Strona 2 z 4

: 03 lip 2008, 13:39
autor: urluch
Najpierw się robi muchowozy, a potem te, które wymagają utrzymania zostaną telebusami.
](*,)

: 03 lip 2008, 14:44
autor: Premo
Kod jest nadawany przy pierwszym zamówieniu.
Co nie uniemożliwia zrobienia głupiego żartu.

: 03 lip 2008, 15:02
autor: ITS A 218
A czy ktoś sobie robi nagminnie żarty dzwoniąć po taksówki ? Chyba nie. Więc po co teraz ktoś ma zacząć dzwonić bezzasadnie po telebus ?!

: 03 lip 2008, 15:27
autor: Premo
ITS A 218 pisze:A czy ktoś sobie robi nagminnie żarty dzwoniąć po taksówki ? Chyba nie
W cuda wierzysz?

: 03 lip 2008, 18:09
autor: ziomal
Premo pisze:
ITS A 218 pisze:A czy ktoś sobie robi nagminnie żarty dzwoniąć po taksówki ? Chyba nie
W cuda wierzysz?
Ten system w Krakowie jest poplątany. Ale warto.
Linie peryferyjne są, nie zawsze dużo zabierają, ale są... Czasem są bardzo rpzydatne, ale śą ejdnak peryferyjne, wiec nie mogą mieć ciągle zapełnienia.

: 03 lip 2008, 18:19
autor: radeom
Lipa pisze:Dziwią się, że nikt nie jeździ 202. A jak ludze mają na to czekać przy obecnej częstotliwości :?: Niech polepszą rozkład, to i kierowca będzie miał kogo wozić :grin:
Dziś w 202 widziałem całkiem sporo ludzi, niektórzy nawet stali, mieszkańcy Bródna już się przyzwyczaili ;-)

: 03 lip 2008, 19:25
autor: SławekM
ziomal pisze:
Premo pisze:W cuda wierzysz?
Ten system w Krakowie jest poplątany. Ale warto.
Linie peryferyjne są, nie zawsze dużo zabierają, ale są... Czasem są bardzo rpzydatne, ale śą ejdnak peryferyjne, wiec nie mogą mieć ciągle zapełnienia.
Tu więcej informacji i o tele-busie w MPK Kraków -> http://www.mpk.krakow.pl/default.aspx?docId=977

: 04 lip 2008, 10:51
autor: Tadek A.
ITS A 218 pisze:A czy ktoś sobie robi nagminnie żarty dzwoniąć po taksówki ?
I owszem. Gadałem niedawno ze znajomą "złotówą" i nieraz są nawet takie przypadki, że dzwonią inni taksiarze, żeby pozbyć się z postoju pierwszego, który jest z korporacji - jeżeli podadzą adres niedaleko postoju, to jest duża szansa, że na ten "kurs" załapie się właśnie ten co stoi przed nimi. Później ewentualnie może sobie stanąć na końcu kolejki. Oczywiście, jeśli klient się na niego uprze to podejdzie i do ostatniego wozu ale...

: 15 lip 2008, 12:55
autor: homer84
Mogliby zamiast uruchamiać numeru telefonu i kodów (co i tak będzie kosztować dużo kasy), zrobic takie montowane na przystankach urządznenia z przyciskiem i modemem GPRS w środku. Jeśli na np. 2 przystankach na linii ktoś naciśnie guzik - autobus wyjeżdża.

: 15 lip 2008, 13:05
autor: reserved
A jeśli tylko jedna to niech se idzie pieszo... :D
Pomyśl co Ty mówisz... i będzie tak stała 30 min na przybycie Telebusa?

: 15 lip 2008, 13:16
autor: Lipa
A ile osób naciskałoby sobie taki przycisk tak dla zabawy... :-"

: 18 lip 2008, 13:15
autor: homer84
@reserved - tak, jeśli jedna niech idzie pieszo. Nie da się ekonomicznie uzasadnić wożenia autobusem jednej osoby. Od tego jest taksówka. Dwie już bardziej - wszak alternatywą dla dwóch osób w autobusie mogą być dwie osoby w dwóch samochodach i to jest mniej ekonomiczne.

: 18 lip 2008, 15:27
autor: MeWa
homer84 pisze:@reserved - tak, jeśli jedna niech idzie pieszo. Nie da się ekonomicznie uzasadnić wożenia autobusem jednej osoby. Od tego jest taksówka. Dwie już bardziej - wszak alternatywą dla dwóch osób w autobusie mogą być dwie osoby w dwóch samochodach i to jest mniej ekonomiczne.
i baw się w zgadywankę, czy ktoś przyjdzie / wsiądzie na innym przystanku. Wtedy ta oferta raczej nie uzyska uznania...

: 28 lip 2008, 11:40
autor: kajo
A może będzie to nie tyle telebus, co giętka linia? Wywijana w zależności od postoju pasażerów.

: 29 lip 2008, 6:59
autor: Emisja
Taak :)
Linia będzie wyginana dla każdego pasażera.
W zasadzie to nie będzie linia, tylko mały obszar obsługiwany przez Telebus.
Bez typowych słupków przystankowych.
Prawie jak TAXI. Prawie robi różnicę.
Różnicę w cenie i zasięgu - bo jest dojazd na telefon spod domu, ale tylko do najbliższej pętli lub przystanku węzłowego.
Kierowca co pół godziny odbiera zamówienia (przez radio albo SMS) i na tej podstawie planuje kółeczko po obszarze.
W tym celu wyposaża się go w dokładny plan obszaru z zaznaczonymi ulicami i numerami posesji ...zamiast rozkładu z koralikami ;)