6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych
(!) Tramwajem na Tarchomin
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Abstrahując od rzeczywistej lub nie pustości 17 (bo jako, że miałeś własną wizję pt. rozbicia 17 na dwie linie, możesz - z całym szaunkiem - nie być do końca obiektywny) ponawiam pytanie - co dokładnie chcesz zyskać rozbijając 6 na dwie linie? Bo brygad tramwajowych, co już wykazałem, nie.
6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych
6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Bo przecież gdyby to była 17 to tych punktów by nie zaliczała?osa pisze:Wtedy jest przynajmniej choć cień nadziei na to, że to zassie pasażerów z Tarchomina, którzy zyskają nowy kierunek z atrakcyjnymi celami podróży typu Szpital Bielański, Las Bielański, AWF, na końcu wreszcie metro z dobrym punktem handlowym wokół Hali Marymonckiej.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Jeśli ktoś zdecyduje się iść do przystanku Świderska, to tramwajowy ma bliżej niż autobusowy. Co prawda chyba tylko jeden czy dwa bloki nie mają bliżej do przystanku Picassa, ale powiedzmy, że stamtąd 101 jedzie dookoła, więc jakaś motywacja iść do mostu jest.Glonojad pisze:Dlaczego?MichalJ pisze: Z tego na jednym atrakcyjniejsze będzie i tak 101, tak?
Natomiast jeśli chodzi o Stare Świdry, to chyba tylko z komendy policji jest bliżej do tego przystanku niż do Porajów.
Dlatego wydajemisie, że tylko jazda nie-tam-dokąd-jedzie-101 może ten tramwaj uratować.
Jak w ogóle wygląda wykorzystanie tych przystanków dla 101?
Ja myślałem, że 6 jest tylko jako uzasadnienie linii na Słowackiego, stąd zastąpienie jej przez dwukierunek i wywalenie, a nie dzielenie. Jeśli nie, to dwukierunek do Marymontu, a 6 niech zostanie. 5 wozów do Marymontu to byłoby co ile? Półkurs powiedzmy 17 minut, 40 minut kółko plus 10 minut przerwa daje 50 minut, to co 10 by można? Zaraz się z tego zrobi co 15 i też będzie słabo...Znaczy się z jednej linii zrobić trzy? Też niedobrze... a w wariancie z 6 do AWF to wręcz bezsensownie - ile się na odcinku AWF - Młociny oszczędzi tramwajów? 1? To akurat tyle, co może być potrzebne na 4 pętle z postojami wyrównawczymi zamiast dwóch... to już niech to 6 zostanie, przynajmniej Tarchomin zacznie się do numeru 5 przyzwyczajać.
Mowa jest o etapie, w którym na Tarchominie działa ogryzek nowej trasy tramwajowej za mostem Północnym. 17-ki nijak nie da się tam posłać bez klasycznej pętli.MisiekK pisze:Bo przecież gdyby to była 17 to tych punktów by nie zaliczała?osa pisze:Wtedy jest przynajmniej choć cień nadziei na to, że to zassie pasażerów z Tarchomina, którzy zyskają nowy kierunek z atrakcyjnymi celami podróży typu Szpital Bielański, Las Bielański, AWF, na końcu wreszcie metro z dobrym punktem handlowym wokół Hali Marymonckiej.
[ Dodano: |9 Wrz 2012|, 2012 22:24 ]
Po pierwsze 17-ka jeździ przeraźliwie pusta na końcówce Marymonckiej (wyludnia się przy Szpitalu Bielańskim, a potem aż do Cm. Włoskiego odpływa większość pozostałych pasażerów) i koło zajezdni Żoliborza, gdzie docierają tylko pojedyncze sztuki w środku.Glonojad pisze:Abstrahując od rzeczywistej lub nie pustości 17 (bo jako, że miałeś własną wizję pt. rozbicia 17 na dwie linie, możesz - z całym szaunkiem - nie być do końca obiektywny) ponawiam pytanie - co dokładnie chcesz zyskać rozbijając 6 na dwie linie? Bo brygad tramwajowych, co już wykazałem, nie.
Po drugie utrzymywanie na tym odcinku jeszcze 6-ki jest już kompletnym marnotrawstwem. Słyszę, że ta linia działa w miarę dobrze w relacji płn. Piaski - Wawrzyszew - Metro Młociny, nie więc tam sobie jeździ w oczekiwaniu na docelową linię po zbudowaniu brakującego odcinka torów na Powst. Śl. Na Żoliborzu 6-ka jest zupełnie zbędna jako dokładny dubler 116. A jak komuś z Żoliborza zachce się w krzaki koło zoo, to ostatecznie ma przesiadki.
Dlatego najlepiej 6-kę bym czasowo ukatrupił i przywrócił 5-kę od Metra Młociny na Koło. Ponieważ jednak miasto - wiedzieć czemu - uważa, że wszystkie odcinki torów muszą być wykorzystywane liniowo (bo jeszcze komuś przyjdzie do głowy wytyczyć znowu koło urzędu Żoliborza przejście dla pieszych w poziomie zamiast biegania po schodach), to mamy tę nieszczęsną 6-kę na Słowackiego. A jak już musimy ją tam mieć, to max do AWF-u. Stąd moja propozycja.
Przede wszystkim na Żoliborzu lubi się ŻoliborzGlonojad pisze:6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Od Cm. Włoskiego do Metra Młociny są słownie dwa przystanki i zero miejsca na zrobienia pętli pośredniej. Lepsze jeżdżenie 17 na tych dwóch przystankach dla nikogo, niż rozwalanie go na dwie zestadzające się linie.
Natomiast, gdyby rzeczywiście udało się ukatrupić 6 w relacji Żoliborz - Krzaki, to oczywiście mogłaby sobie z Bemowa na Młociny jeździć - choć skoro to Piaski na Młociny jeżdżą (co prawda jadąc 33 nie stwierdziłem tłumów "z metra", no ale może) - to może niech to będzie po prostu 22, a nie żaden przetrwalnik 5, 6, czy Bóg wie czego jeszcze.
Swoją drogą, ciekawe, jaki numer dostanie wahadełko. Docelowy tarchomiński czy 7x?
Natomiast, gdyby rzeczywiście udało się ukatrupić 6 w relacji Żoliborz - Krzaki, to oczywiście mogłaby sobie z Bemowa na Młociny jeździć - choć skoro to Piaski na Młociny jeżdżą (co prawda jadąc 33 nie stwierdziłem tłumów "z metra", no ale może) - to może niech to będzie po prostu 22, a nie żaden przetrwalnik 5, 6, czy Bóg wie czego jeszcze.
Swoją drogą, ciekawe, jaki numer dostanie wahadełko. Docelowy tarchomiński czy 7x?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przyznaję, że nie wiem, jak jest z obłożeniem tego odcinka od Wawrzyszewa do metra, ale jestem usilnie przekonywany, że jeździ tam sporo osób. Dziwne swoją drogą tak się cofać, żeby dostać się do centrum, ale jak ktoś chce, to niech ma. Przedłużenie 22 - z tego, co słyszę - nie sprawdziłoby się o tyle, że ludność zmierzająca do Metra Młociny wsiada też ponoć chętnie już na Powst. Śl.
A co do numerka dla wahadła, to obstawiam 5-kę. Na zdrowy rozum po to ją właśnie wchłonęła 6-ka, żeby po pewnym czasie objawiła się w nowym wcieleniu.
A co do numerka dla wahadła, to obstawiam 5-kę. Na zdrowy rozum po to ją właśnie wchłonęła 6-ka, żeby po pewnym czasie objawiła się w nowym wcieleniu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż, to może jednak przydałby się tramwaj do placu Wilsona i dalej Mostem Krasińskiego? A z drugiej strony - na Jedyną Białołękę, zamiast nikomu nic nie rozwiązującej, ale ukochanej przez Targówek, II jezdni św. Wincentego?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Potulaty o wysyłanie na 5 tudzież 6 składów przychodzą głównie z Wawrzyszewa i północnej części Bemowa. Więc 22 niewiele załatwi.osa pisze:Przyznaję, że nie wiem, jak jest z obłożeniem tego odcinka od Wawrzyszewa do metra, ale jestem usilnie przekonywany, że jeździ tam sporo osób. Dziwne swoją drogą tak się cofać, żeby dostać się do centrum, ale jak ktoś chce, to niech ma. Przedłużenie 22 - z tego, co słyszę - nie sprawdziłoby się o tyle, że ludność zmierzająca do Metra Młociny wsiada też ponoć chętnie już na Powst. Śl.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie udało mi się tam widzieć solówki z niezajętymi miejscami siedzącymi, no ale może...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Stały. Czas w jakim zostanie zbudowana reszta jest tak daleki, że nie mieści się w numeracji tymczasowejGlonojad pisze:Swoją drogą, ciekawe, jaki numer dostanie wahadełko. Docelowy tarchomiński czy 7x?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
No i jakby zbudowano normalną pętlę przy Myśliborskiej (jak pisałem do władz miasta w styczniu), to nie byłoby problemu co i jak przedłużyć na Tarchomin.
101 po uruchomieniu E-4 co 5 minut w szczycie, to mało kogo teraz wozi - w zasadzie to miłośników siedzenia w autobusie.
Ja też ten most lubię, podobnie jak most południowy, ale oba będę lubić bardziej, jak będą istnieć.osa pisze:Ja np. ten most lubię już teraz, bo ładny ma być
101 jeździ z Porajów, a nie z Picassa, więc nawet z Porajów / Świderskiej (a więc z przystanku Picassa) bliżej jest na Świderską do 101 niż na Porajów do 101. Poza tym relatywnie na pewno jest bliżej na Świderską (most), bo idziemy na przystanek dalej i mamy w ten sposób przynajmniej minutę (jak nie 2) zapasu, bo 101 z Porajów też musi dojechać do Świderskiej.MichalJ pisze:Jeśli ktoś zdecyduje się iść do przystanku Świderska, to tramwajowy ma bliżej niż autobusowy. Co prawda chyba tylko jeden czy dwa bloki nie mają bliżej do przystanku Picassa, ale powiedzmy, że stamtąd 101 jedzie dookoła, więc jakaś motywacja iść do mostu jest.
Natomiast jeśli chodzi o Stare Świdry, to chyba tylko z komendy policji jest bliżej do tego przystanku niż do Porajów.
Dlatego wydaje mi sie, że tylko jazda nie-tam-dokąd-jedzie-101 może ten tramwaj uratować.
Jak w ogóle wygląda wykorzystanie tych przystanków dla 101?
101 po uruchomieniu E-4 co 5 minut w szczycie, to mało kogo teraz wozi - w zasadzie to miłośników siedzenia w autobusie.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy