Strona 10 z 17

: 06 gru 2011, 13:16
autor: pawcio
Wolfchen pisze:A nie Winnica - Kielecka? :-k
Pożyjom, uwidim.

: 06 gru 2011, 14:24
autor: krokodyl
Witam,

:arrow: Pytanie numer 1:
Czy kierując na Młociny większość autobusów z Nowodworów, tj. 511, 508, E-4, E-8, da radę pomieścić wszystko na jednej pętli?

:arrow: Pytanie numer 2:
Jaki jest sens puszczania 510 aż do Arkadii, skoro jedzie łeb w łeb z 17? Pasażerowie 510 raczej bez większych problemów wcisną się do tramwaju. Uważam, że skrócenie jej do Marymontu pozwoli mieszkańcom Nieporętu, Legionowa i okolic Modlińskiej bez ścisku dojechać do domu.

:arrow: Pytanie numer 3:
Osa, zauważ jedynie, że niektórzy jeżdżą również tramwajami ;-) Jeżeli już koniecznie 516 musi jechać do Marymontu, to po pierwsze - musi zatrzymywać się na wszystkich przystankach na Modlińskiej (i ew. zmiana numerku na czarny), a po drugie trzeba skorygować 133 i 152 tak, aby w godzinach szczytu kursowały co 10 minut i wtedy git majonez =D>

: 06 gru 2011, 14:32
autor: osa
Ale gdzie Ty się chcesz przesiadać z tego 510 kończącego na Marymoncie do 17-ki? Bo albo po schodach przy Trasie AK, albo też po schodach i ganiając kilometry przy Hali Marymonckiej. Zresztą, wielki mi dubel od Hali do ronda Babka. Bez przesady.
Pytanie: ile osób jeździ teraz 516 do tramwaju, bo tak im wygodnie, ale ile, bo nie ma podjazdu bezpośrednio do metra?
Na pętli Metro Młociny proponuję dodatkowo tylko 508, 511 (któraś z tych linii może krańcować bez dłuższego postoju) i wydzieloną ze 114 częstą dowozówek z Młocin (okolice kampusu UKSW).

: 06 gru 2011, 14:45
autor: krokodyl
Ci, co chcą do metra wysiadają na Mehoffera i tam wsiadają w 508/E-8, ew. na Tarchominie gdzie mają E-4. Ci, co jadą dalej, to jadą przeważnie do końca, a jest to jakieś 40-50 osób z tego co naliczyłem. Jak wcześniej wspomniałem, kierując 516 do Marymontu trzeba skoordynować 133 i 152 tak, aby na Modlińskiej jeździły co ok. 10 minut w szczycie, a następnie najlepiej gdyby zatrzymywały się pod wiaduktem TT, a na końcu zawracały i jechały na pętle.

: 06 gru 2011, 14:51
autor: Desert
Następny mądry co się uczepił 510 którym jeżdżą dzikie batalie.

: 06 gru 2011, 20:06
autor: Szeregowy_Równoległy
Desert pisze:Następny mądry co się uczepił 510 którym jeżdżą dzikie batalie.
Ostatnio z 510 korzystam dość często popołudniami. W relacji Anielewicza - Tarchomin. Wiesz czemu lubię 510? Bo mam gwarancję siedzącego. W obu kierunkach, w dowolnej porze.

: 06 gru 2011, 20:29
autor: SU45-206
Szeregowy_Równoległy pisze:
Desert pisze:Następny mądry co się uczepił 510 którym jeżdżą dzikie batalie.
Ostatnio z 510 korzystam dość często popołudniami. W relacji Anielewicza - Tarchomin. Wiesz czemu lubię 510? Bo mam gwarancję siedzącego. W obu kierunkach, w dowolnej porze.
Za to nie masz gwarancji, że w szczycie w ogóle przyjedzie wcześniej niż po godzinie czekania :twisted:

: 06 gru 2011, 20:36
autor: Szeregowy_Równoległy
Jeżdżę na samym początku szczytu, później za żadne skarby bym się na 510 nie zdecydował. Zresztą moja wypowiedź, tak na zdrowy rozsądek, to głos za kasacją linii. Bo w porównaniu z 508 wozi muchy.

: 06 gru 2011, 20:43
autor: SU45-206
Do 508 to chyba nawet nie ma co porównywać ;-) Dziwi mnie jednak, że nieliczni ludzie, którzy jednak się na podróż 510 decydują potrafią czekać nań po 40 minut.. (dzisiaj na Rondzie ONZ widziałem nawet całkiem sporą grupkę takich osób) I ja też uważam, że 510 powinno czym prędzej zniknąć, przynajmniej z odcinka Emilii Plater - Arkadia.

: 06 gru 2011, 20:45
autor: michał1984
W poprzednim tygodniu to w 508 o 7ej rano na odcinku Potok :arrow: Konwaliowa był tłok w autobusie trzeba przyznać ma linia powodzenie :D

: 06 gru 2011, 21:55
autor: KwZ
Szeregowy_Równoległy pisze:Bo w porównaniu z 508 wozi muchy.
Czy jeździsz także w innych porach? Jest sporo głosów, że poza szczytem linia odżywa i ma się dobrze i żeby ją jednak zachować. Dlatego ja jestem za skróceniem jej do Arkadii.

: 06 gru 2011, 22:01
autor: Szeregowy_Równoległy
Jeżdżę też w innych porach. Ostatnio polubiłem tę relację :P Tłoku nie widuję, czasem zabraknie siedzących od Arkadii i tyle. Część osób spod Arkadii wysiada zresztą przy Hali Marymonckiej, przesiadając się w 116 w stronę Chomików. Tych to w ogóle bym w do tramwaju pogonił precz.

: 06 gru 2011, 22:06
autor: KwZ
To znaczy jeśli chce się im czekać na 510, żeby pominąć 1 (jeden) przystanek, to trudno. Po prostu można się nimi nie przejmować przy podejmowaniu decyzji dotyczących 510.

: 06 gru 2011, 22:09
autor: Szeregowy_Równoległy
Oczywiście, 510 mógłbym jeździć jako kierowca, ale merytorycznego uzasadnienia dla istnienia tej linii nie widzę. No, może oprócz jednego: przesiadka z tramwaju do czegoś na Tarchomin przy Marymoncie nie jest w żaden sposób wygodna, a wręcz przeciwnie, jest obrzydliwie upierdliwa. Przy Kaskadzie zresztą też.

: 06 gru 2011, 22:13
autor: KwZ
Są schody, a na górze wygwizdów, ale bez przesady, Kaskada piekielna nie jest.