MAN NG313 vs Solaris Urbino 18

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Który lepszy

MAN NG313
103
54%
Solaris Urbino 18
88
46%
 
Liczba głosów: 191

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 11 lip 2006, 10:08

No jasne że "osiemnastka" (SU 18) :!: =D> =D> =D>
Chodzi głównie o stanowisko i jakość pracy kierowcy.Może nie jest to wszystko dopracowane jak w MANA-ach NG 313,lecz nie jest tak najgorzej.
Wnętrze "kabiny" jest ergonomiczne,na desce rozdzielczej funkcjonalnie i czytelnie umieszczone są wszystkie przyciski.Wspaniałe wspomaganie,plus dobre hamulce.
Wózek można prowadzić przysłowiowym "paluszkiem".
MZ pisze:proporcjonalnie więcej do powiedzenia mają pasażerowie.
Więcej czasu w tym wozie spędzają kierowcy.To ich praca.Spędzają tam wiele godzin.
Więc jednak mają więcej do powiedzenia.Nie jak co poniektórzy co wożą d... dwa przystanki lub jeżdżą turystycznie,żeby mieć przy okazji powód do narzekań na klimę i na przysłowiowe już okna zamknięte na "kwadraty".
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 11 lip 2006, 10:54

mobil one pisze:No jasne że "osiemnastka" (SU 18)
Chodzi głównie o stanowisko i jakość pracy kierowcy.Może nie jest to wszystko dopracowane jak w MANA-ach NG 313,lecz nie jest taqk najgorzej.
Wnętrze "kabiny" jest ergonomiczne,na desce rozdzielczej funkcjonalnie i czytelnie umieszczone są wszystkie przyciski.Wspaniałe wspomaganie,plus dobre hamulce.
Wózek można prowadzić przysłowiowym "paluszkiem".
dokladnie :P :)

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 lip 2006, 13:02

mobil one pisze: Więcej czasu w tym wozie spędzają kierowcy.To ich praca.Spędzają tam wiele godzin.
Więc jednak mają więcej do powiedzenia.Nie jak co poniektórzy co wożą d... dwa przystanki lub jeżdżą turystycznie,żeby mieć przy okazji powód do narzekań na klimę i na przysłowiowe już okna zamknięte na "kwadraty".
Wiecej osobokm stanowią pasażerowie i gdyby nie oni to autobusy nie byłyby wcale potrzebne.
Pasażer płaci, pasażer wymaga.

Wujek_ed

Post autor: Wujek_ed » 11 lip 2006, 14:01

Rosa pisze:
mobil one pisze: Więcej czasu w tym wozie spędzają kierowcy.To ich praca.Spędzają tam wiele godzin.
Więc jednak mają więcej do powiedzenia.Nie jak co poniektórzy co wożą d... dwa przystanki lub jeżdżą turystycznie,żeby mieć przy okazji powód do narzekań na klimę i na przysłowiowe już okna zamknięte na "kwadraty".
Wiecej osobokm stanowią pasażerowie i gdyby nie oni to autobusy nie byłyby wcale potrzebne.
Pasażer płaci, pasażer wymaga.
Tylko czemu w przetargach 70% wymagań to cena a nie wyposażenie przestrzeni pasażerskiej ??

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 11 lip 2006, 16:46

Oceniam wyłącznia jako pasażer.
SU 18 - przewaga nad Man NG313 w postaci dużych okien i to akurat dla mnie wystarczy.
W Man za II drzwiami siedzenia są zbyt wysoko i rzeczywiście można z nich zjechać przy ostrzejszych manewrach.
W SU 18 lepsze dojście do przegubu - a to duży plus, chociaż (jak już ktoś wspomniał) najlepsze moim zdaniem rozwiązanie jest w Jelczach i Ikarusach tzn. III drzwi zaraz za przegubem.
Na rzecz Man-a przemawia szybsza utrata zapachów "świeżości" albo też mniej intensywny zapach.
Reasumując - głosuję na SU 18.

Awatar użytkownika
Gość
Posty: 129
Rejestracja: 16 sty 2006, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post autor: Gość » 11 lip 2006, 17:00

Hmm, a nie lepiej poczekać na MANy IIIgen ITSu i dopiero porównywać? Tam i okna duże i klimatyzacja, będzie sprawiedliwiej...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 lip 2006, 17:23

Solaris. Bardzo cenię sobię tą markę. Firma ta jest bowiem świetnym przykładem, że i w Polsce można stworzyć produkt europejski. I mimo wielu wad wybieram jednak firmę z poznańskiego.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Wujek_ed

Post autor: Wujek_ed » 11 lip 2006, 18:13

Gość pisze:Hmm, a nie lepiej poczekać na MANy IIIgen ITSu i dopiero porównywać? Tam i okna duże i klimatyzacja, będzie sprawiedliwiej...
Wtedy też porównamy

5556
Posty: 443
Rejestracja: 24 sie 2006, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 5556 » 24 sie 2006, 14:20

Jak widać zdania są mniej więcej podzielone.To normalne.Zarówno jedne jak i drugie mają swoje wady i zalety,jednym podoba się to a drugim może to samo przeszkadzać... Oba modele będą i tak przechodziły ciężką próbę upływającego czasu na warszawskich ulicach ale też niezbyt dokładne dbanie o nie na zakładach.A czepiać się wnętrza autobusów można o wszystko.Ale spójrzmy na to też z innej strony-wąskie przejścia to więcej miejsc siedzących (podobnie w przypadku zagospodarowania tyłu...),twarde siedzenia to dłuższa bądź co bądź ich żywotność i odporność na zniszczene,jedne mają lepsze przyspieszenie a drugie wrażliwsze przewody (np.na mróz),jedne są w koncu lepsze w lecie drugie w zimie...itd...Gusta są różne.Najgorsza jest chyba monotonnia-czy nie przyjemniejsze jest raz jechać Solarisem,innym razem Manem a jeszcze innym wysłużonym Ikarusem...? ;-)
185 - najlepsza linia w mieście!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sie 2006, 17:45

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej rozwiązany jest Solaris - o "premii górskiej" w MANie mowe już była, natomiast układ siedzeń na początki sekcji B w Solarze poczytuję mu za zaletę - łatwiej przejść, niż w 4-siedzeniowym MANie, zwłaszcza wyposażonym w oparcia foteli.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fraktal
Posty: 5590
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 24 sie 2006, 21:06

To ja napiszę w skrócie to, co napisałem już jakiś czas temu - zaletą MAN-a jest duża liczba siedzeń bez podestów i to zarówno w przedniej, jak i tylnej części autobusu i dużo uchwytów na niskiej wysokości. Wadą - wąskie przejścia między siedzeniami i mało miejsca na nogi, więc jak jest tłok, trudno się przepchnąć, a jeśli ktoś ma ze sobą dodatkowy "sprzęt", to wtedy ma gwarancję, że ludzie będą się o niego potykać. No i jeszcze do tego małe okna i brak klimy, a także przyklęk z zamkniętymi drzwiami (choć pewnie niektórzy uznają to za zaletę, bo podobno jest bezpieczniej) - ale to nie są wady pojazdu jako takiego, tylko skutki takich, a nie innych życzeń klienta, czyli w tym wypadku MZA. Zalety SU 18 - duże okna i klima (ale to też tylko skutek realizacji życzeń klienta) oraz dużo więcej przestrzeni pasażerskiej do przemieszczania się oraz przyklęk z otwartymi drzwiami. Wady - stosunkowo mała liczba siedzeń bez podestów i to - prawie wyłącznie w tylnej części pojazdu, którą, jak wiadomo trudniej dobrze podjechać, a zatem i trudniej do niej wsiąść lub wysiąść niektórym pasażerom. I jeden, i drugi ma swoje wady i zalety.

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 25 sie 2006, 6:39

TLG pisze:Jako pasażer SOlarisa moge pochwalić za rozwiązanie przestrzeni na tylnym zwisie i w okolicy IV drzwi na co pozwala wieżowa zabudowa silnika.
Za to dla kierowcy takie rozwiązanie jest fatalne, ponieważ silnik znajduje się po boku i podczas poślizgu sekcja B jest bardzo trudna do opanowania. =;

Miniak pisze:Ja wolę SU ze względu na komfort resorowania, bardzo ładnie płynie po nierównościach
Ale za to jak się kładzie na zakrętach :!: Dobrze, że przynajmniej można go prostować w czasie jazdy.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 sie 2006, 8:05

Jamnik pisze:
TLG pisze:Jako pasażer SOlarisa moge pochwalić za rozwiązanie przestrzeni na tylnym zwisie i w okolicy IV drzwi na co pozwala wieżowa zabudowa silnika.
Za to dla kierowcy takie rozwiązanie jest fatalne, ponieważ silnik znajduje się po boku i podczas poślizgu sekcja B jest bardzo trudna do opanowania. =;
W MANIE też jest z boku.

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 25 sie 2006, 8:42

inż. Glonojad pisze:W MANIE też jest z boku.
Nie mówię, że jest równo na środku, ale nie jest aż tak bardzo po boku jak w solarisie. A kierowcy to odczuwają.

zadzior
Posty: 146
Rejestracja: 30 gru 2005, 11:19
Lokalizacja: Warszawa-Rembertów

Post autor: zadzior » 25 sie 2006, 9:23

Mahony2109 pisze:Porównując WARSZAWSKIE Many i SU jest remis z mojego punktu widzenia. Ogólnie wolę Many, chociaż optycznie SU. No i SU mają klimatyzację, a to jednak duża rzacz - choć przez kierowców nie zauważana, bo klimę kabiny mają oba. Natomiast gdyby oba miały (lub nie miały) funkcji dodatkowej w postaci klimatyzacji to wygrałby Man. Lepiej rozwiązana przestrzeń pasażerska i większa trwałość to IMHO jego atuty.
Jaka trwałość?! Ta trwałość to mit pokutujący w opinii społecznej. MAN-y się psują na potęgę. Dla przykładu 98 ze 100 MAN-ów miało już wymieniony tylni most. W dodatku na stałe spory odsetek NAN-ów stoi niesprawnych na zajezdni. Niektóre egzemplarze nawet po kilka tygodni.

pzdr
zadzior

ODPOWIEDZ