Strona 2 z 2

: 05 paź 2010, 14:40
autor: Bastian
MeWa pisze:Ja słyszałem, że gdyby w Płocku coś wybuchło w petrochemii, to w Warszawie wypadłyby szyby :D
Wiedziałem, że tam w tajemnicy produkują bomby wodorowe...

#-o

: 05 paź 2010, 14:52
autor: MeWa
Oczywiście to pewnie jedna z lokalnych legend, bo sam Orlen nigdy nie poda skali zagrożenia - o wszelkich wypadkach zresztą informują z opóźnieniem albo wcale.

Co do potencjalnych zagrożeń - jest kilka zakładów w kraju z amoniakiem, które lokalne awarie też mogą powodować.

: 05 paź 2010, 16:08
autor: fik
Paweł_K pisze:Groźne w skutkach mogłyby być u nas nieprzewidziane awarie, np. w puławskim Azocie - wyciek kwasu siarkowego nie byłby niczym miłym dla środowiska. To samo awarie w Anwilu, Rafinerii Płockiej czy zakładach w Policach. Ale nigdzie tam nie produkuje się takich "pyszności", które wyciekły na Węgrzech
A czy prawdą jest powszechna opinia o poważnym zagrożeniu dla Bydgoszczy w przypadku awarii w Zachemie?

: 05 paź 2010, 16:39
autor: TOMEK
pawcio pisze:Poza tym, jak byś się kiedyś pouczył chwilę geografii, to byś wiedział, że w Polsce nie ma złóż boksytów, które na Węgrzech występują.
Ale przecież to nie złoża spowodowały tą katastrofę, tylko fabryka. W Polsce nie ma złóż boksytów, ale jest huta aluminium w Koninie :>

: 05 paź 2010, 16:42
autor: fik
Huta Konin od półtora roku nie produkuje już aluminium :>

: 05 paź 2010, 17:43
autor: hafilip84
Z innych ciekawych zagrożeń: Wodociąg Północny w Wieliszewie... Gdyby chlor, który jest tam wykorzystywany, postanowił się ulotnić, poważne skażenia sięgnęłyby podobno do północnych granic Warszawy...

: 05 paź 2010, 18:25
autor: a/p TALENT
Niestety, w PRL-u 13.12.1967 r. koło Bolesławca miała miejsce katastrofa zbiornika Iwiny zawierającego osady pofloatacyjne po przeróbce miedzi. Po pęknięciu tamy osady zalały dolinę rzeki Bobrzycy / prawy dopływ rz. Bóbr /. Straty były ogromne,
zginęło 18 osób a 570 zostało rannych.

: 05 paź 2010, 20:00
autor: Bastian
Ale ofiary raczej były spowodowane gwałtownym zalaniem, niż katastrofą ekologiczną.

: 06 paź 2010, 9:04
autor: a/p TALENT
Zgoda. Mój post to przyczynek historyczny dla młodzieży WAWKOMOWEJ ku przestrodze.

: 06 paź 2010, 10:15
autor: Paweł_K
fik pisze:
Paweł_K pisze:Groźne w skutkach mogłyby być u nas nieprzewidziane awarie, np. w puławskim Azocie - wyciek kwasu siarkowego nie byłby niczym miłym dla środowiska. To samo awarie w Anwilu, Rafinerii Płockiej czy zakładach w Policach. Ale nigdzie tam nie produkuje się takich "pyszności", które wyciekły na Węgrzech
A czy prawdą jest powszechna opinia o poważnym zagrożeniu dla Bydgoszczy w przypadku awarii w Zachemie?
Zachem produkuje komponenty do żywic poliuretanowych oraz chemikalia nieorganiczne - wodorotlenek sodu, podchloryn sodu, chlor, dinitrotoluen (DNT, nie tak wybuchowy jak TNT ale też moc ma), epichlorohydryna (toksyczna), TDI (silnie toksyczny), chlorek allilu (łatwopalny, szkodliwy dla środowiska). Jak rąbnie którakolwiek z tych instalacji, mogą być problemy