Strona 2 z 120
: 09 wrz 2012, 14:41
autor: Glonojad
Abstrahując od rzeczywistej lub nie pustości 17 (bo jako, że miałeś własną wizję pt. rozbicia 17 na dwie linie, możesz - z całym szaunkiem - nie być do końca obiektywny) ponawiam pytanie - co dokładnie chcesz zyskać rozbijając 6 na dwie linie? Bo brygad tramwajowych, co już wykazałem, nie.
6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych

: 09 wrz 2012, 14:46
autor: MisiekK
osa pisze:Wtedy jest przynajmniej choć cień nadziei na to, że to zassie pasażerów z Tarchomina, którzy zyskają nowy kierunek z atrakcyjnymi celami podróży typu Szpital Bielański, Las Bielański, AWF, na końcu wreszcie metro z dobrym punktem handlowym wokół Hali Marymonckiej.
Bo przecież gdyby to była 17 to tych punktów by nie zaliczała?
: 09 wrz 2012, 21:55
autor: MichalJ
Glonojad pisze:MichalJ pisze: Z tego na jednym atrakcyjniejsze będzie i tak 101, tak?
Dlaczego?
Jeśli ktoś zdecyduje się iść do przystanku Świderska, to tramwajowy ma bliżej niż autobusowy. Co prawda chyba tylko jeden czy dwa bloki nie mają bliżej do przystanku Picassa, ale powiedzmy, że stamtąd 101 jedzie dookoła, więc jakaś motywacja iść do mostu jest.
Natomiast jeśli chodzi o Stare Świdry, to chyba tylko z komendy policji jest bliżej do tego przystanku niż do Porajów.
Dlatego wydajemisie, że tylko jazda nie-tam-dokąd-jedzie-101 może ten tramwaj uratować.
Jak w ogóle wygląda wykorzystanie tych przystanków dla 101?
Znaczy się z jednej linii zrobić trzy? Też niedobrze... a w wariancie z 6 do AWF to wręcz bezsensownie - ile się na odcinku AWF - Młociny oszczędzi tramwajów? 1? To akurat tyle, co może być potrzebne na 4 pętle z postojami wyrównawczymi zamiast dwóch... to już niech to 6 zostanie, przynajmniej Tarchomin zacznie się do numeru 5 przyzwyczajać.
Ja myślałem, że 6 jest tylko jako uzasadnienie linii na Słowackiego, stąd zastąpienie jej przez dwukierunek i wywalenie, a nie dzielenie. Jeśli nie, to dwukierunek do Marymontu, a 6 niech zostanie. 5 wozów do Marymontu to byłoby co ile? Półkurs powiedzmy 17 minut, 40 minut kółko plus 10 minut przerwa daje 50 minut, to co 10 by można? Zaraz się z tego zrobi co 15 i też będzie słabo...
: 09 wrz 2012, 22:14
autor: osa
MisiekK pisze:osa pisze:Wtedy jest przynajmniej choć cień nadziei na to, że to zassie pasażerów z Tarchomina, którzy zyskają nowy kierunek z atrakcyjnymi celami podróży typu Szpital Bielański, Las Bielański, AWF, na końcu wreszcie metro z dobrym punktem handlowym wokół Hali Marymonckiej.
Bo przecież gdyby to była 17 to tych punktów by nie zaliczała?
Mowa jest o etapie, w którym na Tarchominie działa ogryzek nowej trasy tramwajowej za mostem Północnym. 17-ki nijak nie da się tam posłać bez klasycznej pętli.
[ Dodano: |9 Wrz 2012|, 2012 22:24 ]
Glonojad pisze:Abstrahując od rzeczywistej lub nie pustości 17 (bo jako, że miałeś własną wizję pt. rozbicia 17 na dwie linie, możesz - z całym szaunkiem - nie być do końca obiektywny) ponawiam pytanie - co dokładnie chcesz zyskać rozbijając 6 na dwie linie? Bo brygad tramwajowych, co już wykazałem, nie.
Po pierwsze 17-ka jeździ przeraźliwie pusta na końcówce Marymonckiej (wyludnia się przy Szpitalu Bielańskim, a potem aż do Cm. Włoskiego odpływa większość pozostałych pasażerów) i koło zajezdni Żoliborza, gdzie docierają tylko pojedyncze sztuki w środku.
Po drugie utrzymywanie na tym odcinku jeszcze 6-ki jest już kompletnym marnotrawstwem. Słyszę, że ta linia działa w miarę dobrze w relacji płn. Piaski - Wawrzyszew - Metro Młociny, nie więc tam sobie jeździ w oczekiwaniu na docelową linię po zbudowaniu brakującego odcinka torów na Powst. Śl. Na Żoliborzu 6-ka jest zupełnie zbędna jako dokładny dubler 116. A jak komuś z Żoliborza zachce się w krzaki koło zoo, to ostatecznie ma przesiadki.
Dlatego najlepiej 6-kę bym czasowo ukatrupił i przywrócił 5-kę od Metra Młociny na Koło. Ponieważ jednak miasto - wiedzieć czemu - uważa, że wszystkie odcinki torów muszą być wykorzystywane liniowo (bo jeszcze komuś przyjdzie do głowy wytyczyć znowu koło urzędu Żoliborza przejście dla pieszych w poziomie zamiast biegania po schodach), to mamy tę nieszczęsną 6-kę na Słowackiego. A jak już musimy ją tam mieć, to max do AWF-u. Stąd moja propozycja.
Glonojad pisze:6 przez Jagiellońską i Most Krasińskiego - oczywiście z wycięciem którejś linii z Żerania FSO. Na pewno byłoby to dużo szybsze połączenie Pragi z Żoliborzem i nie nad metrem - czy by to oznaczało mniejszą atrakcyjność - nie ryzykowałbym dyskusji. Choć pewnie lepiej by było wówczas na Broniewskiego, niż na Marymoncką - ale torów na Krasińskiego Żoliborz też nie lubi... czy tam się coś w ogóle lubi? Oczywiście oprócz wybudowanych za pieniądze publiczne miejsc parkingowych

Przede wszystkim na Żoliborzu lubi się Żoliborz

A niektórzy żoliborzanie lubią też tramwaje, naprawdę.
: 09 wrz 2012, 22:37
autor: Glonojad
Od Cm. Włoskiego do Metra Młociny są słownie dwa przystanki i zero miejsca na zrobienia pętli pośredniej. Lepsze jeżdżenie 17 na tych dwóch przystankach dla nikogo, niż rozwalanie go na dwie zestadzające się linie.
Natomiast, gdyby rzeczywiście udało się ukatrupić 6 w relacji Żoliborz - Krzaki, to oczywiście mogłaby sobie z Bemowa na Młociny jeździć - choć skoro to Piaski na Młociny jeżdżą (co prawda jadąc 33 nie stwierdziłem tłumów "z metra", no ale może) - to może niech to będzie po prostu 22, a nie żaden przetrwalnik 5, 6, czy Bóg wie czego jeszcze.
Swoją drogą, ciekawe, jaki numer dostanie wahadełko. Docelowy tarchomiński czy 7x?
: 09 wrz 2012, 22:54
autor: osa
Przyznaję, że nie wiem, jak jest z obłożeniem tego odcinka od Wawrzyszewa do metra, ale jestem usilnie przekonywany, że jeździ tam sporo osób. Dziwne swoją drogą tak się cofać, żeby dostać się do centrum, ale jak ktoś chce, to niech ma. Przedłużenie 22 - z tego, co słyszę - nie sprawdziłoby się o tyle, że ludność zmierzająca do Metra Młociny wsiada też ponoć chętnie już na Powst. Śl.
A co do numerka dla wahadła, to obstawiam 5-kę. Na zdrowy rozum po to ją właśnie wchłonęła 6-ka, żeby po pewnym czasie objawiła się w nowym wcieleniu.
: 10 wrz 2012, 6:17
autor: Glonojad
No cóż, to może jednak przydałby się tramwaj do placu Wilsona i dalej Mostem Krasińskiego? A z drugiej strony - na Jedyną Białołękę, zamiast nikomu nic nie rozwiązującej, ale ukochanej przez Targówek, II jezdni św. Wincentego?
: 10 wrz 2012, 6:45
autor: pawcio
osa pisze:Przyznaję, że nie wiem, jak jest z obłożeniem tego odcinka od Wawrzyszewa do metra, ale jestem usilnie przekonywany, że jeździ tam sporo osób. Dziwne swoją drogą tak się cofać, żeby dostać się do centrum, ale jak ktoś chce, to niech ma. Przedłużenie 22 - z tego, co słyszę - nie sprawdziłoby się o tyle, że ludność zmierzająca do Metra Młociny wsiada też ponoć chętnie już na Powst. Śl.
Potulaty o wysyłanie na 5 tudzież 6 składów przychodzą głównie z Wawrzyszewa i północnej części Bemowa. Więc 22 niewiele załatwi.
: 10 wrz 2012, 6:50
autor: Glonojad
Nie udało mi się tam widzieć solówki z niezajętymi miejscami siedzącymi, no ale może...
: 10 wrz 2012, 7:38
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Swoją drogą, ciekawe, jaki numer dostanie wahadełko. Docelowy tarchomiński czy 7x?
Stały. Czas w jakim zostanie zbudowana reszta jest tak daleki, że nie mieści się w numeracji tymczasowej

: 10 wrz 2012, 13:26
autor: Solaris U10
W szczytach na Młociny w 6 i 33 przyjeżdża nawet po 40 osób (po południu trochę mniej).
: 10 wrz 2012, 13:42
autor: tarantula01
No i jakby zbudowano normalną pętlę przy Myśliborskiej (jak pisałem do władz miasta w styczniu), to nie byłoby problemu co i jak przedłużyć na Tarchomin.
osa pisze:Ja np. ten most lubię już teraz, bo ładny ma być
Ja też ten most lubię, podobnie jak most południowy, ale oba będę lubić bardziej, jak będą istnieć.
MichalJ pisze:Jeśli ktoś zdecyduje się iść do przystanku Świderska, to tramwajowy ma bliżej niż autobusowy. Co prawda chyba tylko jeden czy dwa bloki nie mają bliżej do przystanku Picassa, ale powiedzmy, że stamtąd 101 jedzie dookoła, więc jakaś motywacja iść do mostu jest.
Natomiast jeśli chodzi o Stare Świdry, to chyba tylko z komendy policji jest bliżej do tego przystanku niż do Porajów.
Dlatego wydaje mi sie, że tylko jazda nie-tam-dokąd-jedzie-101 może ten tramwaj uratować.
Jak w ogóle wygląda wykorzystanie tych przystanków dla 101?
101 jeździ z Porajów, a nie z Picassa, więc nawet z Porajów / Świderskiej (a więc z przystanku Picassa) bliżej jest na Świderską do 101 niż na Porajów do 101. Poza tym relatywnie na pewno jest bliżej na Świderską (most), bo idziemy na przystanek dalej i mamy w ten sposób przynajmniej minutę (jak nie 2) zapasu, bo 101 z Porajów też musi dojechać do Świderskiej.
101 po uruchomieniu E-4 co 5 minut w szczycie, to mało kogo teraz wozi - w zasadzie to miłośników siedzenia w autobusie.
: 10 wrz 2012, 13:48
autor: MichalJ
A, nie z Picassa. No to dobrze mówiłem na początku - w zespole Świderska tramwaj będzie odrobinkę wygodniejszy od autobusu. I tylko tam...
: 10 wrz 2012, 14:14
autor: No Limit Biker
I tak więcej osób idzie na przystanek Porajów, bo na Świderskiej E-4 się nie zatrzymuje, a do tego wracają stare przyzwyczajenia, kiedy to na Picassa jeździło tylko 508 i 101, więc ponad połowa osiedla maszerowała raźno do Porajów.
: 10 wrz 2012, 14:32
autor: MichalJ
No to tym bardziej wahadło może mieć cień sensu tylko wtedy, jeśli pojedzie w innym kierunku niż 101/E-x.