają...Pink pisze:. Tymczasem taki nieprzebadany kanar może zrobić coś niespodziewanego, np. skasować WKM zębami, zatańczyć z przypadkową pasażerką walca albo zrobić sobie na oczach wszystkich lewatywę czytnikiem.
Niepoczytalny kanar może co najwyżej niesłusznie wlepić kwita. Ja bym się bardziej obawiał ochroniarzy.
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
Zazwyczaj zablokowanie możliwości wyjścia z autobusu wymaga użycia siły. Mam wrażenie, że to miało być "odniesienie" do tzw. ujęcia obywatelskiego. Które zresztą również (o ile mnie pamięć nie myli) jest niezbyt sprecyzowane.MZ pisze:Czy kontroler ma prawo jedynie zablokować możliwość wyjścia pasażera z autobusu, czy może też użyć siły?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Pojęcie "ująć" jest używane w wielu innych aktach prawnych. Znaczy tyle, co "uniemożliwić ucieczkę", a więc także użyć siły, ale tylko w niezbędnym zakresie.MZ pisze: Jak zwykle nieprecyzyjny zapis, bo co to znaczy "ująć"? Czy kontroler ma prawo jedynie zablokować możliwość wyjścia pasażera z autobusu, czy może też użyć siły?