To ja mam dwie takie uwagi:
1. Kiedy w koncu ktoś wyreguluje światła pod nowowybudowanym wiaduktem przy Reducie.
Rano traci sie tam 10min zeby skrecic w lewo na rondzie, jadac od strony Makro.
Ludzi staja na tych glupich swiatłach i sie wkur** z samego rana

Najbardziej "podoba mi sie" sytuacja gdy stoi sie na swiatlach (jeszcze na jerozolimskich), mamy czerwone, ludzie stajacy na rondzie z lewej maja czerwone, samochody z prawej maja czerwone, piesi maja czerwone i tak przez 10-20 sek !!! Po czym puszczaja jeden pas!! ZALAMAC SIE MOZNA!!!
A najlepiej jest jak swiatla nie dzialaja => Przejeżdza sie gładko i bez problemu!!
Oczywiscie z jazda w drugą stronę jest podobnie => nie można skręcić z Mszczonowskiej w prawo w Jerozolimskie bo pali sie czerwone swiatło cały czas, a zapala na pare sek... PRZECIEZ TAM JEST ODDZIELNY PAS DO SKRETU W PRAWO!! Taki problem doczepić zieloną strzałkę które będzie się paliła cały czas?!
2. Ciesze sie bardzo ze zaczela sie budowa wiaduktu przy Makro (rondo Dadajewa czy cos w tym stylu). Beda (tzn. juz SA) korki na jerozolimskich spowodowane pracami w tamtym miejscu, przez najbliższy rok, dwa ALE DLACZEGO NIKT NIE POMYSLAL O TYM ZEBY ZA JEDYNM ZAMACHEM ZROBIC WIADUKT PRZY ŁOPUSZAŃSKIEJ!!
Teraz przez rok/dwa będą korki bo robią coś tutaj, a później znowu bedą korki przez rok/dwa bo będą robili wiadukt w tamtym miejscu!
Załamać się można w tym kraju
