: 02 kwie 2012, 22:17
Konkrety ? Porównaj sobie tzw ; "rzeznię" oraz rozlokowanie siedzeń.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ta poręcz po coś tam jest...kveld pisze:No ja nie wiem... dla mnie ten półtorak bokiem to od zawsze szczytem kretyństwa był. Rzeźnia? W nowszych większa - to chyba lepiej? Nowym tylko 2 rzeczy mam do zarzucenia - ulokowanie biletomatu (to mniejszy problem) i przede wszystkim tę poręcz, która z pierwszych drzwi zrobiła tylko wejście...
Ewentualnie po to, żeby kierowca miał wymówkę, żeby pasażerowie tędy nie wysiadali, tudzież żeby mógł tam przebywać przyjaciel kieorwcy.Patryk2222 pisze:Ta poręcz po coś tam jest...kveld pisze:No ja nie wiem... dla mnie ten półtorak bokiem to od zawsze szczytem kretyństwa był. Rzeźnia? W nowszych większa - to chyba lepiej? Nowym tylko 2 rzeczy mam do zarzucenia - ulokowanie biletomatu (to mniejszy problem) i przede wszystkim tę poręcz, która z pierwszych drzwi zrobiła tylko wejście...Między innymi ze względów bezpieczeństwa żeby nikt tam nie stał i nie wchodził podczas jazdy.
I dlatego właśnie narzeka się na tą poręcz - i nie powinno jej tam być.MeWa pisze:Ewentualnie po to, żeby kierowca miał wymówkę, żeby pasażerowie tędy nie wysiadali, tudzież żeby mógł tam przebywać przyjaciel kieorwcy.
Powinno czy nie, na pewno nie powinno być pasażerów za miejscem, w którym jest ona montowana. To kwestia bezpieczeństwa, a nie zachcianek kierowcy.Dantte pisze:I dlatego właśnie narzeka się na tą poręcz - i nie powinno jej tam być.MeWa pisze:Ewentualnie po to, żeby kierowca miał wymówkę, żeby pasażerowie tędy nie wysiadali, tudzież żeby mógł tam przebywać przyjaciel kieorwcy.
No daj spokój, naprawdę nie rozumiesz?MichalJ pisze:Ale jak to jest, że pasażer w takim miejscu strasznie wszystko kierowcy zasłania tak długo, dopóki jest obcy? Kumple są przezroczyści, czy jak?
Jakiej odpowiedzi się spodziewasz? Różnica jest taka że jeżeli faktycznie jest "Kumpel" czy inny kierowca to on powie czy jest pusto czy nie (chodź fakt tam go nie powinno być), pasażer tego nie zrobi...MichalJ pisze:Ale jak to jest, że pasażer w takim miejscu strasznie wszystko kierowcy zasłania tak długo, dopóki jest obcy? Kumple są przezroczyści, czy jak?
To też nie jest tak do końca chyba, bo "kumpel" stoi bliżej kierowcy w obrębie kabiny, a nie obok niej za poręczą, więc chyba także mniej zasłania.MichalJ pisze:Ale jak to jest, że pasażer w takim miejscu strasznie wszystko kierowcy zasłania tak długo, dopóki jest obcy? Kumple są przezroczyści, czy jak?
Dopiero teraz zauważyłem, więc odpowiem - przede wszystkim rozlokowanie siedzeń jest wygodniejsze. W Mobilisowych 10 jest więcej miejsca, nie jest tak ciasno. A ja naprawdę nie mam ochoty wstawać co kawałek, zwłaszcza w tłoku i schodzić dlatego, że ktoś chce wysiąść. A jak usiądę pod oknem to zdarzają się tacy pasażerowie, głównie pod wpływem alkoholu, ale mogą się zdarzyć wszak prohibicji nie ma, którzy mówią, że nie zejdą, bo oni chcą jeszcze jechać dalej, a ja mam sobie wyjść jakoś. Wymiary rzeźni tylko nieco poprawiają komfort podróży, ale dwa siedzenia więcej bez podestów, poprawiające komfort podróży dla pasażerów, którzy muszą siedzieć w autobusie są ważne nawet kosztem skrócenia rzeźni. Aha - mówicie, że ja jęczę i narzekam? To bardzo śmieszne tak naprawdę, bo zobaczylibyście ton komentarzy na innych portalach traktujących o problemach osób z niepełnosprawnością, to komentarze tutaj to po prostu słowne pieszczoty.kveld pisze:No ja nie wiem... dla mnie ten półtorak bokiem to od zawsze szczytem kretyństwa był. Rzeźnia? W nowszych większa - to chyba lepiej? Nowym tylko 2 rzeczy mam do zarzucenia - ulokowanie biletomatu (to mniejszy problem) i przede wszystkim tę poręcz, która z pierwszych drzwi zrobiła tylko wejście...
Właśnie oglądam tabelkę z elementami wyposażenia podlegającymi ocenie, ale jednej informacji nie mogę znaleźć: to będzie w końcu Conecto czy Citaro?Patryk2222 pisze:Przetarg rozstrzygnięty![]()
Zad. 3Mercedes - ciekawostką jest że Mercedes dostał 99 pkt.
http://www.mza.waw.pl//ps.php?i=120&c=29&l=1