Ursynów - Powsin

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 28 sty 2006, 11:26

Jakieś światełko w tunelu to zawsze jest....Moze się uchowa ten skrót. Mijemy nadzieję bo jest bardzo przydtny.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Banan
Posty: 74
Rejestracja: 15 gru 2005, 17:32
Lokalizacja: Nowodwory
Kontakt:

Post autor: Banan » 28 sty 2006, 11:56

Mam nadzieję, że ulica zostanie. Przecież nawet w DS jest bardzo dobrze wykorzystywana. Nikt przecież nie ma zamiaru jeździć Rosoła - Dolinką - Al. Wilanowską - Przyczółkową. Tyle kilometrów nadrabiać :|

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 28 sty 2006, 12:24

Tak przy okazji:

studiuję prawo i chyba pójdę w kierunku specjalizacji prawo administracyjne. Bo to co się dzieje teraz w tej materii w Polsce to woła o pomstę do nieba. Przetargi unieważniane przez błąd w druku na rysunku, nie można wyrzucić kiepskiej firmy z budowy, trzeba rozebrać drogę bo jest nielegalna i to nic że nikomu nie przeszkadza... ](*,)
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5556
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 28 sty 2006, 17:32

Karol pisze:Tak przy okazji:

studiuję prawo i chyba pójdę w kierunku specjalizacji prawo administracyjne. Bo to co się dzieje teraz w tej materii w Polsce to woła o pomstę do nieba. Przetargi unieważniane przez błąd w druku na rysunku, nie można wyrzucić kiepskiej firmy z budowy, trzeba rozebrać drogę bo jest nielegalna i to nic że nikomu nie przeszkadza... ](*,)
A nie są to przypadkiem jakieś unijne wymysły?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

kam
Posty: 112
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:44

Post autor: kam » 28 sty 2006, 21:03

studiuję prawo i chyba pójdę w kierunku specjalizacji prawo administracyjne.
szaleniec :D

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 28 sty 2006, 22:56

Czemu? Wprawdzie książka jest napisana takim językiem że połowę zdań trzeba odkręcać w myślach żeby je zrozumieć, ale kasy potem trochę jest :-D a po takim karnym jak się nie zostanie sędzią to nie za bardzo się przyda :( cywilne z kolei to gigant pełen nudnych rzeczy.
Mój wykładowca pracował między innymi w jakimś ministerstwie-najlepiej wspomina służbowego kierowcę jednego z dyrektorów który znał adresy wszystkich agencji towarzyskich w Warszawie oraz cennik :-D
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

kam
Posty: 112
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:44

Post autor: kam » 29 sty 2006, 1:36

Karol pisze:Czemu? Wprawdzie książka jest napisana takim językiem że połowę zdań trzeba odkręcać w myślach żeby je zrozumieć, ale kasy potem trochę jest :-D a po takim karnym jak się nie zostanie sędzią to nie za bardzo się przyda :( cywilne z kolei to gigant pełen nudnych rzeczy.
Bo nie lubiłem, nie lubię i jestem szczęśliwy będąc dość daleko od niego :-D
Czy kasa jest, to trochę zależy od tego czym się zajmiesz, bo w urzędach bym się jej nie spodziewał za dużo...
Tylko że część tego o czym pisałeś to jednak prawo cywilne, a nie administracyjne (wyrzucenie z budowy).

Brzydal
Posty: 143
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:18

Post autor: Brzydal » 29 sty 2006, 10:20

Karol pisze:Tak przy okazji:

studiuję prawo i chyba pójdę w kierunku specjalizacji prawo administracyjne. Bo to co się dzieje teraz w tej materii w Polsce to woła o pomstę do nieba. Przetargi unieważniane przez błąd w druku na rysunku, nie można wyrzucić kiepskiej firmy z budowy, trzeba rozebrać drogę bo jest nielegalna i to nic że nikomu nie przeszkadza... ](*,)
Naucz się jeszcze dobrze wybranego języka obcego (angielski, norweski?), terminologii prawniczej i tam pracuj w swoim zawodzie. Oszczędzisz sobie rozczarowania - w Polsce złe prawo nie zmieni się za Twojego czy mojego życia choćbyś miał najszczersze chęci...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 sty 2006, 13:07

TGM pisze: A nie są to przypadkiem jakieś unijne wymysły?
"Unijne wymysły" to klasyczna wymówka niekompetentnych, zwłaszcza SLDowskich, urzędników, podchwycana chętnie przez tzw. eurosceptyków ](*,)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5556
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 30 sty 2006, 13:22

Może... Ale to UE słynie z biurokratycznych idiotyzmów i utopijnych wizji społeczeństwa. No i te reklamówki z blondie: "w unii masz prawo do tego/śmiego/owego" :P :wink: .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 30 sty 2006, 22:16

Jedyna droga to wypiąć tyłek na Brukselę i porobić wyjątki do ustaw i rozporządzeń żeby takich jaj nie było. Tylko który rząd się odważy???
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 30 sty 2006, 22:42

Karol pisze:Jedyna droga to wypiąć tyłek na Brukselę i porobić wyjątki do ustaw i rozporządzeń żeby takich jaj nie było. Tylko który rząd się odważy???
Najlepiej żeby to był polski rząd.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 sty 2006, 22:46

Karol pisze:Jedyna droga to wypiąć tyłek na Brukselę i porobić wyjątki do ustaw i rozporządzeń żeby takich jaj nie było. Tylko który rząd się odważy???
Najpierw udowodnij, że to jest rzeczywiście wina Brukseli (to samo dotyczy TGM).
Bo na przykład Prawo Zamówień to mamy najmniej liberalne w Europie; "zielone strzałki" wcale w europie elektryczne być nie muszą, itd. itp.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Brzydal
Posty: 143
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:18

Post autor: Brzydal » 31 sty 2006, 13:01

To nie jest wina Brukseli. To jest ogłupianie mas przez polityków, którzy jak już ktoś wspomniał są niekompetentni. Ja jeszcze dodam, że leniwi i w obecnej kadencji szaleni.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 24 lut 2006, 9:32

[img]http://miasta.gazeta.pl/i/30/warszawa/00.gif[/img] pisze: Wilanów walczy o jedyne połączenie z Ursynowem

Michał Wojtczuk 24-02-2006 , ostatnia aktualizacja 24-02-2006 00:27

Ważą się losy drogowego skrótu z Wilanowa na Ursynów. Gdy nadzór budowlany rozpatruje prośbę, by nie likwidować jedynego wyasfaltowanego przejazdu między tymi dzielnicami, mieszkańcy Kabat ślą petycje z żądaniem natychmiastowej rozbiórki

DROGI. Wilanów walczy o połączenie z Ursynowem

Budować czy rozbierać?

Ważą się losy drogowego skrótu z Wilanowa na Ursynów. Gdy nadzór budowlany rozpatruje prośbę, by nie likwidować jedynego wyasfaltowanego przejazdu między tymi dzielnicami, mieszkańcy Kabat ślą petycje z żądaniem natychmiastowej rozbiórki

Chodzi o ulicę w wąwozie łączącym Nowoursynowską z ul. Gąsek na Kabatach. Mimo że to najwygodniejszy i w zasadzie jedyny skrót pomiędzy Wilanowem a Ursynowem, pod koniec zeszłego roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał tę ulice rozebrać. A to dlatego, że w 2002 r wilanowscy urzędnicy wyasfaltowali ją bez pozwolenia na budowę. Pod naciskiem opinii publicznej obecny burmistrz Wilanowa Lech Skowron odwołał się od decyzji nakazującej rozbiórkę. Teraz Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego sprawdza, czy ulicy nie dałoby się zakwalifikować nie jako samowolę budowlaną lecz jako budowę bez pozwolenia. W takim wypadku nie trzeba byłoby jej rozbierać.

Jednak skrót ma także przeciwników. Mieszkańcy Kabat wysłali do miejskich urzędników petycję z kilkudziesięcioma podpisami, domagając się natychmiastowej likwidacji przejazdu. Pan Tadeusz z ul. Kabacki Dukt skarży się na "zmasowany ruch samochodów". Dodaje, że przez to nie da się spokojnie przejść ulicą Nowoursynowską. - W godzinach szczytu w obie strony przejeżdża nawet parę tysięcy samochodów. A skrót jest samowolą budowlaną, nie ma podbudowy, chodnika, ani krawężników. Prędzej czy później dojdzie tu do wypadku - przekonuje.

- Z tym się zgodzę, ulica jest za wąska, trudno się tam minąć - przyznaje Krzysztof Nowakowski z ul. Koncertowej. - Ale przecież to najkrótsza droga, inaczej trzeba jechać aż do al. Wilanowskiej i tam stać w korkach! A piesi w tej części Nowoursynowskiej zdarzają się sporadycznie.

I pan Krzysztof, i pan Tadeusz zgadzają się co do jednego: to skandal, że nie zaczęła się budowa ul. Nowokabackiej, która ma połączyć Wilanów i Ursynów. - Prace projektowe trwają. Nie chcę zapeszyć, ale w tym roku może się zacząć budowa pierwszego fragmentu - obiecuje Krzysztof Bielowski, wiceburmistrz Wilanowa odpowiedzialny za inwestycje.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ