Dlaczego ludzie wybierają samochód zamiast komunikacji?

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 lis 2012, 18:01

Szeregowy_Równoległy pisze:No i jeśli autobus się spóźni, to ileś osób nie dotrze do celu na czas, a jak wiadomości się spóźnią, to ileś osób (w przypadku Kampusa niekoniecznie więcej, niż jest w tym autobusie ;P )po prostu usłyszy je chwilę później, co słuchaczom poważniejszej różnicy nie robi.
Nie no, jak autobus się spóźni to pasażer najwyżej wsiądzie do niego parę minut później. Jeśli realizuję program to jestem zobowiązany do tego, żeby ściśle się trzymać ramówki. Taka reklama choćby... ona musi polecieć o danej porze bo reklamodawca płaci za tą porę. Itd. itd. Jeśli się prowadzi autobus i jest korek no to kierowca nic nie zrobi, musi grzecznie stać w korku i nikt mu przecież nic nie zrobi za to, że przez pół zmiany jeździł opóźniony bo był paraliż.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 15 lis 2012, 18:03

reserved pisze:Myślę, że ZTM nie będzie notował kierowcy, który spóźni się bo stał w korku.
Żebyś się nie zdziwił.
reserved pisze: Naprawdę tego nie dostrzegasz? Wiadomości mogą sobie wg Ciebie lecieć raz 5 min po czasie, raz 5 min przed czasem? Wiadomości powinny iść równo. Jeśli w RMF-ie by leciały 10:05, 11:03, 11:57 i 13:08 to na pewno ktoś z "góry" by się tym zainteresował. A jeśli autobus by przyjeżdżał parę minut opóźniony to wtedy z reguły każdy mówi "korki" i nic się nie dzieje. No nie sądziłem, że takie rzeczy będę musiał Tobie tłumaczyć.
W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.

Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 15 lis 2012, 18:04

Nie chodzi mi o stację radiową/przewoźnika, a o słuchacza/pasażera. Słuchaczowi nic się nie stanie, jak usłyszy wiadomości chwilę później, natomiast pasażerowi, który w autobusie już jest i planuje się gdzieś dostać może się coś nie udać, jeśli się spóźni. No i tak, jak pisałem: nie pojmuję czemu tak istotna dla stacji radiowej kwestia jest na wątłych barkach jednego człowieka. Skoro to takie ważne...
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 lis 2012, 18:07

bepe pisze:W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.
Nie wiem jak jest w telewizji. Ja wiem jak jest w radiu bo się stykam z tym na co dzień. Radio musi być punktualne. No bo słuchacz oczekuje, że o pełnej godzinie będą np. wiadomości. Radio się musi z tego wywiązać... to jest taki środek przekazu, który musi być punktualny i już. Nie bez powodu czasem niektórzy narzekają, że kawałek zostaje ucięty bo muszą wejść wiadomości np.
bepe pisze:Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.
Ale ja nie mówię o 38 sekundach. Mówię o paru minutach.
Szeregowy_Równoległy pisze:Nie chodzi mi o stację radiową/przewoźnika, a o słuchacza/pasażera.
A mi chodzi o stację radiową/przewoźnika.
Szeregowy_Równoległy pisze:nie pojmuję czemu tak istotna dla stacji radiowej kwestia jest na wątłych barkach jednego człowieka. Skoro to takie ważne...
No ja jestem w małym, niszowym radiu więc tutaj ta odpowiedzialność jest mniejsza, nie wiem jak jest w innych ale ja sobie nie wyobrażam, żeby w takim RMF FM Fakty leciały o różnych porach. W radiu zawsze sekundy i minuty mają znaczenie.

ashir
Posty: 19979
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 lis 2012, 19:20

reserved pisze:No bo słuchacz oczekuje, że o pełnej godzinie będą np. wiadomości.
Pasażer też oczekuje, że autobus będzie zgodnie z rozkładem jazdy. Punktualność ma szczególnie duże znaczenie przy przesiadce. Np. wczoraj straciłem dodatkowo godzinę, bo mi zabrakło dosłownie paru sekund przy przesiadce. Jeden cykl wcześniej i bym bez problemu zdążył na ten autobus, a gdyby nie niska przepustowość lewoskrętu to bym jeszczenie na niego czekał, bo za trzecim razem udało się skręcić. Gdy wiadomości będą opóźnione o 2 minuty o tyle będzie dobrze, że nie powinny pociągnąć za sobą dalszych opóźnień i właściwie słuchacz nic nie straci. ;-)

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 lis 2012, 19:34

Oj widać, że nie masz pojęcia o tym jak funkcjonuje radio od środka. No nic, nie będę się kłócił. EOT

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 lis 2012, 23:25

BJ pisze:Ta? Jaka niby?
Np. brakiem premii, nieprzyjemną rozmową z kierownictwem, odsunięciem od prowadzenia serwisów.
bepe pisze: Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.
Programy zazwyczaj rozpisane są co do sekund. Opóźnienie o 38 sekund grozić może tym, że program czy serwis o te 38 sekund będzie krótszy. To jeden czy dwa newsy mniej do przedstawienia.
ashir pisze:Gdy wiadomości będą opóźnione o 2 minuty o tyle będzie dobrze, że nie powinny pociągnąć za sobą dalszych opóźnień i właściwie słuchacz nic nie straci.
Opóźnienie o dwie minuty praktycznie możne skutkować utratą słuchacza w tym momencie.
Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli to, czy wiadomości będą puszczone punktualnie jest aż tak ważne, to dziwne, że od spóźnienia jednej osoby cały misterny plan może się posypać.
Nic nie ma w tym dziwnego. W bardzo wielu zawodach wiele zależy od jednej tylko osoby na konkretnym stanowisku.
Nie ma pieniędzy na dublowanie posad. Zresztą byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 15 lis 2012, 23:37

MeWa pisze:Programy zazwyczaj rozpisane są co do sekund. Opóźnienie o 38 sekund grozić może tym, że program czy serwis o te 38 sekund będzie krótszy. To jeden czy dwa newsy mniej do przedstawienia.
Ale można tę różnicę skorygować np. przez wycięcie jednej piosenki (albo zamianę na krótszą/dłuższą) albo odpowiednie zmniejszenie/zwiększenie liczby dżingli w kolejnej godzinie. Nie powiecie mi chyba, ze to też jest regulowane umowami z reklamodawcami?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 lis 2012, 23:39

Ależ oczywiście stosuje się takie bufory, co nie znaczy, że narmonogramu nie należy przestrzegać
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 3039
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 16 lis 2012, 0:24

bepe pisze:W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.
To jest raczej specjalna zagrywka ze strony telewizji, chodzi o to, że nastawiasz się na jakiś film czy program o danej porze, to telewizja specjalnie puści 5-7 minut później po to, żebyś naoglądał się reklam.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lis 2012, 0:34

Ale wy mówicie o telewizji, gdzie widz jak rozsiądzie się w fotelu to ma w nosie to, że film poleci zamiast o 20:10 to o 20:13. A ja mówię o radiu, gdzie dla słuchacza liczy się to, że lecą np. Fakty więc jest punktualnie 7:00. O ile systemy emisyjne, a nawet ludzie potrafią przewidzieć, jak ustawić kawałki i reklamy, żeby wiadomości weszły równo to kierowca nie przewidzi, czy przyjedzie na przystanek równo o porze rozkładowej. I właśnie o to mi chodzi mówiąc o tym, że odpowiedzialność jest większa. My w Radiu Kampus mamy takie coś, że reklama musi pójść np. w ciągu danej godziny (np. między 7:00 a 8:00). Jeśli ona poleci o 8:01 a reklamodawca to zauważy to ja będę winny bo nie dopilnowałem tego. Jeżeli pasażer napisze skargę na kierowcę autobusu, który zamiast rozkładowo o 7:58 przyjechał o 8:01 to ZTM pewnie mu odpisze, że to wynikało z trudnych warunków drogowych. I gdzie jest większa odpowiedzialność?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 lis 2012, 0:39

reserved pisze:I gdzie jest większa odpowiedzialność?
Nie porównywałbym tego w kategoriach większa / mniejsza. Odpowiedzialność jest po prostu inna.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lis 2012, 6:34

Nie no jasne, ale ja chciałem zwrócić uwagę na to gdzie jest ważniejszy czas po prostu bo o tym była dyskusja.

DG_Ins
Posty: 50
Rejestracja: 25 wrz 2012, 13:00

Post autor: DG_Ins » 16 lis 2012, 15:41

R-9 Chełmska pisze:
Ja na kursie prawka nigdy nie wrzuciłem piątki, chociaż rozwijałem prędkości do 90km/h
:shock: Mnie na kursie prawka piłował instruktor, abym przy jeździe >65 km/h wrzucał koniecznie piątkę, grożąc, że jak na takiej Toruńskiej jej nie wrzucę, to egzaminator mnie obleje za nieumiejętność obsługi skrzyni biegów... A 90 km/h to już nawet bez nutki przesady na V bieg spokojnie się nadaje...
Maluchy miały to do siebie, że miały (mają) skrzynię 4-biegową :)

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 16 lis 2012, 16:21

Ja naukę jazdy miałem na 3-biegowym gazie 69.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

ODPOWIEDZ