[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.
: 31 mar 2019, 12:37
Jeśli istotnie kogoś to interesuje, to wystarczy wejść na stronę "SE". Na filmiku tam zamieszczonym widać rude robaki łażące po siedzeniu.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 63247.htmlMetro przygotowuje się do wymiany schodów na Centrum. Spore utrudnienia
Metro Warszawskie przygotowuje się do skomplikowanej operacji, jaką będzie wymiana sześciu ciągów schodów ruchomych w południowej głowicy stacji Centrum. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, czy utrudnienia ograniczą się wyłącznie do zamknięcia wejść od strony patelni. Spółka musi uzyskać opinię strażaków, czy w czasie prac zachowane zostaną wymagane prawem długości dróg ewakuacyjnych. Jeśli nie – konieczne będzie zamknięcie jednego peronu bądź całej stacji.
Metro Warszawskie niedawno zleciło wykonanie analizy w sprawie wymiany sześciu ciągów schodów ruchomych w południowej głowicy stacji metra Centrum, prowadzących na tzw. patelnię. Opracowanie wykazało zasadność takiej operacji: to najbardziej oblegane schody w metrze (niewykluczone, że i w całej Polsce). Są eksploatowane od ponad 20 lat. Występuje już spory problem z dostępnością części zamiennych. Zdarza się, że trzeba je specjalnie dorabiać, co wydłuża czas napraw.
– Rozpatrywane są dwa warianty: wymiany samych urządzeń bądź wymiany schodów wraz z ostoją (stalową konstrukcją, na której opierają się schody – wspólną dla wszystkich schodów w jednej głowicy). Wybór wariantu zależy od stanu ostoi, a ten poznamy dopiero wtedy, gdy rozbierzemy schody – mówi Marek Sokołowski, członek zarządu Metra Warszawskiego.
Operacja będzie wymuszała ograniczenia w funkcjonowaniu stacji, gdyż zakres prac wymusza zamknięcie jednocześnie wszystkich schodów w danej głowicy. – Wymiana będzie wymagała zamknięcia danego wyjścia w całości. Potrzebujemy co najmniej trzy miesiące dla jednej głowicy. Rozpatrywane są dwa warianty realizacyjne: prace oddzielnie na jednej, a potem drugiej głowicy stacji albo dwie głowice na raz – wskazuje Sokołowski. Okres utrudnień będzie determinowany przez zakres prac.
W tej chwili nie jest też wykluczony scenariusz, zgodnie z którym z ruchu będą musiały zostać wyłączone dany peron bądź cała stacja. – Musimy wykonać analizę strażacką w sprawie warunków użytkowania stacji i zachowania wymaganej długości dróg ewakuacyjnych w momencie zamknięcia południowych wejść – mówi Marek Sokołowski. Jeśli analiza wykaże, że możliwe jest bezpieczne funkcjonowanie stacji, obsługa pasażerów będzie odbywać się przez głowicę północną – na patelnię pasażerowie dostaną się przez antresolę nad peronami, prowadzącą do środkowego pawilonu wejściowego.
Jak dodaje Metro, wymiana – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – miałaby zostać wykonana w 2021 r. – Musimy przeprowadzić uzgodnienia z jednostkami miejskimi, potrzebny też jest czas na przeprowadzenie postępowania przetargowego – mówi Anna Bartoń, rzecznik prasowy Metra Warszawskiego. Operacja wymaga też szeregu ustaleń logistycznych, w tym m.in. sposobu dostawy nowych elementów o sporych gabarytach – niewykluczone, że konieczne będzie np. częściowe zdemontowanie pawilonów wejściowych.
– Prace chcielibyśmy przeprowadzić w okresie wakacyjnym, kiedy liczba pasażerów jest mniejsza – dodaje Marek Sokołowski. – Mamy nadzieję, że schody po wymianie będą nam dobrze służyć przez co najmniej 25-30 lat – mówi członek zarządu.
Krzysztof_J pisze: ↑09 gru 2019, 9:47W ostatnią sobotę do przejścia podziemnego stacji Stokłosy wjechał samochód. https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/ ... sy-2564031
Choćby dlatego są bramki w metrze - by właściciel auta nie poszedł krok dalej i nie wjechał na peron. Przynajmniej bez biletu.Krzysztof_J pisze: ↑09 gru 2019, 9:47W ostatnią sobotę do przejścia podziemnego stacji Stokłosy wjechał samochód. https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/ ... sy-2564031
Say whatzxcvbnm pisze: ↑10 gru 2019, 9:07Choćby dlatego są bramki w metrze - by właściciel auta nie poszedł krok dalej i nie wjechał na peron. Przynajmniej bez biletu.Krzysztof_J pisze: ↑09 gru 2019, 9:47W ostatnią sobotę do przejścia podziemnego stacji Stokłosy wjechał samochód. https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/ ... sy-2564031
Na Cywilizowanym Zachodzie to norma. Tylko, że tam wjeżdżający nielegalnie kierowca rozjedzie celowo ileś osób. U nas na razie beton jest tylko u władzy i niech nie zwiększa się.MZ pisze: ↑09 gru 2019, 22:46A dziś podobno już postawili tam solidne betonowe zapory. Niedługo w Polsce trzeba będzie zagrodzić wszystko, co się tylko da, bo kierowcy za wszelką cenę chcą udowadniać, że jednak da się wjechać w każde miejsce, które nie jest przeznaczone dla samochodów - czy to droga rowerowa, czy trawnik, czy alejka w parku, czy plac zabaw dla dzieci, czy wreszcie teraz wejście do metra...
W Warszawie jest pod tym względem naprawdę dobrze, ale pojedziesz trochę dalej i jeżdżą po nogach. A to niby w W-wie wszyscy się spieszą.Glonojad pisze:U nas kierowcy w świetle prawa masakrują tysiące pieszych rocznie. Słaby trolling. Statystycznie łatwiej zginać na pasach w PL niż pod kołami zamachowca w DE. No ale to trzeba do tego DE pojechać, zobaczyć, jak wygląda tam ruch, a nie czerpać wiedzę z prawicowych gadzinówek.