: 05 paź 2010, 14:40
Wiedziałem, że tam w tajemnicy produkują bomby wodorowe...MeWa pisze:Ja słyszałem, że gdyby w Płocku coś wybuchło w petrochemii, to w Warszawie wypadłyby szyby
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Wiedziałem, że tam w tajemnicy produkują bomby wodorowe...MeWa pisze:Ja słyszałem, że gdyby w Płocku coś wybuchło w petrochemii, to w Warszawie wypadłyby szyby
A czy prawdą jest powszechna opinia o poważnym zagrożeniu dla Bydgoszczy w przypadku awarii w Zachemie?Paweł_K pisze:Groźne w skutkach mogłyby być u nas nieprzewidziane awarie, np. w puławskim Azocie - wyciek kwasu siarkowego nie byłby niczym miłym dla środowiska. To samo awarie w Anwilu, Rafinerii Płockiej czy zakładach w Policach. Ale nigdzie tam nie produkuje się takich "pyszności", które wyciekły na Węgrzech
Ale przecież to nie złoża spowodowały tą katastrofę, tylko fabryka. W Polsce nie ma złóż boksytów, ale jest huta aluminium w Koniniepawcio pisze:Poza tym, jak byś się kiedyś pouczył chwilę geografii, to byś wiedział, że w Polsce nie ma złóż boksytów, które na Węgrzech występują.
Zachem produkuje komponenty do żywic poliuretanowych oraz chemikalia nieorganiczne - wodorotlenek sodu, podchloryn sodu, chlor, dinitrotoluen (DNT, nie tak wybuchowy jak TNT ale też moc ma), epichlorohydryna (toksyczna), TDI (silnie toksyczny), chlorek allilu (łatwopalny, szkodliwy dla środowiska). Jak rąbnie którakolwiek z tych instalacji, mogą być problemyfik pisze:A czy prawdą jest powszechna opinia o poważnym zagrożeniu dla Bydgoszczy w przypadku awarii w Zachemie?Paweł_K pisze:Groźne w skutkach mogłyby być u nas nieprzewidziane awarie, np. w puławskim Azocie - wyciek kwasu siarkowego nie byłby niczym miłym dla środowiska. To samo awarie w Anwilu, Rafinerii Płockiej czy zakładach w Policach. Ale nigdzie tam nie produkuje się takich "pyszności", które wyciekły na Węgrzech