: 20 lis 2008, 17:59
tak, ale to nie jest chyba temat na to.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Masz rację, może coś napiszesz w podforum "Metro" ?MeWa pisze:tak, ale to nie jest chyba temat na to.
Natomiast mieszkańcom Mokotowa można mieszać w głowach, zmieniając ciągle numer linii, którym dojezdżają na Trakt i to z tygodnia na tydzień i to jakoś ci nie przeszkadza. Poza tym wcale mi jakoś nie żal mieszkanców Ursynowa, bo na Żoliborzu jest dużo większe zamieszanie i sobie jakoś mieszkańcy muszą z tym radzić. Zwłaszcza, że Redutowa na 195 cały czas jeździ z dechami czołowymi w miejscu bocznych i to jakoś też nikomu nie przeszkadza..michael112 pisze:Co do Z-3, to byłoby to zwyczajne mieszanie w głowach mieszkańcom Ursynowa, którzy ze 195 korzystają w dojazdach na TK, a czasami jedynie jako lokalną dowozówkę. A Z-2 mam nadzieję zmieni się w 222 lada tydzień. Przecież 1.12 miała wejść w życie reforma bielańska.
Ostatnio mówiło się już o Metrze Marymont, a mówił to nie kto inny, a pan Leszek Ruta. Na placu Wilsona nie może za dużo linii mieć końcowego przystanku...michael112 pisze:Konkretnie, do Placu Wilsona.
Zwłaszcza, jak wracasz z centrum, zawsze można sobie jeszcze wejść na piwo, zanim autobus przyjedzie.Doman pisze:Wystarczy trochę checi z zapisaniem rozkładu
zamiast 114, ta dowozowka moze miec dobra czestotliwosc, jak np. 179 czy 192.Bastian pisze:Prosta kalkulacja: częstotliwość. Można utworzyć rzadką dowozówkę, ale po co komu rzadka dowozówka? Można utworzyć cczęstą, ale z czego?
udajesz ze nie wiesz o co chodzi? wiadomo ze musialby powstac taki przystanek, i jezeli taka dowozowka ma sens to trzeba byloby sie postarac o taki przystanek aby ulatwic przesiadki.Bastian pisze:No i jaki jest jest sens dowożenia do Słodowca bez zatrzymywania się tam?
A nie czasem Dymińskiej?R-11 Kleszczowa pisze:w rejonie Dymińskiego
A to powodzenia.geograf_OSU pisze:wiadomo ze musialby powstac taki przystanek, i jezeli taka dowozowka ma sens to trzeba byloby sie postarac o taki przystanek aby ulatwic przesiadki.
1) A pętla gdzie? Na pl. Wilsona nie można. Na Marymoncie już się nie zmieści.geograf_OSU pisze:zamiast 114, ta dowozowka moze miec dobra czestotliwosc, jak np. 179 czy 192.
Z czego? z krotszego 114 (tylko Brodno - Metro)
116 ma dobry rozkład i jeździ punktualnie mimo objazdu.Kra pisze:Nie wiem skąd masz takie informacje ale dla mnie czas przejazdu z Aspektu do Foksal to realnie 42-48 minut a nie jakieś wyimaginowane max. 32
I dlatego rano są piętnastominutowe dziury?levar pisze:116 ma dobry rozkład i jeździ punktualnie mimo objazdu.Kra pisze:Nie wiem skąd masz takie informacje ale dla mnie czas przejazdu z Aspektu do Foksal to realnie 42-48 minut a nie jakieś wyimaginowane max. 32
Developerzy to musza najpierw sprzedac to co nabudowali a to bedzie coraz trudniejsze.Harry pisze:Może powiem bzdurę ale czy nie lepiej zamiast 3 wiaduktów zbudować kolejowy tunel od Wisły do Powązkowskiej. Kasę wyłozyliby także developerzy za zabudowanie powierzchni osiedlami mieszkaniowymi, dodatkowo jakieś ładne parki np. na tyłach Arkadii. Połączenie rodzielonych dzielnic - bezcenne
Uwierz, rano są takie opóźnienia jak napisałem, jeżdżę prawie codziennie 116 na tej trasie. Nie mam nic do kierowców, tego odcinka nie da się po prostu szybciej przejechać. I dlatego pisałem, iż ZTM mógłby urealnić rozkład jazdy na tym odcinku, może dalej za PTK w kierunku Wilanowa da się odrobić opóźnienie.levar pisze:Być może rano występują chwilowe problemy w ruchu, miałem to po południu i było OK.
Gazeta Stołeczna pisze:
Razem z czytelnikami codziennie zastanawiamy się w "Gazecie", czy można choć trochę ulżyć mieszkańcom południowego Żoliborza. Sytuacja jest nadzwyczajna - dziesięć dni temu z dnia na dzień zamknięto ważny przejazd dla tramwajów i autobusów do Śródmieścia, w lutym wstrzymany będzie tu ruch samochodów, a gdy zacznie się rozbiórka wiaduktu, przejście stracą też piesi. Ludzie są przerażeni. Pani Agnieszka z ul. gen. Zajączka napisała wczoraj: "Niezwykły widok przedstawia wiadukt w godz. 8-9, gdy chodnikiem walą tłumy - tak nie było jeszcze dwa tygodnie temu. A że wiadukt jest w fatalnym stanie, po deszczu są tam ogromne kałuże i wszyscy maszerują po kostki w wodzie. Ruch samochodowy z Żoliborza też się zwiększa. Czy to byli użytkownicy autobusów i tramwajów przesiedli się do aut?" - pyta nasza czytelniczka i martwi się, co będzie dalej.
...
Ten wiadukt to priorytet
Po zamknięciu wiaduktu przy Dworcu Gdańskim autobusy dwóch pozostałych na ul. Mickiewicza linii (116 i 157) są zupełnie bezużyteczne - w godzinach większego ruchu tkwią w korku na trasie objazdowej (Konwiktorska - Zakroczymska) nawet pół godziny, jeżdżą niezgodnie z rozkładem, więc po prostu przestałem z nich korzystać. Mieszkam przy Mickiewicza 25 róg pl. Inwalidów i, chwalić Boga, nie jestem staruszkiem ani inwalidą, dla którego przejście pół kilometra stanowi problem, dlatego cofam się spacerem do stacji metra Plac Wilsona. Niestety, w godzinach szczytu wagony są tak zatłoczone, że nieraz trudno się do nich wcisnąć.
Trzeba jak najszybciej usunąć chaos komunikacyjny w okolicy ul. Konwiktorskiej i Zakroczymskiej. Poza tym należałoby maksymalnie przyspieszyć roboty w tym miejscu (jest coś takiego jak praca na trzy zmiany!), żeby jak najszybciej zlikwidować zwężenie i żeby autobusy jadące od strony Żoliborza nie musiały skręcać na zatłoczony fragment Wisłostrady. Nie wiem, gdzie jest miejski inżynier ruchu i czy nie zna najprostszych rozwiązań, czy też z wysokości swojego wygodnego stołka nie dostrzega naszych problemów?
Sprawa budowy nowego wiaduktu między ul. Mickiewicza a ul. Andersa musi się stać priorytet we wszystkich urzędach. Jeżeli wpływa gdzieś skarga ekologów, to powinna być natychmiast rozpatrywana (nie czekać w Ministerstwie Środowiska od kwietnia na czyjś ruch ręką). Jeżeli trzeba będzie zorganizować konsultacje społeczne w sprawach środowiska (zmora wszystkich inwestycji), to trzeba je nagłośnić i sprawić, żeby masowo brali w nich udział ludzie, którzy myślą również o ludziach, a nie tylko o przysłowiowych już żabach i żuczkach albo o zmuszeniu inwestora do zapłacenia im haraczu za odstąpienie od protestu ekologicznego.
1. Rozkłady 116 i 157 nie uwzględniają objazdu Zakroczymskiej, który miał się skończyć lada dzień. Jak widziałem w sobotę idąc na mecz, to dziura już jest prawie zasypana, więc jest szansa.Kra pisze:Uwierz, rano są takie opóźnienia jak napisałem, jeżdżę prawie codziennie 116 na tej trasie. Nie mam nic do kierowców, tego odcinka nie da się po prostu szybciej przejechać. I dlatego pisałem, iż ZTM mógłby urealnić rozkład jazdy na tym odcinku, może dalej za PTK w kierunku Wilanowa da się odrobić opóźnienie.