Nie no, jak autobus się spóźni to pasażer najwyżej wsiądzie do niego parę minut później. Jeśli realizuję program to jestem zobowiązany do tego, żeby ściśle się trzymać ramówki. Taka reklama choćby... ona musi polecieć o danej porze bo reklamodawca płaci za tą porę. Itd. itd. Jeśli się prowadzi autobus i jest korek no to kierowca nic nie zrobi, musi grzecznie stać w korku i nikt mu przecież nic nie zrobi za to, że przez pół zmiany jeździł opóźniony bo był paraliż.Szeregowy_Równoległy pisze:No i jeśli autobus się spóźni, to ileś osób nie dotrze do celu na czas, a jak wiadomości się spóźnią, to ileś osób (w przypadku Kampusa niekoniecznie więcej, niż jest w tym autobusie)po prostu usłyszy je chwilę później, co słuchaczom poważniejszej różnicy nie robi.
Dlaczego ludzie wybierajÄ samochĂłd zamiast komunikacji?
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Żebyś się nie zdziwił.reserved pisze:Myślę, że ZTM nie będzie notował kierowcy, który spóźni się bo stał w korku.
W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.reserved pisze: Naprawdę tego nie dostrzegasz? Wiadomości mogą sobie wg Ciebie lecieć raz 5 min po czasie, raz 5 min przed czasem? Wiadomości powinny iść równo. Jeśli w RMF-ie by leciały 10:05, 11:03, 11:57 i 13:08 to na pewno ktoś z "góry" by się tym zainteresował. A jeśli autobus by przyjeżdżał parę minut opóźniony to wtedy z reguły każdy mówi "korki" i nic się nie dzieje. No nie sądziłem, że takie rzeczy będę musiał Tobie tłumaczyć.
Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie chodzi mi o stację radiową/przewoźnika, a o słuchacza/pasażera. Słuchaczowi nic się nie stanie, jak usłyszy wiadomości chwilę później, natomiast pasażerowi, który w autobusie już jest i planuje się gdzieś dostać może się coś nie udać, jeśli się spóźni. No i tak, jak pisałem: nie pojmuję czemu tak istotna dla stacji radiowej kwestia jest na wątłych barkach jednego człowieka. Skoro to takie ważne...
Nie wiem jak jest w telewizji. Ja wiem jak jest w radiu bo się stykam z tym na co dzień. Radio musi być punktualne. No bo słuchacz oczekuje, że o pełnej godzinie będą np. wiadomości. Radio się musi z tego wywiązać... to jest taki środek przekazu, który musi być punktualny i już. Nie bez powodu czasem niektórzy narzekają, że kawałek zostaje ucięty bo muszą wejść wiadomości np.bepe pisze:W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.
Ale ja nie mówię o 38 sekundach. Mówię o paru minutach.bepe pisze:Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.
A mi chodzi o stację radiową/przewoźnika.Szeregowy_Równoległy pisze:Nie chodzi mi o stację radiową/przewoźnika, a o słuchacza/pasażera.
No ja jestem w małym, niszowym radiu więc tutaj ta odpowiedzialność jest mniejsza, nie wiem jak jest w innych ale ja sobie nie wyobrażam, żeby w takim RMF FM Fakty leciały o różnych porach. W radiu zawsze sekundy i minuty mają znaczenie.Szeregowy_Równoległy pisze:nie pojmuję czemu tak istotna dla stacji radiowej kwestia jest na wątłych barkach jednego człowieka. Skoro to takie ważne...
Pasażer też oczekuje, że autobus będzie zgodnie z rozkładem jazdy. Punktualność ma szczególnie duże znaczenie przy przesiadce. Np. wczoraj straciłem dodatkowo godzinę, bo mi zabrakło dosłownie paru sekund przy przesiadce. Jeden cykl wcześniej i bym bez problemu zdążył na ten autobus, a gdyby nie niska przepustowość lewoskrętu to bym jeszczenie na niego czekał, bo za trzecim razem udało się skręcić. Gdy wiadomości będą opóźnione o 2 minuty o tyle będzie dobrze, że nie powinny pociągnąć za sobą dalszych opóźnień i właściwie słuchacz nic nie straci.reserved pisze:No bo słuchacz oczekuje, że o pełnej godzinie będą np. wiadomości.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Np. brakiem premii, nieprzyjemną rozmową z kierownictwem, odsunięciem od prowadzenia serwisów.BJ pisze:Ta? Jaka niby?
Programy zazwyczaj rozpisane są co do sekund. Opóźnienie o 38 sekund grozić może tym, że program czy serwis o te 38 sekund będzie krótszy. To jeden czy dwa newsy mniej do przedstawienia.bepe pisze: Programy zasadniczo nie powinny być emitowane przed czasem podobnie jak autobusy nie powinny jeździć przed czasem), ale jak zostaną wyemitowane 38 sekund po czasie, to nic strasznego nikomu się nie stanie.
Opóźnienie o dwie minuty praktycznie możne skutkować utratą słuchacza w tym momencie.ashir pisze:Gdy wiadomości będą opóźnione o 2 minuty o tyle będzie dobrze, że nie powinny pociągnąć za sobą dalszych opóźnień i właściwie słuchacz nic nie straci.
Nic nie ma w tym dziwnego. W bardzo wielu zawodach wiele zależy od jednej tylko osoby na konkretnym stanowisku.Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli to, czy wiadomości będą puszczone punktualnie jest aż tak ważne, to dziwne, że od spóźnienia jednej osoby cały misterny plan może się posypać.
Nie ma pieniędzy na dublowanie posad. Zresztą byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Ale można tę różnicę skorygować np. przez wycięcie jednej piosenki (albo zamianę na krótszą/dłuższą) albo odpowiednie zmniejszenie/zwiększenie liczby dżingli w kolejnej godzinie. Nie powiecie mi chyba, ze to też jest regulowane umowami z reklamodawcami?MeWa pisze:Programy zazwyczaj rozpisane są co do sekund. Opóźnienie o 38 sekund grozić może tym, że program czy serwis o te 38 sekund będzie krótszy. To jeden czy dwa newsy mniej do przedstawienia.
- vernalisadonis
- Posty: 3039
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
To jest raczej specjalna zagrywka ze strony telewizji, chodzi o to, że nastawiasz się na jakiś film czy program o danej porze, to telewizja specjalnie puści 5-7 minut później po to, żebyś naoglądał się reklam.bepe pisze:W telewizji zdecydowana większość programów jest opóźnionych i to wcale nie z powodu tego, ze akurat emitowana jest jakaś kultowa piosenka, tylko przez reklamy. I jakoś świat się nie wali.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Ale wy mówicie o telewizji, gdzie widz jak rozsiądzie się w fotelu to ma w nosie to, że film poleci zamiast o 20:10 to o 20:13. A ja mówię o radiu, gdzie dla słuchacza liczy się to, że lecą np. Fakty więc jest punktualnie 7:00. O ile systemy emisyjne, a nawet ludzie potrafią przewidzieć, jak ustawić kawałki i reklamy, żeby wiadomości weszły równo to kierowca nie przewidzi, czy przyjedzie na przystanek równo o porze rozkładowej. I właśnie o to mi chodzi mówiąc o tym, że odpowiedzialność jest większa. My w Radiu Kampus mamy takie coś, że reklama musi pójść np. w ciągu danej godziny (np. między 7:00 a 8:00). Jeśli ona poleci o 8:01 a reklamodawca to zauważy to ja będę winny bo nie dopilnowałem tego. Jeżeli pasażer napisze skargę na kierowcę autobusu, który zamiast rozkładowo o 7:58 przyjechał o 8:01 to ZTM pewnie mu odpisze, że to wynikało z trudnych warunków drogowych. I gdzie jest większa odpowiedzialność?
Maluchy miały to do siebie, że miały (mają) skrzynię 4-biegowąR-9 Chełmska pisze:Ja na kursie prawka nigdy nie wrzuciłem piątki, chociaż rozwijałem prędkości do 90km/hMnie na kursie prawka piłował instruktor, abym przy jeździe >65 km/h wrzucał koniecznie piątkę, grożąc, że jak na takiej Toruńskiej jej nie wrzucę, to egzaminator mnie obleje za nieumiejętność obsługi skrzyni biegów... A 90 km/h to już nawet bez nutki przesady na V bieg spokojnie się nadaje...
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48