Miejskie autobusy pod lupą drogówki

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Łukasz
Posty: 11888
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 paź 2008, 10:08

Misiek997 pisze:
Łukasz pisze: Nie wiem skąd u Ciebie takie podejście i chyba nigdy nie zrozumiem.
A co levar źle zrobił? Jechał przepisowo i o to chodzi. Zabronione jest śmiganie pasem awaryjnym....
Nikt mu nie broni, ale inni niech sobie jeżdżą jak chcą.
A to jest pas awaryjny, a nie jakiś tam zagrażający życiu,
więc jak autobus czasem nim przejedzie albo skręci nie z tego pasa,
to się nikomu nic nie stanie. W ogóle powinno się dążyć do zmiany tego,
żeby autobusy mogły legalnie skręcać z pasów sąsiadujących z pasami
wyznaczonymi do skrętu w przypadku, gdy jest korek oraz mogły jeździć
torowiskami, pasami dodatkowymi itp, a nie się cieszyć, że jeżdżą jak sieroty.
ŁK

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 11 paź 2008, 10:19

Łukasz pisze:Nikt mu nie broni, ale inni niech sobie jeżdżą jak chcą.
A to jest pas awaryjny, a nie jakiś tam zagrażający życiu,
więc jak autobus czasem nim przejedzie albo skręci nie z tego pasa,
to się nikomu nic nie stanie. W ogóle powinno się dążyć do zmiany tego,
żeby autobusy mogły legalnie skręcać z pasów sąsiadujących z pasami
wyznaczonymi do skrętu w przypadku, gdy jest korek oraz mogły jeździć
torowiskami, pasami dodatkowymi itp, a nie się cieszyć, że jeżdżą jak sieroty.
Dodaj jeszcze zeby mogly jezdzic pod prad jak jest korek na ich stronie jezdni oraz zeby autobosow nie dotyczyla sygnalizacja swietlna ](*,)

Łukasz
Posty: 11888
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 paź 2008, 10:25

zzz pisze:
Łukasz pisze:Nikt mu nie broni, ale inni niech sobie jeżdżą jak chcą.
A to jest pas awaryjny, a nie jakiś tam zagrażający życiu,
więc jak autobus czasem nim przejedzie albo skręci nie z tego pasa,
to się nikomu nic nie stanie. W ogóle powinno się dążyć do zmiany tego,
żeby autobusy mogły legalnie skręcać z pasów sąsiadujących z pasami
wyznaczonymi do skrętu w przypadku, gdy jest korek oraz mogły jeździć
torowiskami, pasami dodatkowymi itp, a nie się cieszyć, że jeżdżą jak sieroty.
Dodaj jeszcze zeby mogly jezdzic pod prad jak jest korek na ich stronie jezdni oraz zeby autobosow nie dotyczyla sygnalizacja swietlna ](*,)
Akurat rozwiązanie jazdy pod prąd sąsiednią jezdnią też jest do zrobienia -
wtedy nie potrzeba nawet dwóch buspasów, tylko podwójnych przystanków
(rano w jedną, wieczorem w drugą), a sygnalizacja świetlna już w wielu miejscach
jest inna dla autobusów (podobnie jak jest inna dla tramwajów).

Nie musisz się zatem popisywać swoją ograniczonością w ten sposób.
ŁK

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 paź 2008, 10:27

Nie musisz się popisywać swoim ograniczonym pojęciem o projektowaniu dróg w ten sposób.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 11888
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 paź 2008, 10:33

Glonojad pisze:Nie musisz się popisywać swoim ograniczonym pojęciem o projektowaniu dróg w ten sposób.
A co? Teoria mówi coś innego na ten temat?
Zachowujesz się jak konserwatywny Galas.
Gdyby ludzie podchodzili do życia w ten sposób,
to do tej pory jeździłbyś na kwadratowych kołach.
ŁK

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 11 paź 2008, 10:42

Misiek997 pisze:A co levar źle zrobił? Jechał przepisowo i o to chodzi. Zabronione jest śmiganie pasem awaryjnym....
:arrow: Nie bardzo dobrze zrobił i chwała mu za to.

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 11 paź 2008, 11:24

Łukasz pisze:A to jest pas awaryjny, a nie jakiś tam zagrażający życiu,
więc jak autobus czasem nim przejedzie
To zaplaci mandat a tego kierowca ryzykować nie będzie....

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 paź 2008, 13:04

desert_eag pisze:Nie rozumiesz podejścia, w którym kierowca nie łamie przepisów drogowych? OJP.
Niestety, winni są Ci kierowcy, którzy na zabicie gnali na pętlę, byle być na "0", lub względnie jak najmniej opóźnieni, gdy nie dało się przeskoczyć korka/ ominąć go szybszym pasem/ pojechać po wysepce czy krawężniku. Dla takich kierowców należy się nagana. To oni nauczyli pasażerów, że autobus zrobi wszystko, by przejechać trasę jak najszybciej. :[

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2008 13:05 ]
Glonojad pisze:Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków
=D>

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2008 13:07 ]
Misiek997 pisze:A co levar źle zrobił?
levar zawsze wszystko robi źle. Tylko dziwne, że w ostatecznym rozrachunku zawsze wychodzi "na moje" :shock:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 paź 2008, 13:07

Łukasz pisze:
Glonojad pisze:Nie musisz się popisywać swoim ograniczonym pojęciem o projektowaniu dróg w ten sposób.
A co? Teoria mówi coś innego na ten temat?
Zachowujesz się jak konserwatywny Galas.
Gdyby ludzie podchodzili do życia w ten sposób,
to do tej pory jeździłbyś na kwadratowych kołach.
Nie, po prostu gadasz bzdury a jednocześnie sądzisz żeś zeżarł wszystkie rozumy i tyle na ten temat z mojej strony; ja tylko jedynie nawiązałem do Twojego aroganckiego stylu wypowiedzi do innego użytkownika.

Zajmij się lepiej kłamiącą wyszukiwarką, gdzie odpowiadając na uwagi dopiero dajesz przykład podejścia. EOT.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 11888
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 paź 2008, 13:08

levar pisze:
desert_eag pisze:Nie rozumiesz podejścia, w którym kierowca nie łamie przepisów drogowych? OJP.
Niestety, winni są Ci kierowcy, którzy na zabicie gnali na pętlę, byle być na "0", lub względnie jak najmniej opóźnieni, gdy nie dało się przeskoczyć korka/ ominąć go szybszym pasem/ pojechać po wysepce czy krawężniku. Dla takich kierowców należy się nagana. To oni nauczyli pasażerów, że autobus zrobi wszystko, by przejechać trasę jak najszybciej. :[

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2008 13:05 ]
Glonojad pisze:Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków
=D>

Akurat stanie na najwolniejszym pasie to wyraz największej nieudolności, braku umiejętności i techniki jazdy. W imię czego ten autobus ma stać? Bo stoi przed nim 100 osobówek? To niech go jedna wpuści na przystanek. Na szczęście mało kierowców ma takie podejście. Ja nie mówię o gnaniu na zero, tylko o wykorzystywaniu możliwości. Kierowca tym się różni od robota, że ma być istotą myślącą.
ŁK

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 paź 2008, 13:09

Łukasz pisze:A to jest pas awaryjny, a nie jakiś tam zagrażający życiu,
więc jak autobus czasem nim przejedzie albo skręci nie z tego pasa,
to się nikomu nic nie stanie.
A może zamiast uprawniać autobusy do łamania przepisów (do tej pory takie ciche przyzwolenie było), uprzywilejować KM i w takich miejscach jak most Grota wytyczyć tam BUSPAS? Ale do niektórych można gadać w kółko i i tak nie dotrze... ](*,)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 paź 2008, 13:10

Bo oni wiedzą lepiej on "inżyidiotów" czy jaki to tam śliczny termin ŁK ukół na newsach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 paź 2008, 13:11

zzz pisze:Dodaj jeszcze zeby mogly jezdzic pod prad jak jest korek na ich stronie jezdni oraz zeby autobosow nie dotyczyla sygnalizacja swietlna ](*,)
Wiecie co, teraz mi przyszedł do głowy lepszy pomysł. Dać autobusom niebieskie koguty. Taki kierowca widząc korek wystawi go na dach, włączy sygnał i przep*****li po torowisku, poboczu, chodniku, na czerwonym, jak popadnie. Wszystko będzie zgodnie z przepisami (pojazd uprzywilejowany z zachowaniem zasad ostrożności może łamać przepisy) i pasażerowie będą zachwyceni!!! A ja dostanę Nobla za pomysł =D> :hahaha:

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2008 13:15 ]
Łukasz pisze:Akurat stanie na najwolniejszym pasie to wyraz największej nieudolności, braku umiejętności i techniki jazdy. W imię czego ten autobus ma stać?
Częściowo masz rację. Ale autobus to nie osobówka. Trudniej mu niewątpliwie zmieniać pasy, potocznie "skakać". W imię czego mam "skakać" po pasach, jak zaraz mam przystanek i będę musiał wrócić na prawy i wjechać w zatokę? Dostanę za to premię? Bo jeśli tak to kto wie, może się pomęczę. A póki co nie chce mi się tracić nerwów na tych buraków (kierowców osobówek i pasażerów). Pozdro! =P~

Łukasz
Posty: 11888
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 paź 2008, 13:23

levar pisze:
zzz pisze:Dodaj jeszcze zeby mogly jezdzic pod prad jak jest korek na ich stronie jezdni oraz zeby autobosow nie dotyczyla sygnalizacja swietlna ](*,)
Wiecie co, teraz mi przyszedł do głowy lepszy pomysł. Dać autobusom niebieskie koguty. Taki kierowca widząc korek wystawi go na dach, włączy sygnał i przep*****li po torowisku, poboczu, chodniku, na czerwonym, jak popadnie. Wszystko będzie zgodnie z przepisami (pojazd uprzywilejowany z zachowaniem zasad ostrożności może łamać przepisy) i pasażerowie będą zachwyceni!!! A ja dostanę Nobla za pomysł =D> :hahaha:

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2008 13:15 ]
Łukasz pisze:Akurat stanie na najwolniejszym pasie to wyraz największej nieudolności, braku umiejętności i techniki jazdy. W imię czego ten autobus ma stać?
Częściowo masz rację. Ale autobus to nie osobówka. Trudniej mu niewątpliwie zmieniać pasy, potocznie "skakać". W imię czego mam "skakać" po pasach, jak zaraz mam przystanek i będę musiał wrócić na prawy i wjechać w zatokę? Dostanę za to premię? Bo jeśli tak to kto wie, może się pomęczę. A póki co nie chce mi się tracić nerwów na tych buraków (kierowców osobówek i pasażerów). Pozdro! =P~
Oczywiście, że dostęp do przystanków nie powinien być blokowany przez osobówki, a najlepszym tego rozwiązaniem jest buspas. Koncepcja takiego niebieskiego koguta to są właśnie przepisy, które powinny dawać maksymalne przywileje komunikacji miejskiej -
nie poprzez świadome łamanie przepisów, tylko poprzez dostosowywanie przepisów do potrzeb KM.
ŁK

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 11 paź 2008, 13:28

levar pisze:To oni nauczyli pasażerów, że autobus zrobi wszystko, by przejechać trasę jak najszybciej. :[
Te, hola, nie powiesz mi, że nigdy nie jechałeś pasem awaryjnym na Grocie, bo nie uwierzę.

ODPOWIEDZ