Strona 11 z 70

: 11 lis 2008, 13:24
autor: Teokryt
TO może inne podejście do tematu?
Gminy około warszawskie mają różne zagęszczenie i różne potrzeby komunikacyjne.
Co widać dobrze tu:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ity_pl.png
Na jej podstawie zrobiłem coś takiego jak w załączniku.

I STREFA - Miasto Warszawa i Miasta gmin i powiatów objętych strefą drugą. Czem w tych miastach strefa I?
Po to by zatrzymać komunikacyjnie ludność w tych miastach aby nie robić spędu do warszawy a z miast okolicznych nie tworzyły sie sypialnie miejskie.
II STREFA Gminy sąsiadujące przynajmniej z jedną gminą ze strefą I, jak również o gęstości zaludnienia powyżej 100os/km2
III STREFA - Gminy sąsiadujące z II strefą. miasta na terenie tych gmin organizują własną komunikację.
IV STREFA, gminy sąsiadujące z gminami III strefy, miasta organizują komunikacje własną
V STREFA - gminy sąsiadujące w pierwszym rzędzie z gminami z IV strefy, drugi rząd z gminami V strefy.
VI STREFA - gminy w 3 rzędach do gmin V Strefy
VII STREFA - pozostałe gminy w woj. Mazowieckiem.

Jak z Taryfą?

Kod: Zaznacz cały

  I STREFA 100%
 II Strefa 150% 
III Strefa 216%
 IV strefa 291%
  V strefa  374%
 VI strefa 460%
VII strefa 547%
Te procenty wydaja się być straszne?
Na przykładzie biletu dobowego: za 10 zł.
Bilet dobowy upoważnia do jazdy po strefie której dotyczy i wszystkich stref niższych, czyli biletem kupionym w IV strefie można jeździć w I, II, III i VI, ale niemożna już w V.

Kod: Zaznacz cały

  I Strefa - 10zł
 II Strefa - 15zł.
III Strefa - 22zł.
 VI Strefa - 29zł
  V Strefa - 37zł
 VI Strefa - 46zł
VII Strefa - 55zł
Czy to są przerażające stawki? Ja uważam ze i tak za niskie ;)
Z Iłży do Centrum Warszawy jest 120km. wzkm MZA to 7zł w zaokrągleniu, koszt kursu tam i z powrotem to 1680zł. Musiało by w obie strony jechać przynajmniej 30 pasażerów. I wtedy linia by się zwróciła. Jednak nie byłby to kurs z Iłży do Warszawy bezpośrednio, po drodze przecież były by kolejne przystanki, kolejne chętne osoby jechać dalej. Wiec pozbierała by pewnie pasażerów z 2 pozostałych stref.
Obsługa Strefy I i II była by objęta typowym taborem miejskim, z typową odległością miedzy przystankową.
Strefa II taborem mieszanym - w zależności od czasu przejazdu. Myślę że krytycznym czasem jazdy autobusem miejskim było by 60 minut. i powyżej tego czasu już mamy tabor dalekobieżny.
Całkowita zmiana numeracji - numeracja 4 cyfrowa.
Tysiące - numer najwyższej strefy jaka obsługuje
Setki - numer podziału regionu zgodnie z ruchem wskazówek zegara w danej strefie
Dziesiątki i Jedności - numery kolejne linii.
Czyli taka linia z Iłży miała by oznaczenie
7601 IŁŻA - WARSZAWA.
Linia z Pruszkowa do Warszawy
2714 PRUSZKÓW - WARSZAWA
Powstały by tez linie 0xxx czyli linie obwodowe, liczba setek oznaczała by numer "ringu" po którym się porusza.

Wady systemu:
- olbrzymi zasięg.
- możliwe wysokie koszty.
- przejście organizacji w całym województwie przez Urząd Wojewódzki.
- linie tylko z punktu widzenia warszawy jako centrum Jednak przecież w dzisiejszych czasach jeździ tyle PKSów dalekobieżnych że tylko zmiana taryfy, oznaczenia, i wcielenie do tego systemu nie były by problemem./Od IV strefy praktycznie nic więcej by się nie zmieniało poza spójną informacja pasażerską. Autosany i inne złomy powoli odchodzą coraz bardziej w przeszłość a wożą coraz to lepsze busy dalekobieżne. Sam jechałem takim np z Łomży do Warszawy. Tyle że wtedy jechałem za 16zł taki odcinek i to było tanio a w porównaniu do mojej taryfy było by to znacznie drożej. Naturalna bariera finansowa zatrzyma ludzi w swoich regionach nie będą jechać z pędem do warszawy. dlaczego? żeby nie dochodziło do absurdów takich jak jazda z miasta Łódź do Warszawy do pracy i taki powrót. Na razie to mało popularne ale jak by się rozwinęło to nagle wieczorem Warszawa stawała by się zupełnie pusta bo pracownicy by jechali do innych miast.

Pewnie większość mnie nazwie szaleńcem i wariatem i że tworze nową rzeczywistość. Ja tam przygotowałem w miarę kompleksowo. Podział na strefy jest jeszcze do dyskusji, bo został zrobiony na szybko ale pewnie sporo by się zmieniło powyżej III strefy.

: 11 lis 2008, 13:26
autor: Santos
BJ.2052 pisze:724 może pominiemy?
724 może być na dokładkę O-) Jest przecież silniejsze chociażby od tego nowego tworu 740 :D

: 11 lis 2008, 14:12
autor: Frencher
Santos pisze: Aaa i tylko nie wmawiaj jeszcze, że to nowe 740 z częstotliwością 120 minutową w szczycie polepsza komunikację na terenie twojej gminy :lol:
Gdybyś przeczytał co pisze na ten temat, to byś nigdy nie postawił takiej tezy, że mogę coś takiego twierdzić.

Ponadto dodam na koniec że po raz kolejny udowodniłeś, że nie umiesz dyskutować na argumenty, i od razu odwołujesz się do jakichś wycieczek osobistych (tym razem na tle lokalnym). Widzę że nic sobie nie robisz z kolejnych ostrzeżeń, a potem dziwisz się że ktoś ci napisze że każde twoje pojawienie się na forum kończy się burdą.
Nie chcę robić roboty administracji, więc z mojej strony EOT.

: 12 lis 2008, 9:59
autor: pawcio
Sprzątnięto. Ostani raz odpuszczam rozdawnictwo lizaków.

: 12 lis 2008, 14:46
autor: jasiu
Odniosę się do koncepcji Teokryta: moim zdaniem źle się stało że Mazowieckie jest takim molochem - bo i co mają ze sobą wspólnego Radom, Płock, Ostrołęka i Siedlce? Podział województwa na 7 stref to moim zdaniem byłby niezły pomysł, gdyby powołać w ramach UM odpowiednie ciało, które by koordynowało całyu transport w województwie. Ale wydaje mi się że lepszy byłby u nas kierunek wprowadzania takiego systemu "oddolny", przez obejmowanie wspólnym systemem transportu (prywatnego i komunalnego) na coraz szerszym terytorium. Tylko nie wiem, czy powinno to organizowac województwo, czy raczej jakiś związek gmin. Na pewno nie ZTM w obecnej formie, podlegający m.st. Warszawie :)

: 12 lis 2008, 15:38
autor: Teokryt
ZTM by zajmował sie organizacją do 3 strefy włącznie.
Strefy 5, 6, i 7 to mogły by nawiązać współpracę z komórką Urzędu Wojewódzkiego i tyle. czyli 1-3 zajmuje się ZTM (bo to blisko miasta) a 4 - 7 ZTW - Zarząd Transportu Wojewódzkiego.

Tak czy inaczej gdyby to rzucić a cały kraj (robi się absurd i śmiech) to by takie zielono żółte palmy samoczynnie wyszły. I wyszło by nowe podzieleni na województwa. Ale to już totalne S-F :)

: 12 lis 2008, 15:48
autor: person
Teokryt pisze:ZTM by zajmował sie organizacją do 3 strefy włącznie.
Strefy 5, 6, i 7 to mogły by nawiązać współpracę z komórką Urzędu Wojewódzkiego i tyle. czyli 1-3 zajmuje się ZTM (bo to blisko miasta) a 4 - 7 ZTW - Zarząd Transportu Wojewódzkiego.
Nie, nie, nie! Żadnego mnożenia bytów: jeśli powstałby jeden system taryfowy dla obszaru większego niż aglomeracja warszawska, to powinien być on koordynowany przez jedną instytucję (pytanie jednak, czy powinna ona zajmować się tylko finansami, czy może też trasami? To drugie spowodowałoby rozrośnięcie się instytucji do niebotycznych (bezsensownych?) rozmiarów...).
W przypadku dwóch bytów wyobrażasz sobie kłopoty z porozumieniem, gdyby przyszło o zmianę czegoś kursującego między 3., a 4. strefą? Poza tym myślmy realnie - priorytetem powinna być aglomeracja warszawska.

: 12 lis 2008, 16:07
autor: Teokryt
W przypadku dwóch bytów wyobrażasz sobie kłopoty z porozumieniem, gdyby przyszło o zmianę czegoś kursującego między 3., a 4. strefą? Poza tym myślmy realnie - priorytetem powinna być aglomeracja warszawska.
Jak to widziałem zupełnie inaczej. bo ktoś kto by organizował połączenie Radom - Warszawa nie musiał by się pytać tego co organizuje wewnątrz 3 strefy. Dlaczego? raz ze iny tabor, dwa ze inne zasady i procedury planowania tras. Priorytetem jest dla nas TERAZ tworzenie wszystkiego z 3 strefą włącznie.

: 12 lis 2008, 16:08
autor: person
Teokryt pisze:Jak to widziałem zupełnie inaczej. bo ktoś kto by organizował połączenie Radom - Warszawa nie musiał by się pytać tego co organizuje wewnątrz 3 strefy
O co nie musiałby pytać organizator połączenia Radom-Warszawa?

: 12 lis 2008, 16:17
autor: Teokryt
geograf pisze: O co nie musiałby pytać organizator połączenia Radom-Warszawa?
Nie musiał by dostosowywać swojej trasy względem ZTM. Organizator dalekobieżny miałby tylko swoje pętle autobusowe w mieście i tyle. Przejeżdżał by bez zatrzymania prawie po terenie 1, 2, 3 strefy. Jedynie tylko na przystankach węzłowych.
finansowo i organizacyjnie był by niezależnie ale nad wszystkim było by województwo które y rozdzielało fundusze, nawiązywało kontakty. Czyli organizator zajmował by sie tylko planowaniem taboru, tras, częstotliwości, - rola generalnie wykonawcza.

: 12 lis 2008, 16:20
autor: person
Teokryt pisze:
geograf pisze: O co nie musiałby pytać organizator połączenia Radom-Warszawa?
Nie musiał by dostosowywać swojej trasy względem ZTM. Organizator dalekobieżny miałby tylko swoje pętle autobusowe w mieście i tyle. Przejeżdżał by bez zatrzymania prawie po terenie 1, 2, 3 strefy. Jedynie tylko na przystankach węzłowych.
A jeśli chciałby się zatrzymywać po drodze, to co wtedy?
finansowo i organizacyjnie był by niezależnie ale nad wszystkim było by województwo które y rozdzielało fundusze, nawiązywało kontakty. Czyli organizator zajmował by sie tylko planowaniem taboru, tras, częstotliwości, - rola generalnie wykonawcza.
"Tylko"?! Ty chyba nie wiesz o czym mówisz...

: 12 lis 2008, 17:05
autor: Teokryt
A jeśli chciałby się zatrzymywać po drodze, to co wtedy?
Odległości miedzy przystankowe były by z góry ustalone. Urząd mazowiecki tylko odpowiada na propozycje, nadaje numery nadaje, informacje pasażerska i wyraża zgodę. ZTM i ZTW były by pod UM.
Wiem ze to potwornie upraszczam ale zostawiamy ZTM jako taki a ZTW tworzymy w oparciu o PKS. Czyli w taki sposób że:
ZTW wyznacza minimalny rodzaj taboru, przewoźników, wyznacza trasy i e oznacza wg stałego modelu dla całego mazowieckiego.
Nie uważam by to było idealne rozwiązanie z takim podziałem. na dzień dzisiejszy wg tego pomysłu mamy ZTM którego zakres ograniczamy do 3 stref.

: 12 lis 2008, 19:52
autor: MeWa
Patryk2222 pisze: co do SKM to odległość 40 km nie jest duża skoro z Gdańska do Słupska można dojechać właśnie SKM
nietrafiony przykład, na tym odcinku SKM nie pełni roli typowej kolei miejskiej, po prostu została wybrana w przetargu...

: 12 lis 2008, 20:02
autor: Patryk2222
MeWa pisze:
Patryk2222 pisze: co do SKM to odległość 40 km nie jest duża skoro z Gdańska do Słupska można dojechać właśnie SKM
nietrafiony przykład, na tym odcinku SKM nie pełni roli typowej kolei miejskiej, po prostu została wybrana w przetargu...
Tego nie wiedziałem.

: 13 lis 2008, 22:58
autor: florekf
Na dzisiejszej prezentacji ZTM przedstawił planowany zasięg III strefy, uważam,że to najlepsza wersja:

http://um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dz ... 7367&kat=3