Strona 100 z 112

: 08 mar 2012, 16:30
autor: Ikarusomaniak
fik pisze:
Ikarusomaniak pisze:odrzuca wartości wyznawane przez większość, takie, jak równouprawnienie kobiet i mężczyzn, tolerancja wobec innych przekonań religijnych i mniejszości seksualnych
Na pewno mówimy o Polsce? :-s
Ok, w Polsce tak być powinno. Natomiast bywa różnie, zgoda.

W Polsce różne przemiany zachodzą dużo szybciej niż na Zachodzie - dlatego być może całkiem niedługo (w odniesieniu do społeczeństw) będziemy mieć sytuację podobną. I dobrze by było, gdyby dało się osiągnąć jedno (opisaną przeze mnie tolerancję) i uniknąć problemów społecznych związanych z niekontrolowaną imigracją z obcych obszarów kulturowych.

: 08 mar 2012, 17:29
autor: MichalJ
A co, źle jest? Naród wybiera do Sejmu osoby definiujące się przez swoją odmienność seksualną...

: 08 mar 2012, 18:19
autor: KwZ
Ikarusomaniak pisze:jak poradzić sobie w zgodzie z europejskimi wartościami z grupą, która żądając dla siebie coraz więcej od ogółu odrzuca wartości wyznawane przez większość,
Ustalić granice wolności.

Meczety? Nie widzę przeszkód. Finansowane przez szejków arabskich? Nie przeszkadza mi to. Chusty? Tak, ale niezasłaniające twarzy. Kobieta ma zostać w domu (dawniej 3xK)? Ok, jeśli się na to godzi. To oczywiście moje zdanie; może być głosem w dyskusji i elementem konsensusu. Czy jest on możliwy do osiągnięcia? Uważam, że tak, tak samo jak w sprawie aborcji i zakresu praw mniejszości seksualnych.
Ikarusomaniak pisze:I która może ponadto dla walki z "niewiernymi" zastosować takie mechanizmy jak "ketman".
Nie wiem, co to jest "ketman". Możesz rozwinąć? W każdym razie żadnej przemocy: prawo polskie obowiązuje.

[ Dodano: |8 Mar 2012|, 2012 18:19 ]
MichalJ pisze:Naród wybiera do Sejmu osoby definiujące się przez swoją odmienność seksualną...
Tak, jest źle, że te osoby dostają się do sejmu dzięki temu. Niezależnie od tego, że są wartościowe jako działacze społeczni albo prawnicy.

: 08 mar 2012, 18:24
autor: fik
MichalJ pisze:A co, źle jest? Naród wybiera do Sejmu osoby definiujące się przez swoją odmienność seksualną...
Ujmę to tak: powoli robi się normalniej.
KwZ pisze:Tak, jest źle, że te osoby dostają się do sejmu dzięki temu. Niezależnie od tego, że są wartościowe jako działacze społeczni albo prawnicy.
Moja nie rozumieć.
Katolik w parlamencie reprezentujący interesy katolików = chyba dobrze.
Gej w parlamencie reprezentujący interesy gejów = źle?

: 08 mar 2012, 18:35
autor: KwZ
Ja uważam, że zarówno katolik nie powinien być wybierany dzięki byciu katolikiem, jak i gej dzięki byciu gejem. Chciałbym, żeby informacja o wyznaniu, sytuacji rodzinnej czy orientacji seksualnej była nieużywana do wybierania posłów itp. Natomiast wiem, że to pewien rodzaj utopii.

Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby w parlamencie były osoby reprezentujące interesy gejów, skoro tworzą określoną grupę społeczną o określonych potrzebach. I mogą być homoseksualne, tylko dla mnie to niejako "przy okazji".

: 08 mar 2012, 18:40
autor: fik
KwZ pisze:Chciałbym, żeby informacja o wyznaniu, sytuacji rodzinnej czy orientacji seksualnej była nieużywana do wybierania posłów itp.
Dopóki w społeczeństwie są ludzie, dla których ww. informacje są definiujące, to nie widzę tutaj problemu, serio.

: 08 mar 2012, 18:45
autor: KwZ
fik pisze:Dopóki w społeczeństwie są ludzie, dla których ww. informacje są definiujące, to nie widzę tutaj problemu, serio.
Tzn. jakiego problemu? Ja po prostu mówię, że marzę o tym, żeby ci ludzie zrozumieli, że to nie ma znaczenia.
fik pisze:Ujmę to tak: powoli robi się normalniej.

: 08 mar 2012, 23:49
autor: bepe
KwZ pisze:Ja uważam, że zarówno katolik nie powinien być wybierany dzięki byciu katolikiem, jak i gej dzięki byciu gejem.
Tylko to trochę różne sytuacje. Bycie katolikiem determinuje (przynajmniej w teorii) określone poglądy, bo religia jest, oprócz formy oddawania czci bóstwu, w gruncie rzeczy zbiorem poglądów. Natomiast bycie gejem jest tylko cechą biologiczną. która w zasadzie pozostaje oddzielona od poglądów. Ale oczywiście jak ktoś chce wybierać posłów według takiego klucza, to niech wybiera.

Poza tym bardzo mnie bawi, jak pan Biedroń życzy sobie, aby przestano postrzegać go wyłącznie jako geja, podczas gdy sam ciągle do tego prowokuje, a żadną inną działalnością, póki co, nie zasłynął.

: 09 mar 2012, 0:56
autor: KwZ
W teorii masz rację. W praktyce jednak w Polsce bycie (jawnym) gejem determinuje określony zespół poglądów, jak i bycie katolikiem. Dlatego ważniejsze są dla mnie poglądy, działalność, a nie sfera prywatna.

Biedroń zdaje się jest jakimś działaczem organizacji mniejszości seksualnych.

: 09 mar 2012, 8:04
autor: MichalJ
Ale przecież w polityce (i w sejmie) od dawna byli geje nie chwalący się swoją orientacją...

: 09 mar 2012, 11:04
autor: Ikarusomaniak
Nie wiem, co to jest "ketman". Możesz rozwinąć? W każdym razie żadnej przemocy: prawo polskie obowiązuje.
Proszę bardzo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ketman
Imamowie zresztą nauczają, że muzułmanie powinni być ulegli, dopóki nie uda im się zdobyć przewagi liczebnej, militarnej lub politycznej. Jak znajdę linka to podeślę.

Wielu ludziom na Zachodzi wydaje się, że prawo ich krajów obowiązuje, natomiast w rzeczywistości jest inaczej. Prawo szariatu już ma zastosowanie http://www.wykop.pl/ramka/864287/w-niem ... two-prawa/

http://tygodnik.onet.pl/31,0,37748,3,artykul.html

"Centra mediacji" działające w oparciu o prawo szariatu są zaprzeczeniem państwa prawa, pozwalanie na zastosowanie go nawet do spraw rozwodowo-spadkowych podważa podstawowe zasady w stylu równości płci, wyznania etc. Biorąc pod uwagę odizolowanie społeczności imigranckich od ogółu społeczeństwa jego zasięg jest na pewno dużo większy niż powyższe zagadnienia, możliwości kontroli może i są, ale przy jej egzekwowaniu zaraz podnosi się krzyk, że to rasizm i w ogóle. Dlatego powstają strefy obowiązywania szariatu, gdzie możesz zostać zwyzywany, opluty albo dostać w twarz, jeśli jesteś kobietą bez chusty, gejem, lesbijką, czy nawet zwykłym "rdzennym" mieszkańcem danego kraju.

W sumie dobrze byłoby stwierdzić w jakimś europejskim akcie prawnym, że szariat jest nie do pogodzenia z naszym systemem wartości. Ale słabo to widzę.

: 09 mar 2012, 11:20
autor: MichalJ
Cyganki od dawna rodzą dzieci jako 14- czy 15-latki i nikt ich partnerów/mężów za pedofilię nie ściga. Jedyne, co się niedawno zmieniło, to że teraz na Cyganów się mówi Romowie.

: 09 mar 2012, 11:38
autor: Kracho
Ikarusomaniak pisze:O ile "rdzenny" polski islam nie był do tej pory źródłem zagrożenia, to pod wpływem ideologii z Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej cała sprawa może skończyć się mało zabawnie...
Ikarusomaniak pisze:Zagrożenie jest inne - że zmieni się charakter islamu w Polsce, z "tatarskiego", który istniał w polskim społeczeństwie od wieków na, powiedzmy, wahabicki, pod wpływem nauczania imamów z Arabii Saudyjskiej itp.
Naprawdę nie rozumiem, skąd u Ciebie takie przeświadczenie o jakimś mega zbliżeniu, wzajemnym przenikaniu poglądów, relacji między "naszymi" muzułmanami, a muzułmanami ze świeżego importu. Te dwie grupy łączy tylko religia. Ci pierwsi są całkowicie zasymilowani z naszym społeczeństwem, mówią normalną polszczyzną (pomijając prawdopodobne śledzikowanie z racji miejsca zamieszkania), ich przodkowie lali się w średniowieczu za nasz kraj, noszą polskie imiona i nazwiska (choć nazwiska Tatarów są specyficzne). A to że są i będą niegroźni dla bezpieczeństwa kraju, jeśli już w tych kategoriach rozumujemy, to nie ze względu na ich niewielką liczbę, a fakt, że sami się uważają za Polaków. Od reszty Polaków różnią się tylko religią i specyficzną urodą (lekko skośne oczy).
Jakie są różnice między naszymi muzułmanami a imigrantami z ostatnich 20 lat?
- mowa, u naszych język polski jest ich językiem ojczystym, którym posługują się na codzień między sobą, nowi słabo, wystarczy zajść do pierwszej lepszej kebabiarni
- pochodzenie, nasi pochodzą ze środkowej Azji, ci nowi pochodzą z krajów arabskich
- rasa, nasi mają korzenie z rasy żółtej, nowi są, przepraszam super poprawnych politycznie modów, "ciapaci", więc z rasy czarnej.
Reasumując: nie każdy muzułmanin to Arab.
KwZ pisze:
MichalJ pisze:Naród wybiera do Sejmu osoby definiujące się przez swoją odmienność seksualną...
Tak, jest źle, że te osoby dostają się do sejmu dzięki temu. Niezależnie od tego, że są wartościowe jako działacze społeczni albo prawnicy.
Że niby kto jest wartościowy? Pan poseł Biedroń i pani posłanka Grodzki? Czy oni czymś pozytywnym zasłynęli oprócz obnoszenia się swoimi schorzeniami psychicznymi?
KwZ pisze:Ja uważam, że zarówno katolik nie powinien być wybierany dzięki byciu katolikiem, jak i gej dzięki byciu gejem. Chciałbym, żeby informacja o wyznaniu, sytuacji rodzinnej czy orientacji seksualnej była nieużywana do wybierania posłów itp. Natomiast wiem, że to pewien rodzaj utopii.

(...) I mogą być homoseksualne, tylko dla mnie to niejako "przy okazji".
:!:
Niestety w przypadku 2 wyżej przeze mnie wymienionych parlamentarzystów to nie jest "przy okazji", a "przede wszystkim".
bepe pisze:Poza tym bardzo mnie bawi, jak pan Biedroń życzy sobie, aby przestano postrzegać go wyłącznie jako geja, podczas gdy sam ciągle do tego prowokuje, a żadną inną działalnością, póki co, nie zasłynął.
:!:

: 09 mar 2012, 12:36
autor: blinski
[quote="Kracho"][/quote]
Dawno nie czytałem tu postu o tak niskim poziomie.

: 09 mar 2012, 12:59
autor: Ikarusomaniak
Skąd zbliżenie? Polscy duchowni szkołą się w Arabii Saudyjskiej, więc siłą rzeczy przekazuje im się nauczanie tam obowiązujące, mało liberalne, rzekłbym.

Inne zagrożenie to wzrost liczby muzułmanów w wyniku imigracji, gdy nie będzie wymogu integracji z PL społeczeństwem i odpowiedniej polityki w stosunku do ludzi naruszających nasz porządek prawny.

Co do sposobu postrzegania siebie i innych grup religijnych:http://www.youtube.com/watch?v=tZU_0Ibf ... ata_player