Tam zawsze styl jazdy będzie 1-0Glonojad pisze:Rodzi się pytanie, czy np. na R4 też nie będą szarpały...
128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
Chyba chodzi Wam o R-3 chłopaki? Bo tam szarpią strasznie.
A jeśli chodzi o R-4 to wiem o co najmniej dwóch, którzy nie szarpią swingami prawie wcale - jeden pracuje rok, drugi trzy lata..... Czyli jednak można. 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie, mnie chodzi o R4. Na R3 muly sie za to zdarzaja, ale jezdza lepiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4576
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Największe muły są na Woli i Pradze...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Woli? Ty chyba z Wola dawno nie jeździłes... A praskie 9 i 7 regularnie doganiaja mokotowskie 9 i 15 na Grojeckiej-Krakowskiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Skoro Tramlogowi to nie przeszkadza?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jak widze 7 na moscie, to na Narodowym albo na centrum jest moja. A dalej to juz chinska tortura 1000 ciec - kazde swiatla jego... Tak, prazacy doganiaja nas, o ile ich wczesniej zajedziemyGlonojad pisze:Na Woli? Ty chyba z Wola dawno nie jeździłes... A praskie 9 i 7 regularnie doganiaja mokotowskie 9 i 15 na Grojeckiej-Krakowskiej.
Ile juz razy praskiej 9-tce musialem cala trase na dupie siedziec? Puszczanie przodem nic nie daje. Dwa przystanki pozniej jest to samo. Chociaz trafil mi sie raz prazak, ktory umial ze swinga 150% mocy wycisnac!
RAZ.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To jeszcze powiedz, jak mozna miec w niedziele 5 w plecy na 15 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W końcu bo myślałem że Tramlog udał się za miedze a tu bez królewie. Jest wrócił władca wielki. Banem po straszy i już lud uszy skula.
JAZZ odwiedza zakamarki rano skoro świt prze mykał po cichu pętlę cm. Wolski.
JAZZ odwiedza zakamarki rano skoro świt prze mykał po cichu pętlę cm. Wolski.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
Bywa tam regularnie.beni pisze:JAZZ odwiedza zakamarki rano skoro świt prze mykał po cichu pętlę cm. Wolski.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6091
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Oglądam zdjęcia Jazza i mam wrażenie, że widoczność z kabiny motorniczego na boki jest taka, jak w swingu, CZYLI ŻADNA. Ktoś jest w stanie mnie pocieszyć?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Dla mnie osobiscie jest to zagadka na rowni z prawdziwa przyczyna zatoniecia Kurska. Pojecia nie mam! Ale raz odebralem zmiane 8 minut po czasie na P+R Krakowska. W niedziele o 13 czy 14, wiec wszystko jest mozliwe.Glonojad pisze:To jeszcze powiedz, jak mozna miec w niedziele 5 w plecy na 15
Back to the topic: czy komus udalo sie wejsc do kabiny Jazza? Ociera sie fotel drzwiami? I jak z widocznoscia w lewo?