Strona 2 z 37

: 23 sie 2006, 0:56
autor: MeWa
nie wiem, od niedawna ją stosują dosyć skutecznie...

: 24 sie 2006, 0:15
autor: bambi
Nie wiem, o jakiego typu substancji mówicie, ale skoro da się zabezpieczyc mur czy blachę powłoką antygraffiti (głównie przed farbą w puszkach), to sądzę że wnętrze pojazdu także dałoby się zabezpieczyć przed markerami. Tylko, że to są na pewno bardzo duże koszty.
MZ pisze:
Proboszcz pisze:Byłoby to i tak działanie bez sensu gdyż po wymianie szyb i tak ta nowa zostałaby zdewastowana
:arrow: Gdyby wandale zorientowali się, że ich "dzieła" są szybko i regularnie usuwane, to po pewnym czasie prawdopodobnie zrezygnowaliby i byłby spokój.
Dokładnie. Na pewno niszczone by było w dużo rzadziej (oczywiście usuwane musiały by być przez cały czas). Najlepszy przykład to graffiti na pociągach podmiejskich - jak PKP/KM zaczęło zależeć, to w kilka tygodni zrobili porządek z "pomarańczami"...

Ciekawe jak (i czy w ogóle) działa monitoring w nowych autobusach :-k Z kamerami są chyba tylko pojedyńcze egzemplarze :?:

: 24 sie 2006, 0:56
autor: MeWa
bambi pisze:Nie wiem, o jakiego typu substancji mówicie, ale skoro da się zabezpieczyc mur czy blachę powłoką antygraffiti (głównie przed farbą w puszkach), to sądzę że wnętrze pojazdu także dałoby się zabezpieczyć przed markerami. Tylko, że to są na pewno bardzo duże koszty.
mówimy o szybach.

: 24 sie 2006, 15:03
autor: SławekM
MZ pisze:
Proboszcz pisze:Chyba żartujesz
:arrow: A ile razy chciałoby Ci się malować coś, gdyby zawsze następnego dnia już tego nie było?
Przykład to Koleje Mazowieckie. Dlaczego ich pociągi nie są pomalowywane przez grafficiarzy? Nawet te jeszcze nie pomalowane w barwy spółki też nie noszą barw grafficiarzy, a jak już to jednostki pojedyńcze. Da się? Da. (PChodzi mi głównie o wygląd zewnętrzny ale wewnętrzny też dobry.)

: 25 sie 2006, 22:27
autor: bambi
MeWa pisze:mówimy o szybach.
Ja także. Pociągi z zewnątrz pokrywa się powłoką anty-graffiti też razem z szybami, ale sądze że robienie tego w autobusach od wewnątrz byłoby niemożliwe lub nieopłacalne.
8315 pisze:Przykład to Koleje Mazowieckie
Właśnie o tym napisałem 2 posty wyżej :idea: ;-)

: 25 sie 2006, 22:35
autor: MeWa
bambi pisze:
MeWa pisze:mówimy o szybach.
Ja także. Pociągi z zewnątrz pokrywa się powłoką anty-graffiti też razem z szybami, ale sądze że robienie tego w autobusach od wewnątrz byłoby niemożliwe lub nieopłacalne.
i dyskutujemy o biało-matowej substancji o bliżej nieokreślonej konsystencji, której różne podmioty nie są w stanie zmyć...

: 09 wrz 2006, 15:16
autor: gregory5576
bambi pisze:to sądzę że wnętrze pojazdu także dałoby się zabezpieczyć przed markerami.
:arrow: Ten kolega nie jest groźny, a jeszcze, by takiemu delikwentowi mógłby zrobić kuku!

: 09 wrz 2006, 23:53
autor: Mahony2109
Myślę, że żeby się pozbyć grafitti z wnętrz busów wystarczyłoby się trzymać paru prostych zasad:

a) na linii przed i pomeczowe wysyłać wyłącznie tabor stary będący na codzień rezerwą.

b) przynajmniej z linii znanych z chuligaństwa ściągać niski tabor i zmieniać na graty w piątki i soboty wieczorem (spójrzmy prawdzie w oczy: ile inwalidów, staruszek czy matek z dziećmi jeździ wtedy z dresiarzami - np: liniami na Trasie Ł. po meczu (L) :D)

c) pomyśleć o kamerach. I wysyłać busy z kamerami na linii gdzie dewastacje są częste.

Pzdr.

: 10 wrz 2006, 0:01
autor: jacek
Mahony2109 pisze:Myślę, że żeby się pozbyć grafitti z wnętrz busów wystarczyłoby się trzymać paru prostych zasad:

a) na linii przed i pomeczowe wysyłać wyłącznie tabor stary będący na codzień rezerwą.

b) przynajmniej z linii znanych z chuligaństwa ściągać niski tabor i zmieniać na graty w piątki i soboty wieczorem (spójrzmy prawdzie w oczy: ile inwalidów, staruszek czy matek z dziećmi jeździ wtedy z dresiarzami - np: liniami na Trasie Ł. po meczu (L) :D)

c) pomyśleć o kamerach. I wysyłać busy z kamerami na linii gdzie dewastacje są częste.

Pzdr.
Co ty za bzdury wypisujesz?
Graffiti na szybach w autobusach to robią małolaty powiązani z hip-hopem i deskorolka,a nie kibice i huligani.Kibice to sobie pospiewaja,pokrzyczą bo w grupie są odważni i pojada do domu.
Markery do graffiti kupuja 10-18 letnie małolaty,które w życiu na meczu nie były,a malowanie szyb,ścian itp,itd,to dla nich nie lada wyczyn.

To nie jest podforum kobiców tylko taborowe tak dla ścisłosci. Jeżeli masz potrzebe pisania i obrony prawdziwych lub nieprawdziwych kibiców (łącznie z analizą kto jest prawdziwym kibicem a kto nie) to są od tego odpowiednie fora. NIE GENERUJ OT.

: 10 wrz 2006, 0:02
autor: MeWa
żeby się pozbyć, też trzeba pomyśleć o takich rzeczach jak:
1) regularne zmywanie...
2) niewypuszczanie zamalowanego taboru...

: 10 wrz 2006, 0:06
autor: jacek
MeWa pisze:żeby się pozbyć, też trzeba pomyśleć o takich rzeczach jak:
1) regularne zmywanie...
2) niewypuszczanie zamalowanego taboru...
Jeszcze malowidła to ostra chemią można usunąc,ale wydrapane szyby to już kłopot.
Nie wiem jakie obowiązki maja sprzatajacy pojazdy,ale zeby uporać się ze wszystkimi tagami i innymi wrzutami potrzeba by było sporo sprzatajacych,a na to mza nie stac,a ajentów tym bardziej.

: 10 wrz 2006, 0:13
autor: MeWa
wydrapane szyby można jedynie wymienić, a to duży koszt jest.

W Metrze jest jakoś tylko kilka sprzątaczek w zajezdni i tabor nie wyjeżdża brudny oraz jest pozbawiony tagów...

: 10 wrz 2006, 0:13
autor: TLG
Wydrapane szyby to nie tylko polski problem. Mógłbym rzec, ze u nas nawet nie jest tak źle z tym zjawiskiem. W Europie Zachodniej widywałem to na większą skale. Na przykład w paryskich autobusach się trafiają częściej niż w warszawskich. Jest na to metoda, stosowana np. w Holandii. Produkowane są specjalne rodzaje folii ochronnych, które utrudniają tego rodzaju uszkodzenia. Ale tu pojawia się problem, że te metody są kosztowne.

: 10 wrz 2006, 0:16
autor: MeWa
TLG pisze:W Europie Zachodniej widywałem to na większą skale.
tak, wydrapane szyby w taborze, to nie tylko nasz problem, ale z przystankami to już tylko my chyba nie możemy sobie poradzić. Będąc w Londynie czy też we Włoszech nie spotkałem się z przystnakami z powybijanymi szybami, czy nawet porysowanymi i klejącą warstwą brudu po kleju od ogłoszeń.

: 10 wrz 2006, 0:18
autor: TLG
Tak, ale to już nie zalicza się do spraw utrzymania taboru tylko raczej do infrastruktury