Nowe znaki drogowe

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 22 sie 2006, 21:22

Hieronim pisze:
Mahony2109 pisze:Kolejny debilny polski przepis.
Z jednej strony tak. Ale z drugiej taki człowiek dostaje prawo jazdy i może już jako pełnoprawny kierowca jeździć po tym parkingu. Bez żadnej kontroli pod postacią instruktora. A czym się różnią jego umiejętności w czasie ostatniej godziny nauki od umiejętności w pierwszym dniu samodzielnej jazdy?
To wie tylko ten co siada za ta kierownicą.

Awatar użytkownika
Mahony2109
Posty: 309
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
Lokalizacja: Piaseczno City

Post autor: Mahony2109 » 22 sie 2006, 21:54

Hieronim pisze:Z jednej strony tak. Ale z drugiej taki człowiek dostaje prawo jazdy i może już jako pełnoprawny kierowca jeździć po tym parkingu. Bez żadnej kontroli pod postacią instruktora. A czym się różnią jego umiejętności w czasie ostatniej godziny nauki od umiejętności w pierwszym dniu samodzielnej jazdy?
A tak ciężko zrobić parę parkingów treningowych? Jak Polscy kierowcy z jakiś przyczyn mają się nie uczyć na pachołkach to można postawić graty ze złomowiska, tak jak to się robi w filmach... nie można narażać cudzej własności. Myślę, że ten element szkolenia na prawa jazdy by się do trybunału konstytucyjnego nadał.

Pzdr.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 sie 2006, 21:58

czemu? po to jest instruktor w samochodzie, by mógł zareagować w przypadku nieumuiejętnego parkowania. Zresztą na pewno wybierze takie miejsce, by kursant mógł wjechać bez problemu, zwłaszcza iż, wg przepisów na egzaminie po zaparkowaniu swobodnie powinno się dać otworzyć drzwi i od strony kierowcy i od strony pasażera. Poza tym za ewentualne straty odpowiadają instruktorzy/egzaminatorzy, więc winni być szczególnie ostrożni.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 22 sie 2006, 22:01

MeWa pisze:czemu? po to jest instruktor w samochodzie, by mógł zareagować w przypadku nieumuiejętnego parkowania. Zresztą na pewno wybierze takie miejsce, by kursant mógł wjechać bez problemu, zwłaszcza iż, wg przepisów na egzaminie po zaparkowaniu swobodnie powinno się dać otworzyć drzwi i od strony kierowcy i od strony pasażera. Poza tym za ewentualne straty odpowiadają instruktorzy/egzaminatorzy, więc winni być szczególnie ostrożni.
Bo za to biorą pieniądze(zwłaszcza te lewe).
)

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 23 sie 2006, 8:21

Hieronim pisze:
Mahony2109 pisze:Kolejny debilny polski przepis.
Z jednej strony tak. Ale z drugiej taki człowiek dostaje prawo jazdy i może już jako pełnoprawny kierowca jeździć po tym parkingu. Bez żadnej kontroli pod postacią instruktora. A czym się różnią jego umiejętności w czasie ostatniej godziny nauki od umiejętności w pierwszym dniu samodzielnej jazdy?
Niewiele, ale co to ma do rzeczy :?: Jeśli właściciel prywatnego terenu, nie życzy sobie, żeby ktoś wjeżdżał, to ma do tego pełne prawo. Tymbardziej, że nie musi tu chodzić o samą możliwość stłuczek, ale po prostu o blokowanie parkingów i utrudnianie poruszania się po nich klientom sklepów. Mało to jest miejsc parkingowych na mieście :?:

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 23 sie 2006, 16:16

Hieronim pisze:
Mahony2109 pisze:Kolejny debilny polski przepis.
Z jednej strony tak. Ale z drugiej taki człowiek dostaje prawo jazdy i może już jako pełnoprawny kierowca jeździć po tym parkingu. Bez żadnej kontroli pod postacią instruktora. A czym się różnią jego umiejętności w czasie ostatniej godziny nauki od umiejętności w pierwszym dniu samodzielnej jazdy?
A czym sie różnią uprawnienia użytkownika DOWOLNEJ drogi posiadającego prawo jazdy, od yprawnień kursanta z siedzącym obok instruktora?

[ Dodano: 2006-08-23, 16:20 ]
Nazgul pisze:Niewiele, ale co to ma do rzeczy :?: Jeśli właściciel prywatnego terenu, nie życzy sobie, żeby ktoś wjeżdżał, to ma do tego pełne prawo. Tymbardziej, że nie musi tu chodzić o samą możliwość stłuczek, ale po prostu o blokowanie parkingów i utrudnianie poruszania się po nich klientom sklepów. Mało to jest miejsc parkingowych na mieście :?:
A potem może jeszcze zabronic wjazdu blondynkom (bo przeciez te goprzej jeszcze jeżdżą od nauki jazdy, panom w kapeluszu, damom po 40-ce, żółtym maluchom, czarnym Wołgom i młodzieży w wieku 18-21 lat)? Czy w/w się w świetle prawa różnia od kurantów nauki jazdy?

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 23 sie 2006, 17:07

Szamot pisze:A potem może jeszcze zabronic wjazdu blondynkom (bo przeciez te goprzej jeszcze jeżdżą od nauki jazdy, panom w kapeluszu, damom po 40-ce, żółtym maluchom, czarnym Wołgom i młodzieży w wieku 18-21 lat)?
Może, ale w odróżnieniu od kursantów, taka blondynka przyjeżdża na zakupy, a nie żeby sobie poćwiczyć parkowanie..

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 23 sie 2006, 17:53

Nazgul pisze:Może, ale w odróżnieniu od kursantów, taka blondynka przyjeżdża na zakupy, a nie żeby sobie poćwiczyć parkowanie..
Gdy kursant poćwiczy, to może kiedyś przyjedzie na zakupy. Jest to więc pewna reklama sklepu.
Szamot pisze:A czym sie różnią uprawnienia użytkownika DOWOLNEJ drogi posiadającego prawo jazdy, od yprawnień kursanta z siedzącym obok instruktora?
A jak wyglądają uprawnienia drogi? Te, po których ja jeżdżę nie pokazują mi żadnych dokumentów.
Ustawa prawo o ruchu drogowym, dział IV, rozdział 1, art. 87 pisze:Art. 87. 1. Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w pkt 1-3:
1) posiada wymagane umiejętności do kierowania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz wymagany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) odbywa, w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem instruktora;
3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem egzaminatora.
Czy dobrze się domyślam, że to jest odpowiedź na Twoje pytanie?
xxx

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 23 sie 2006, 17:57

Hieronim pisze:
Nazgul pisze:Może, ale w odróżnieniu od kursantów, taka blondynka przyjeżdża na zakupy, a nie żeby sobie poćwiczyć parkowanie..
Gdy kursant poćwiczy, to może kiedyś przyjedzie na zakupy. Jest to więc pewna reklama sklepu.
Szamot pisze:A czym sie różnią uprawnienia użytkownika DOWOLNEJ drogi posiadającego prawo jazdy, od yprawnień kursanta z siedzącym obok instruktora?
A jak wyglądają uprawnienia drogi? Te, po których ja jeżdżę nie pokazują mi żadnych dokumentów.
Ustawa prawo o ruchu drogowym, dział IV, rozdział 1, art. 87 pisze:Art. 87. 1. Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w pkt 1-3:
1) posiada wymagane umiejętności do kierowania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz wymagany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) odbywa, w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem instruktora;
3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem egzaminatora.
Czy dobrze się domyślam, że to jest odpowiedź na Twoje pytanie?
Jak kursant widzi taki znak,że jest dyskryminowany w tym miejscu to raczej tam na zakupy nie przyjedzie.Ja bym przynajmniej tak zrobił,zbojkotował ten sklep.

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 23 sie 2006, 18:57

jacek pisze:
Hieronim pisze:Gdy kursant poćwiczy, to może kiedyś przyjedzie na zakupy. Jest to więc pewna reklama sklepu.A jak wyglądają uprawnienia drogi? Te, po których ja jeżdżę nie pokazują mi żadnych dokumentów.Czy dobrze się domyślam, że to jest odpowiedź na Twoje pytanie?
Jak kursant widzi taki znak,że jest dyskryminowany w tym miejscu to raczej tam na zakupy nie przyjedzie.Ja bym przynajmniej tak zrobił,zbojkotował ten sklep.
A co ma zakaz wjazdu nauki jazdy do robienia zakupów? W dalszym ciągu nie rozumiem.. A gdy w sklepie jest zakaz jazdy na rowerach albo wrotkach, to też obrażony nie przyjedziesz na zakupy, bo zostałeś zdyskryminowany? :-k Jeśli prywatny właściciel terenu uważa, że samochód nauki jazdy powoduje utrudnienia w ruchu na parkingu, powoduje większe zagrożenie obtarcia samochodów klientów sklepu, a kursant nie jest w tym momencie klientem sklepu tylko ćwiczy sobie parkowanie, to pełne prawo właściciela do zabronienia mu poruszania się po parkingu sklepu. Nie wiem co w tym dziwnego? Nie chodzi tu o żadną dyskryminację.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 23 sie 2006, 22:10

Nazgul pisze:
jacek pisze: Jak kursant widzi taki znak,że jest dyskryminowany w tym miejscu to raczej tam na zakupy nie przyjedzie.Ja bym przynajmniej tak zrobił,zbojkotował ten sklep.
A co ma zakaz wjazdu nauki jazdy do robienia zakupów? W dalszym ciągu nie rozumiem.. A gdy w sklepie jest zakaz jazdy na rowerach albo wrotkach, to też obrażony nie przyjedziesz na zakupy, bo zostałeś zdyskryminowany? :-k Jeśli prywatny właściciel terenu uważa, że samochód nauki jazdy powoduje utrudnienia w ruchu na parkingu, powoduje większe zagrożenie obtarcia samochodów klientów sklepu, a kursant nie jest w tym momencie klientem sklepu tylko ćwiczy sobie parkowanie, to pełne prawo właściciela do zabronienia mu poruszania się po parkingu sklepu. Nie wiem co w tym dziwnego? Nie chodzi tu o żadną dyskryminację.
O dyskryminacje nie,ale o zasady. Jak mi ktoś nie pasuje w sklepie i zwraca mi uwagę wiecej tam nie przychodzę.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 24 sie 2006, 12:03

Hieronim pisze:
Szamot pisze:A czym sie różnią uprawnienia użytkownika DOWOLNEJ drogi posiadającego prawo jazdy, od yprawnień kursanta z siedzącym obok instruktora?
A jak wyglądają uprawnienia drogi? Te, po których ja jeżdżę nie pokazują mi żadnych dokumentów.
nieuważnie czytamy.... :P
Hieronim pisze:
Ustawa prawo o ruchu drogowym, dział IV, rozdział 1, art. 87 pisze:Art. 87. 1. Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w pkt 1-3:
1) posiada wymagane umiejętności do kierowania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz wymagany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) odbywa, w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem instruktora;
3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem egzaminatora.
Czy dobrze się domyślam, że to jest odpowiedź na Twoje pytanie?
niom

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 24 sie 2006, 13:51

Szamot pisze:nieuważnie czytamy.... :P
Macie rację. Zwracam honor.
xxx

Awatar użytkownika
Mahony2109
Posty: 309
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
Lokalizacja: Piaseczno City

Post autor: Mahony2109 » 24 sie 2006, 21:16

MeWa pisze:czemu? po to jest instruktor w samochodzie, by mógł zareagować w przypadku nieumuiejętnego parkowania. Zresztą na pewno wybierze takie miejsce, by kursant mógł wjechać bez problemu, zwłaszcza iż, wg przepisów na egzaminie po zaparkowaniu swobodnie powinno się dać otworzyć drzwi i od strony kierowcy i od strony pasażera. Poza tym za ewentualne straty odpowiadają instruktorzy/egzaminatorzy, więc winni być szczególnie ostrożni.
Tylko, że:
a) czasem nie zdoła zareagować
b) zapraszam pod dowolny market by zobaczyć jak niektórzy "umiejętnie" wybierają miejsca
i c) kto odpowiada za straty to pewne pocieszenie ale małe. zapłacą. ale samochodu zastępczego za czas pobytu własnego w warsztacie nie zapewnią i dodatkowo czasem zwieją i za nic nie zapłacą...

Pzdr.

[ Dodano: 2006-08-24, 21:18 ]
Szamot pisze:A czym sie różnią uprawnienia użytkownika DOWOLNEJ drogi posiadającego prawo jazdy, od yprawnień kursanta z siedzącym obok instruktora?
Nie mówimy o dowolnej drodze tylko o prywatnym terenie.

[ Dodano: 2006-08-24, 21:19 ]
Szamot pisze:A potem może jeszcze zabronic wjazdu blondynkom (bo przeciez te goprzej jeszcze jeżdżą od nauki jazdy, panom w kapeluszu, damom po 40-ce, żółtym maluchom, czarnym Wołgom i młodzieży w wieku 18-21 lat)? Czy w/w się w świetle prawa różnia od kurantów nauki jazdy?
Może. Ale to nie ma uzasadnienia. A zabronienie naukom jazdy ma. Inni ludzie wykorzystują parking zgodnie z przeznaczeniem, a kuranci nie... Więc w sumie powinno wystarczyć, że PARKING JEST WYŁĄCZNIE DLA KLIENTÓW SKLEPU żeby nie wjeżdżali, a i tak to robią.

[ Dodano: 2006-08-24, 21:21 ]
jacek pisze:Jak kursant widzi taki znak,że jest dyskryminowany w tym miejscu to raczej tam na zakupy nie przyjedzie.Ja bym przynajmniej tak zrobił,zbojkotował ten sklep.
Kursant jest zwykle w takim wieku, że ma rodziców i pewnie pomaga mamie robić czasem zakupy, więc może też zobaczyć z drugiej strony - zagrożenia dla prywatnego / rodzinnego samochodu. Za parę miesięcy kursantem już nie będzie, ale samochodem rodziców (później własnym) nadal będzie chciał jeździć do sklepów i wracać z zakupami do nieokaleczonego auta....

Pzdr.

[ Dodano: 2006-08-24, 21:23 ]
jacek pisze:O dyskryminacje nie,ale o zasady. Jak mi ktoś nie pasuje w sklepie i zwraca mi uwagę wiecej tam nie przychodzę.
I akurat przeszkadza Ci ta zasada, a nie długa lista innych często umieszczanych na sklepach, bankach, restuaracjach, prakingach itd, jak np:
- zakaz jazdy na rowerach, wrotkach, deskorolkach
- zakaz spożywania potraw
- parking / toaleta tylko dla klientów
- zakaz używania telefonów komórkowych
i setki innych...

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 01 paź 2006, 19:53

:arrow: Na pograniczu Piastowa i Pruszkowa, przy wyjeździe z alei Tysiąclecia w Królewską, stoi zielona tablica drogowskazowa. Napis "Warszawa" ktoś zakleił napisem "Kaczygród". Za późno to dziś zauważyłem jadąc 717 i nie zdążyłem zrobić zdjęcia. Mógłby ktoś sfocić ten znak i przysłać mi fotkę? :prosze:

ODPOWIEDZ