13 (pechowa) N

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 31 gru 2009, 0:56

MisiekK pisze:eśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.
kiedy ty nauczysz się ze odpięcie blokady jazdy (blokady drzwiowej w 13N kończy się tym ze 2 wagonu nie otworzysz ?? ](*,) ](*,)

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 31 gru 2009, 1:43

Pingwin pisze:
MisiekK pisze:eśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.
kiedy ty nauczysz się ze odpięcie blokady jazdy (blokady drzwiowej w 13N kończy się tym ze 2 wagonu nie otworzysz ?? ](*,) ](*,)
czy aby otrzymać licencję na parówki trzeba naprawdę wszystkie rozumy pozjadać? wielki pan kabiny i trzech przycisków...
blam blam blam

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 31 gru 2009, 9:09

Niestety, takie są skutki zaniechanej niegdyś przebudowy części wagonów na czynne doczepy.
Stary Pinwin pisze:Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
Pamiętam, jak legenda poznańskich torów - nieżyjący już Piotr Dutkiewicz w czasie jazdy Hetmańską w wagonie 115 z maksymalną prędkością ściągał pantograf przed wjazdem do tunelu ;)
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 01 sty 2010, 21:56

interflug pisze:czy aby otrzymać licencję na parówki trzeba naprawdę wszystkie rozumy pozjadać?
nie, ale po co opowiadać enty raz te same brednie niemające odzwierciedlenia w rzeczywistości.

beni
Posty: 2350
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 01 sty 2010, 22:24

TLG pisze:Niestety, takie są skutki zaniechanej niegdyś przebudowy części wagonów na czynne doczepy.
Stary Pinwin pisze:Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
Pamiętam, jak legenda poznańskich torów - nieżyjący już Piotr Dutkiewicz w czasie jazdy Hetmańską w wagonie 115 z maksymalną prędkością ściągał pantograf przed wjazdem do tunelu ;)
Dokładnie TLG z tobą się zgodzę mogły być doczepy czynne bez kabiny a i nawet bez pantografu bo można było połączyć wagony kablem WN. W Bydgoszczy tak mają że na drugim pościągali pantografy.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 sty 2010, 22:53

Oczywiście, można kabel 600V założyć, ale:
1) przy połamaniu jednego patyka przy wykolejeniu czy awarii sieci nie będzie na czym zjechać - spychanie lub ściąganie składu innym. A przy patyku na drugim wagonie skład sam się może zewakuować (albo sterując z pierwszego wagonu, jak jest prąd w baterii, albo z instruktorem z krótkofalówką robiącego za oczy dla motorowego w drugim wagonie)
2) w Warszawie pracownicy zaplecza są przyzwyczajeni, że pantogfraf opuszczony = pantograf bez prądu. Tymczasem w układzie z pozostawieniem pantografu i położeniem kabla (podstawowe rozwiązanie w PL) w złożonym pantografie II wagonu będzie prąd i to 600VDC. Oczywiście, wina będzie pracownika, ale marne to pocieszenie dla rodziny grzanki...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 02 sty 2010, 23:25

Oj tam z tymi łamaniami. Prawda jest taka że to polityka oszczędności. Zauważ że w większości miast stosuje się WN w akwariach. Doczepy są potrzebne bo jednak o te parę miejsc jest więcej, ale teraz to już mało istotna rozmowa bo bezcelowa.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

mkm101
Posty: 982
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 02 sty 2010, 23:51

Filip7370 pisze:Oj tam z tymi łamaniami. Prawda jest taka że to polityka oszczędności. Zauważ że w większości miast stosuje się WN w akwariach.
Warszawa była pierwszym miastem w Polsce, które zastosowało kabel WN między wagonami i pierwszym które zrezygnowało z tego rozwiązania.
BTW - na czym ma niby polegać ta "oszczędność" o której wspominasz?

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 03 sty 2010, 14:48

Nie ma kasy żeby robić to co np. w Poznaniu. Dużo jak nie wszystkie są porobione 105NaD w Krakowie. U nas uznano to za nie potrzebne bo nia ma sensu marnować pieniędzy i jak awaria to ten drugi wagon ściągnie uszkodzony, nikt mi nie będzie wmawiał że kabiny pozostały po to by ułatwiać życie w razie awarii bo mimo remontów większość jest zdekompletowana i zapewne nie działa. Co do kabla WN to tylko taka dygresja, najlepsze jest rozwiązanie jak w Bulwach. Kabiny nie ma a jakoś nikt nie marudzi.

P.S. Przecież można był przerobić więcej wagonów jak skład 2006+2007, nawet bez impulsowego rozruchu itd.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

8833
Posty: 148
Rejestracja: 25 lut 2009, 21:18

Post autor: 8833 » 03 sty 2010, 15:46

Paweł D. pisze:
Premo pisze:Jak otworzyć tą pokrywę?
Trójkątem :)
On sie poprostu o nią oparł. Nawt były plany, by ją zdemontować i oddać motorowej :)

[ Dodano: |3 Sty 2010|, 2009 15:48 ]
Stary Pinwin pisze:B.J.-wszystkie 13 N(poza ŻABĄ) iwiększość 105 mają pałąk opuszczany linką.Jedna z zabaw małolatów polega na przywiązaniu naprężonej linki-w którymś momencie przy wyższej sieci wagon traci napięcie.Kiedyś w takiej sytuacji dzwoniły dzwonki wewn. ,teraz różnie z tym bywa.Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
Ok. Ale w 13N ta linka sobie wisi niczym nie zabezpieczona i każdy kto chce, może się do niej dobrać. W stopiątkach w drugim wagonie masz przecież normalną kabinę.

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 03 sty 2010, 16:16

Naprawdę wszystkie przełączniki na pulpicie (oświetlenie, drzwi, dzwonki, żarówki) chodzą na 600V? Na panel sterowania nie idzie przez jakiś trafo mniejsze napięcie?

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 sty 2010, 16:28

prosper5250 pisze:Naprawdę wszystkie przełączniki na pulpicie (oświetlenie, drzwi, dzwonki, żarówki) chodzą na 600V?
Ależ oczywiście, że nie. Przełączniki działają na napięcie z przetwornicy, tj. 40V.

Chyba tylko nagrzewnica jest na 600V...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sty 2010, 17:44

Filip7370 pisze:Nie ma kasy żeby robić to co np. w Poznaniu. Dużo jak nie wszystkie są porobione 105NaD w Krakowie. U nas uznano to za nie potrzebne bo nia ma sensu marnować pieniędzy i jak awaria to ten drugi wagon ściągnie uszkodzony, nikt mi nie będzie wmawiał że kabiny pozostały po to by ułatwiać życie w razie awarii bo mimo remontów większość jest zdekompletowana i zapewne nie działa. Co do kabla WN to tylko taka dygresja, najlepsze jest rozwiązanie jak w Bulwach. Kabiny nie ma a jakoś nikt nie marudzi.

P.S. Przecież można był przerobić więcej wagonów jak skład 2006+2007, nawet bez impulsowego rozruchu itd.
Następny samouk co wie lepiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 03 sty 2010, 17:51

Co się stanie jak pociągnę za tą słynną linkę? Czy trzeba użyć dużej siły? Niejednokrotnie mnie korciło

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 sty 2010, 17:56

Premo pisze:Co się stanie jak pociągnę za tą słynną linkę?
Powstanie efektowny łuk elektryczny (pod warunkiem jazdy z prądem) i złoży się patyk, odcinając drugi wagon od prądu... :roll:
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ