Strona 11 z 40

: 14 kwie 2006, 11:08
autor: Bastian
dzidek pisze:
Rosa pisze: Ale dostaną (mam nadzieję) karę za wysylanie małych wozow tam gdzie powinny byc wielkopojemne.
Lepiej się pomęczyc przez chwilę i mieć nadzieję że cos się przez to zmieni niz przez najbliższe 10 lat jeździć wrakami w coraz gorszym stanie.
mniejsza kara będzie za wysłanie krótkiego wozu na wielkopojemną brygadę niż nie wysłanie niczego dlatego jak wspomniał Proboszcz będą solówki jeździć :P
Póki się do nich z kolei ITD nie dobierze...

: 14 kwie 2006, 11:09
autor: JacekM
Solówki są w troche lepszym stanie niż przeguby

: 14 kwie 2006, 11:10
autor: pawcio
I to jest największy absurd sytuacji. Wszystkie te kary, dotacji itp. to jest tak naprawdę przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni w tych samych spodniach.
Swoją drogą powinna pójść decyzja na poziomie miasta w sprawie dotacji na wielką wymianę taboru, bo inaczej MZA nigdy na swoje nie wyjdzie. Przy swoich rozmiarach 100 nowych autobusów rocznie jest konieczne. MZA samo sobie nie ma szans poradzić.

: 14 kwie 2006, 11:19
autor: JacekM
No ale nie ma opcji raczej żeby stan pojazdu zagrażał bezpieczeństwu pasażerów. Choć po wczorajszym nietypowym wykolejeniu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 14 kwie 2006, 12:47
autor: MZ
jacek2357 pisze:No ale nie ma opcji raczej żeby stan pojazdu zagrażał bezpieczeństwu pasażerów.
:arrow: Mam nadzieję, że ta opinia to nie na serio była? ;-)

: 14 kwie 2006, 12:54
autor: JacekM
Dlaczegóż?

: 14 kwie 2006, 14:32
autor: MZ
:arrow: Dlatego, że jeśli jakikolwiek pojazd komunikacji miejskiej jest w złym stanie technicznym, to komu on najbardziej zagraża, jeśli nie pasażerom? :-k

: 15 kwie 2006, 1:16
autor: levar
Proboszcz pisze:
levar pisze:Jest prawo pracy. Od kary pieniężnej mozna się odwoływać. Jeśli pracodawca nie odpowie w ciągiu 14 dni oznacza to, że odwołanie rozpatrzył pozytywnie dla odwołującego się. Jeśli nadal będzie upierał się przy niesłusznej karze, mozna zwrócić się do Sądu Pracy o uchylenie kary. Nie chciałbym być niepoprawnym optymistą, ale myślę, że sprawa mimo wszystko byłaby do wygrania.
Ale potem i tak stoisz na przegranej pozycji - albo sam odejdziesz z MZA albo zaczną ci dawać znienawidzone linie i wozy, które ledwo jeżdżą...
Nie sposób nie przyznać Ci racji, dlatego gdyby bardzo zależałoby mi na pracy, pewnie nie zaczynałbym wojny... Wiadomo, jacy są ludzie :-s

: 17 kwie 2006, 20:01
autor: Piotrek
Nie ma takiej ilości na rynku - na pewno... :^o

: 17 kwie 2006, 20:25
autor: Frencher
R-11 Kleszczowa pisze:
Predator pisze::arrow: ale za to będą nierentowne remonty starych Ikarusów :-?
3. O-)
Nie bardzo wiem z czego jest się cieszyć – że topione są pieniądze publiczne w 20 letnie graty?

Prawda jest taka, że obecnie po ulicach powinny już tylko jeździć Ikarusy 56xx i 57xx – reszty już dawno nie powinno być w ruchu, a i tak MZA powinno już się zastanawiać nad wymianą tej ostatniej partii Ikarusów w perspektywie najbliższych 2-3 lat.

Ale to jest MZA, i oni mają już tabor dosłownie zabytkowy w ruchu liniowym, i nie widzą w tym nic dziwnego i niestosownego.

: 17 kwie 2006, 20:29
autor: Kleszczu
Predator pisze: Prawda jest taka, że obecnie po ulicach powinny już tylko jeździć Ikarusy 56xx i 57xx – reszty już dawno nie powinno być w ruchu,

Prawda jest taka, że wozy z serii 57xx mimo mlodego wieku wcale nie są lepsze od serii 52xx. Krótko mówiąc duża większośc z 70 zamula.


Co do remotntów. To obecnie CWS mają już wozy z serii 54xx. Czyli remonty zapewne dotyczyć będa w najbliższym czasie wozów 55xx, 56xx i 57xx. A zapewne w mniejszym stopniu będą remontowane pozsotałe Ikarusy. Zresztą czymś jeździć trzeba. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :!:

: 17 kwie 2006, 20:30
autor: JacekM
Predator pisze:Prawda jest taka, że obecnie po ulicach powinny już tylko jeździć Ikarusy 56xx i 57xx – reszty już dawno nie powinno być w ruchu, a i tak MZA powinno już się zastanawiać nad wymianą tej ostatniej partii Ikarusów w perspektywie najbliższych 2-3 lat.
Prawda jest taka, że te wozy powinny już być remontowane, tak jak neoplany.

: 17 kwie 2006, 22:03
autor: TLG
Zastanawia mnie tylko jedno-jak długo MZA będzie próbowało udawać, że wszystko jest ok. Czy musi sie wydarzyć (tfu! odpukać!) katastrofa z ofiarami, wynikająca z tragicznego stanu taboru, żeby wreszcie ktoś zauważył, że problem jest coraz poważniejszy? Żaden z wymienionych argumentów nie jest prawdziwy albo nieprawdziwy do końca. I odnośnie CNG i odnośnie "używańców".

: 18 kwie 2006, 18:01
autor: TLG
Drobna sugestia do wszystkich - sprawę używanych autobusów dyskutujemy w innym temacie

: 20 kwie 2006, 13:21
autor: Karol
Dziś pasażerów straszył 5594 :arrow: 10/520 Na Rozbrat podjechał z wodą sikającą z chłodnicy, ale odważyłem się i wsiadłem :neutral: do metra politechnika cała woda wyciekła...