(!) Budżet miasta 2013 - komunikacja miejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Tymczasem radni zmusili ZTM, by wygospodarował w swoim tegorocznym budżecie 190 mln zł oszczędności.
Plan ten wywołał ostry sprzeciw pasażerów i radnych.
Całym klubem spotkaliśmy się z kierownictwem ZTM i po trudnej, merytorycznej rozmowie wskazaliśmy linie, które nie mogą zostać zlikwidowane.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Kryzys budżetowy m.st.Warszawa nie dotyczy urzędników warszawskiego Ratusza. Brawo !!!
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wa ... omosc.html
[ Dodano: Śro 24 Kwi, 2013 11:04 ]
A władza dalej dobrze się bawi, podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, podwyżki czynszów mieszkań komunalnych, likwidacja przywilejów dla pracowników ZTM, MZA, TW, MW.
Najwyższy czas aby całej tej gawiedzi podziękować i pogonić ich w cholerę !!!
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wa ... omosc.html
[ Dodano: Śro 24 Kwi, 2013 11:04 ]
A władza dalej dobrze się bawi, podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, podwyżki czynszów mieszkań komunalnych, likwidacja przywilejów dla pracowników ZTM, MZA, TW, MW.
Najwyższy czas aby całej tej gawiedzi podziękować i pogonić ich w cholerę !!!
Nocny kierowca autobusu oddziału R-1, opiekun wozu 1821.
Perspektywy są dość mroczne. Pierwszy przetarg został unieważniony, kolejne dwa stoją pod znakiem zapytania. Jeżeli ich wyniki będą podobne, wtedy zostanie wycofane od 1.06 cała setka autobusów ITS i Mobilis. MZA może dorzucić jedynie 30, więc będzie minus 70 brygad. W tej sytuacji walka o zachowanie 175 jest bezsensowna. Zostawią 175 a potną jeszcze bardziej jakieś inne linie autobusowe, które zrobią o wiele wiecej zamieszania i szkody pasażerom niż likwidacja 175, które miałoby zostać zastąpione przez linie alternatywne. Niestety kazdy widzi tylko swój czubek nosa.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36137
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja od dawna powiadam: dajcie mi lepszych kandydatów, a zagłosuję na nich z przyjemnością...Wiliam pisze:Jakoś patrząc na inne "siły" wydaje mi się, że przynajmniej teraz zmiany byłyby tylko na gorsze.Piottr pisze: Skoro w Elblągu się udało, to czemu w Warszawie miałoby się nie udać?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Cięcia przedstawione nam miesiąc temu to tylko kropla w przypadku kiedy przepadną kolejne przetargi u ajentów. Spodziewam się wtedy w maju tzw. drugiej odsłony, czyli kolejnej listy linii autobusowych do wycięcia lub ograniczenia kursowania od czerwca. Boje się, że wtedy takie linie jak 514,517,E-2 będą już przeszłością i nic ich nie obrni. Ładnie sobie pogrywają w ratuszu kosztem pieniędzy podatników. Rozdmuchana biurokracja i wysokie pensje urzędników a reszta niech się sama martwi.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7068
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Jak wylejesz tutaj swoją frustrację spowodowaną przez urzędników, to gwarantuję, że nic to nikomu nie pomoże. Pracowałeś kiedyś w budżetówce? Znasz warunki pracy osób zatrudnionych przez Urząd Miasta? Na czym dokładnie polega ta twoja rozdmuchana biurokracja? Zmierzam do tego, że takie powtarzanie tekstów po starych babach i starych dziadach, co to dwie wojny przeżyli i zawsze im źle było, do niczego nie prowadzi. Jeśli już narzekasz, to narzekaj konkretnie i konstruktywnie... A wracając do samego artykułu, czy zdajesz sobie sprawę z czego konkretnie wynika konieczność wprowadzenia cięć i jakie przełożenie będzie na te cięcia miał fakt, iż urzędnicy nie zakupią promocyjnych gadżetów? Nie sądzę, byś dysponował dokładnymi wyliczeniami. Ten buńczuczny tekst jest maksymalnie z dupy i tendencyjny. Nigdzie nie napisano, czy w poprzednim roku budżetowym wydano na ten cel więcej, czy mniej i do czego tych rzeczy się używamarko80 pisze:Ładnie sobie pogrywają w ratuszu kosztem pieniędzy podatników. Rozdmuchana biurokracja i wysokie pensje urzędników a reszta niech się sama martwi.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mroczny to jest film z kolonoskopii.marko80 pisze:Perspektywy są dość mroczne.
Tak, głupsze jest tylko trzymanie milijona ekspresów, pośpiechów i paru czarnuchów żeby Tarchomin obsłużyć, czyli żeby mieszkańcy Tarchomina i Nowodworów mogli sobie w szczycie B przepuszczać autobusy, w których nie można usiąść, a trzeba stać. Ja nazwałbym to marnotrawstwem brygad, ale jak wspomniałeś, każdy widzi czubek własnego nosa, więc ciężko się z tobą nie zgodzić. W skrócie: można wskazać całkiem sporo miejsc, gdzie cięcia miałyby więcej sensu, niż przy 175.marko80 pisze:W tej sytuacji walka o zachowanie 175 jest bezsensowna. Zostawią 175 a potną jeszcze bardziej jakieś inne linie autobusowe, które zrobią o wiele wiecej zamieszania i szkody pasażerom niż likwidacja 175, które miałoby zostać zastąpione przez linie alternatywne. Niestety kazdy widzi tylko swój czubek nosa.
Tylko dlatego, że ZTM ma wymagania z sufitu. Wymiana tapicerki i lakierowanie autobusu przy rocznym kontrakcie ma wpływ na cenę wzkm.marko80 pisze:Pierwszy przetarg został unieważniony, kolejne dwa stoją pod znakiem zapytania.
Nie tylko Tarchomin, ja bym dopisał wszelkie politlinie typu 514, 521...Szeregowy_Równoległy pisze:Tak, głupsze jest tylko trzymanie milijona ekspresów, pośpiechów i paru czarnuchów żeby Tarchomin obsłużyć, czyli żeby mieszkańcy Tarchomina i Nowodworów mogli sobie w szczycie B przepuszczać autobusy, w których nie można usiąść, a trzeba stać.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
521 idzie do wycinki, tego się raczej nie da obronić w wariancie do szczęśliwic, czyli piękny dubel szyny. Jeżeli kolejne przetargi legną w gruzach to 514 też pójdzie z dnia na dzień do kasacji bo ZTM nie będzie miał innego wyjścia. zresztą 514 było w rozszerzonej wersji cięć przy założeniu że wypada 100 brygad. ZTM miał nadzieje rozstrzygnąć przetargi na 60 brygad dlatego cięcia są mniejsze. Jeżeli wypadnie te 100 brygad mimo wszystko a dużo na to wskazuje to 514 też pójdzie do piachu. Nawet zastępstwo 30 brygadami przez MZA niewiele pomoże. Bo to za mało. Tak więc albo ZTM się ugnie i pozwoli jezdzic obecnym ajentom wozami w dotychczasowym malowaniu bez czerwonej tapicerki albo w maju zobaczymy listę numer dwa linii do wycięcia i ograniczenia kursowania. Takie są realia.