Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Przetarg idealnie rozpisany pod Kapene Urbanino z Mobilisu których jest idealnie 15 sztuk 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ja bym się nawet ucieszył z takiego obrotu sprawy, każdy wóz o tej długości jest lepiej rozplanowany niż Alpino, nawet MAZ 
Tyle że widełki długości to 8,5-9,5 metra, więc Alpino jak najbardziej się łapie.
noidea
A skąd byś wziął tyle sztuk? 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Gdyż uważam że na takich liniach jest największy odsetek młodych ludzi jeżdżących do pracy do miasta, poza tym przy takiej zabudowie silnika jest więcej miejsc siedzących (wieża w tych nowych zagazowanych Solbusach zabiera ich tylko 5), jak dla mnie choćby na takie 742 jak znalazł, po pracy na linii podmiejskiej można by taki wóz na nockę puścić. Nie znam się na cenach, ale na logikę pojazd niskowejściowy jest tańszy od wozu z silnikiem wieżowym.
Moim zdaniem laika jeszcze tańsze jest standaryzowanie taboru na jednym typie, a jeśli tak, to na uniwersalniejszym. Wozy 15 i 18 m już powodują zamieszanie, nie ma co dokładać.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Za krótkie, za wąskie. Odpada też Procity.Flash8222 pisze:Przetarg idealnie rozpisany pod Kapene Urbanino z Mobilisu których jest idealnie 15 sztuk
15/12/2005-12/7/2019
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
No właśnie też się zastanawiałem, i moim zdanie to na unifikację zamawiający i tak nie ma wpływu, tak jak teraz gdy mamy Mercedesy, MANy, Solarisy, Solbusy...Moim zdaniem laika jeszcze tańsze jest standaryzowanie taboru na jednym typie, a jeśli tak, to na uniwersalniejszym. Wozy 15 i 18 m już powodują zamieszanie, nie ma co dokładać.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Nie tylko o standaryzację w sensie części wymiennych i różnic w obsłudze technicznej tu się rozchodzi. Istotne jest też to, że przy wprowadzeniu nowego typu taboru następuje sytuacja, w której ogranicza się pole w miarę swobodnego na tę chwilę manewrowania taborem pomiędzy jednym rodzajem linii, a drugim. To zupełnie niepotrzebne - jestem pewien, że zyski byłyby niewspółmierne do wzrostu poziomu zwyczajnej upierdliwości. 
O ile nie jest to kolejny przetarg do unieważnienia z powodu braku ofert to - gdybym składał ofertę w tym zamówieniu - uwagę skierowałbym na Białoruś. Telefon do Mińska "towarzyszu dyrektorze, potrzeba nam 15 sztuk dwieścieszóstek z silnikami EURO 5, nie starszych niż z 2009. Pomożecie?". I jestem przekonany, że padłaby entuzjastyczna odpowiedź "Pomożemy!" 
Polski oddział MAZa organizuje autobusy w odpowiedniej specyfikacji bardzo sprawnie, a 15 wozów to nie jest aż tak duża ilość. Dzierżawa, leasing, konsorcjum - możliwości udzielenia taboru też jest przecież kilka. Jednocześnie serwis jest dosłownie "za miedzą". Przewoźnicy w potrzebie, zwłaszcza ze Śląska pozyskują odpowiednie białoruskie autobusy bez problemu. Myślę, że i samemu MAZowi także by zależało na zrealizowaniu takiego zamówienia choćby ze względów wizerunkowych (Warszawa wprawdzie to nie Berlin czy Paryż, ale jednak duża europejska stolica).
Polski oddział MAZa organizuje autobusy w odpowiedniej specyfikacji bardzo sprawnie, a 15 wozów to nie jest aż tak duża ilość. Dzierżawa, leasing, konsorcjum - możliwości udzielenia taboru też jest przecież kilka. Jednocześnie serwis jest dosłownie "za miedzą". Przewoźnicy w potrzebie, zwłaszcza ze Śląska pozyskują odpowiednie białoruskie autobusy bez problemu. Myślę, że i samemu MAZowi także by zależało na zrealizowaniu takiego zamówienia choćby ze względów wizerunkowych (Warszawa wprawdzie to nie Berlin czy Paryż, ale jednak duża europejska stolica).
15/12/2005-12/7/2019
Gdyby nie ta długość Kapen to byłyby idealne
Na rynku w tej chwili nie ma wozów które by spełniłyby wymogi przetargu, więc prawdopodobnie do przetargu nikt nie podejdzie. Okres trwania umowy jest zbyt krótki by startować z nowymi wozami. No chyba, że ktoś ze Śląska faktycznie dogada się z MAZem i będzie mu się to opłacało.
Mobilis ma już doświadczenie w ściąganiu używanych MAZów. Po Ząbkach jeździły wozy z rocznika 2009 i 2010.
http://phototrans.pl/14,675796,0,______ ... _M007.html
http://phototrans.pl/14,601550,0,______ ... 1639H.html
http://phototrans.pl/14,675796,0,______ ... _M007.html
http://phototrans.pl/14,601550,0,______ ... 1639H.html
Fakt, ale znajdź 17 takich z klimą dla pasażerów 