OLT Express
Moderator: JacekM
To chyba i tak sporo mniej, niż przyszłe pseudolino 8x nie wiem ile, 400? Te ekspresy mają być nieco szybsze, ale czarno widzę znalezienie pasażerów do nich, jeśli ten OLT przeżyje (także przeniesienie do Modlina)...Rosa pisze:Inną kwestia jest to że Airbus 4x dziennie to podaż 600 pasażerów. Ciekawe czy znajda ich aż tylu i jaką cene będą musieli docelowo zaoferowac aby im się to udalo.
Ja pamiętam Centralwings - leciałem samolotem w ich barwach jakieś 2-3 lata po bankructwie...TLG pisze:A pamiętacie takiego przewoźnika: Air Polonia?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
To był w ogóle jakiś przekręt, podobno mieli wypełnienie rzędu 80-90% i mimo to nie przynosili zysku.TLG pisze:A pamiętacie takiego przewoźnika: Air Polonia?
Mnie nasunęła się inna refleksja wczoraj słuchałem sobie mojego kierownictwa i taki tekst apropo samolotów i pociągów "do Krakowa to lepiej pociągiem, pewniejszy, jak jeden nie pojedzie to będzie następny", co mnie nieco zdziwiło. Tak apropo debaty pociąg vs samolot.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Tylko że pseudolino odjeżdża z centrum Gdańska, a lotnisko jest na zadupiuTo chyba i tak sporo mniej, niż przyszłe pseudolino 8x nie wiem ile, 400? Te ekspresy mają być nieco szybsze, ale czarno widzę znalezienie pasażerów do nich,
Szału nie ma, ale można rozważyć. Jeśli chodzi o podróż samemu (bez żony
A czemu nie komunikacją miejską? Oba lotniska mają dobre połączenia.cns80 pisze:Dolicz koszty dojazdu do lotnisk (np. u mnie Wawer-Okęcie min. 40 zł + Rębiechowo-Centrum 30 zł) to dla 2 osób wychodzi mi 540 zł w obie strony.
Z Wawra? Obawiam się, że nie jest to czas pozwalający na przepisową jazdę, to raz. A dwa - latem się znacznie wydłuża z uwagi na ruch wakacyjny, a zimą - z uwagi na warunki.Jeśli chodzi o czas to samochodem 5 godzin
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Ale częstotliwości lotów też nie powalają. Z lotniska do Gdańska jest 110 (Wrzeszcz) i stare "B" (ex-131, teraz 2xx, nie pamiętam) przez Wrzeszcz do Śródmieścia (kiedyś na Orunię). Sumarycznie co minimum 15 minut powinno wyrobić się. Do Gdyni jest rzadki pośpiech, ale chyba co godzinę jeździ (ja z niego właśnie kiedyś korzystałem i da się wyrobić).
Nie jest to komfort Chopina, ale i nie ta lokalizacja, w szczególności jak skonfrontować z kosztem taryfy.
Nie jest to komfort Chopina, ale i nie ta lokalizacja, w szczególności jak skonfrontować z kosztem taryfy.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Bo to dodatkowe 1,5 godziny łącznie dla obu miejsc.chester pisze:A czemu nie komunikacją miejską? Oba lotniska mają dobre połączenia.
Jadę jak wszyscy. Chyba nie spodziewałeś się że jadę 90 na trasie na której nawet TIRy jadą szybciej ? Życie mi jeszcze miłe.chester pisze:Z Wawra? Obawiam się, że nie jest to czas pozwalający na przepisową jazdę, to raz. A dwa - latem się znacznie wydłuża z uwagi na ruch wakacyjny, a zimą - z uwagi na warunki.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przy tej ilości lotów chyba nie muszą powalać, o ile są jako tako dostosowane do przylotów i odlotów samolotów...JacekM pisze:No nie wiem, częstotliwości autobusów jeżdżących do Lech Walesa Airport raczej nie powalają ZTCP...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.