Strona 12 z 34

: 20 maja 2011, 10:28
autor: mariow
zupełnie nie wiem skąd takie stanowisko ZTM, który z jednej strony chce przyspieszać komunikację a z drugiej takie kwiatki chce utrzymywać

: 20 maja 2011, 10:29
autor: Bastian
Ja nawet osobiście znam i jedną i drugą stronę :D

: 20 maja 2011, 10:30
autor: mariow
ech, szkoda że nie zawsze rozsądek zwycieża. marnuje się świetne okazje do uporzadkowania po prostu

: 20 maja 2011, 10:31
autor: Bastian
Poczekajmy, będąc dobrej myśli... ;)

: 20 maja 2011, 10:39
autor: MeWa
mariow pisze:pewnie gdzies to padło, ale mam pytanie, czy nadal będzie utrzymane wg mnie bezsensowne utrzymywanie przystanków M Politechnika i Pl. Zbawiciela :arrow: Marszałkowska? gdzie dojście z tego ostatniego do metra nie jest żadną niedogodnością
tylko przy przesunięciu przystanku bliżej Waryńskiego.

: 20 maja 2011, 10:42
autor: mariow
Oj Mewa proszę cie, jak daleko masz od przystanku przed Pl. Zbawiciela do wejścia do metra?

: 20 maja 2011, 10:44
autor: MeWa
mariow pisze:Oj Mewa proszę cie, jak daleko masz od przystanku przed Pl. Zbawiciela do wejścia do metra?
a przystanki autobusowe?
Albo robimy coś dobrze, albo lepiej w ogóle. Wszyscy narzekają na węzły przesiadkowe - nie warto pogarszać sytuacji. Akurat w tej okolicy ważniejszy jest przystanek przy stacji metra, niż przy placu.

: 20 maja 2011, 10:52
autor: mariow
tak czy siak odległości nie są duże i warto zrobić z tego jeden przystanek, być może rzeczywiście umiejscawiając go bardziej pośrodku. jednakże istnienie dwóch przystanków w tak małej odległości jest bezsensowne

: 20 maja 2011, 11:13
autor: Domino2001
Kiedy ja wolę iść do trama bliżej placu jak wychodzę z metra Politechnika. Nie odczekuję na światłach. A jak tam stoi to mam pewność, że zdążę na niego.

: 20 maja 2011, 11:38
autor: Bastian
Domino2001 pisze:Kiedy ja wolę iść do trama bliżej placu jak wychodzę z metra Politechnika. Nie odczekuję na światłach. A jak tam stoi to mam pewność, że zdążę na niego.
Tylko że tak się przesiada znacznie mniej ludzi, niż z tramwaju z Ochoty do metra.

Poza tym tu wchodzą przyczyny techniczne. Przystanek przed Waryńskiego zostanie na pewno. Dyskusja się toczy jedynie w odniesieniu do przystanku przy placu, gdzie ze względu m.in. na wjazdy na posesje nie można zbudować peronu.

: 20 maja 2011, 19:32
autor: SławekM
Poniemiecki bunkier na pl. Zbawiciela zostanie zasypany

śmik, 20.05.2011 aktualizacja: 2011-05-20 15:45


Bunkier, który odnaleziono w czasie remontu torów na pl. Zbawiciela, nie będzie wyciągany z ziemi. Tramwaje Warszawskie uznały, że operacja wydobycia byłaby zbyt kłopotliwa dla warszawiaków.

Poniemiecki schron bojowy Ringstand 58c odkryto pod łukiem torów na pl. Zbawiciela. Zainteresowało się nim Muzeum Wojska Polskiego, które wspólnie z wykonawcą chciało go wydobyć i ustawić na swoim terenie. Nic z tego nie będzie. "Ze względu na bardzo duże ryzyko opóźnienia zakończenia aktualnie wykonywanych prac w ciągu ul. Nowowiejskiej postanowiliśmy pozostawić bunkier w dotychczasowym miejscu" - pisze w oświadczeniu rzecznik Tramwajów Warszawskich, Michał Powałka.

Bardzo kłopotliwe miałoby być samo wydobycie bunkra. Według Michała Powałki trzeba by zdemontować na ten czas jeden ze słupów sieci trakcyjnej. To z kolei wiązałoby się z tygodniowym zamknięciem ruchu tramwajowego na Marszałkowskiej. Bunkier zostanie teraz zasypany, a nad nim zostaną ułożone nowe tory.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Stołeczna
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ypany.html

: 20 maja 2011, 19:59
autor: MeWa
to aż tyle czasu potrzeba było na tę decyzję?

: 21 maja 2011, 3:15
autor: Szop
MeWa pisze:a po stronie południowej zmieściłbyś jeszcze chodnik w Twoim układzie?
Oczywiście, że tak. Skoro po północnej - węższej - obecnie jest jeden pas ruchu i parkowanie ukośne, to po południowej - szerszej na luzie.

: 21 maja 2011, 16:00
autor: MeWa
czekam z niecierpliwością na rysunek :roll:

: 21 maja 2011, 21:20
autor: Glonojad
MeWa pisze:to aż tyle czasu potrzeba było na tę decyzję?
Wiesz, to nie był wybór gatunku sera w spożywczaku. Z artykułu wynika, że prowadzono różne rozmowy na temat organizacji tego przedsięwzięcia i związanych z tym utrudnień dla okolicy. Tego nie było wiadomo, po odkryciu znaleziska, na to trzeba było jednak przygotować kawałek, za przeproszeniem, projektu.