Strona 11 z 34

: 14 maja 2011, 11:40
autor: Bastian
Nic tu nie jest do góry nogami prócz tej jednej strzałki.

Mnie bardziej ciekawi, co z przystankiem 520, 525 itp.?

: 14 maja 2011, 11:48
autor: person
Mnie bardziej ciekawi, co z przystankiem 520, 525 itp.?
O to chodzi: http://www.ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=1237&l=1?

: 14 maja 2011, 11:50
autor: Bastian
Tak :]

: 14 maja 2011, 12:55
autor: Bywalec
Paweł D. pisze:I znowu grafikowi się strzałeczka obróciła w niewłaściwą stronę. W zasadzie to cały rysunek jest "do góry nogami".
No a to już chyba nie będzie "do góry nogami"
Obrazek


A później będzie taka organizacja ruchu w tym miejscu:
Obrazek

: 19 maja 2011, 18:28
autor: Szop
Skoro i tak Waryńskiego jest zamykana - moze jednak dało się przesunąć tory?

Albo - oddzielić jezdnię od torowiska, i przenieść ją na południową jego stronę. Dzięki temu chodniki po obu stronach byłyby podobnej szerokości, parkowanie nie wymagaloby przecięcia torowiska. I oczywiste zalety wydzielonego torowiska.

: 19 maja 2011, 19:49
autor: MeWa
Szop pisze:Skoro i tak Waryńskiego jest zamykana - moze jednak dało się przesunąć tory?

Albo - oddzielić jezdnię od torowiska, i przenieść ją na południową jego stronę. Dzięki temu chodniki po obu stronach byłyby podobnej szerokości, parkowanie nie wymagaloby przecięcia torowiska. I oczywiste zalety wydzielonego torowiska.
a co to zmienia w braku zgody na przesunięcie torowiska ze strony inżyniera ruchu?

: 19 maja 2011, 20:36
autor: Glonojad
Bardziej bym się bał rozwiązań, które sobie rowerzyści wywalczyli. W roli głównej - torowisko tramwajowo-rowerowe z wjazdem akurat przez zwrotnicę jako trzeci tor - bardzo "sprytne", a jakie czytelne zasady pierwszeństwa, miodzio.

: 19 maja 2011, 20:40
autor: primoż
Tramwaj łby poodcina jełopom to i się nauczą nie wjeżdżać po niego 8-(

: 19 maja 2011, 22:14
autor: Glonojad
Owszem, tylko szkoda czasu pasażerów utkniętych w zatrzymaniach. A, zapomniałem - oficjalny sposób na dostanie się na ścieżkę rowerową to skręt za przystankiem w prawo na chodnik, przejazd wzdłuż Nowowiejskiej, skręt w lewo, czekanie przed sygnalizatorem, przejazd i skręt w prawo za przystankiem.

Założę się, że 90% rowerzystów będzie nielegalnie zjeżdżało na chodnik po południowej stronie i jednokierunkową ścieżkę "wyjazdową" z Nowowiejskiej.

: 19 maja 2011, 23:38
autor: Szop
MeWa pisze:
Szop pisze:Skoro i tak Waryńskiego jest zamykana - moze jednak dało się przesunąć tory?

Albo - oddzielić jezdnię od torowiska, i przenieść ją na południową jego stronę. Dzięki temu chodniki po obu stronach byłyby podobnej szerokości, parkowanie nie wymagaloby przecięcia torowiska. I oczywiste zalety wydzielonego torowiska.
a co to zmienia w braku zgody na przesunięcie torowiska ze strony inżyniera ruchu?
Pomysł na przeniesienie jezdni? Napisałem o nim, bo właśnie przesunięcie torowiska nie byłoby konieczne.

: 20 maja 2011, 0:37
autor: MeWa
a jakbyś chciał zmieścić jezdnię i jeszcze przystanek po południowej stronie torowiska bez jego przesuwania?

: 20 maja 2011, 2:05
autor: Szop
MeWa pisze:a jakbyś chciał zmieścić jezdnię i jeszcze przystanek po południowej stronie torowiska bez jego przesuwania?
Po południowej stronie torowiska jest więcej miejsca, niż po północnej.
Zobacz, jak to z góry wygląda.. Przerywana linia wyznacza oś torowiska - widać, że jest przesunięta na północ względem. Zwróć też uwagę, że między parkującymi na tym zdjęciu samochodami po południowej stronie a torami jest trochę niewykorzystanej przestrzeni.

Torowisko więc zostawiamy jak jest, na miejscu parkingu po stronie południowej i tej pustej przestrzeni - jedna jezdnia 3m + parkowanie równoległe po obu jej stronach. Po stronie północnej - chodnik i DDR.

Kiedyś wrzucę wizualizację w postaci kresek w paincie.

: 20 maja 2011, 2:41
autor: MeWa
a po stronie południowej zmieściłbyś jeszcze chodnik w Twoim układzie?

: 20 maja 2011, 10:23
autor: mariow
pewnie gdzies to padło, ale mam pytanie, czy nadal będzie utrzymane wg mnie bezsensowne utrzymywanie przystanków M Politechnika i Pl. Zbawiciela :arrow: Marszałkowska? gdzie dojście z tego ostatniego do metra nie jest żadną niedogodnością

: 20 maja 2011, 10:27
autor: Bastian
Być może nie, ale nie chcę tego jeszcze przesądzać. W każdym razie ZTM wystosował stanowisko, że obydwa są niezbędne.