Strona 118 z 128

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 7:38
autor: Matt Cubis
reserved pisze:
05 cze 2025, 22:20
Póki co od kilku lat mamy totalny burdel w oznaczeniach przez co wśród 1xx i 2xx mamy wiele okresowych, a także podmiejskich
Jakie są linie strefowe z numerem 1xx bądź 2xx? Nie ma już linii podmiejskich.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 12:40
autor: reserved
Matt Cubis pisze:
06 cze 2025, 7:38
reserved pisze:
05 cze 2025, 22:20
Póki co od kilku lat mamy totalny burdel w oznaczeniach przez co wśród 1xx i 2xx mamy wiele okresowych, a także podmiejskich
Jakie są linie strefowe z numerem 1xx bądź 2xx? Nie ma już linii podmiejskich.
210 choćby jest linią podmiejską.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 13:26
autor: mb112
Tak, ale chodzi o to, że tutaj obowiązuje pierwsza strefa. Nie ma linii innych niż 7xx, 8xx, gdzie byłaby druga strefa, akurat w tym zakresie przynajmniej jest porządek.
EDIT: no dobra, niektóre nocne jeszcze, no ale trudno robić osobny zakres numeracji dla podmiejskich nocnych.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 13:36
autor: person
reserved pisze:
06 cze 2025, 12:40
Matt Cubis pisze:
06 cze 2025, 7:38


Jakie są linie strefowe z numerem 1xx bądź 2xx? Nie ma już linii podmiejskich.
210 choćby jest linią podmiejską.
Ale nie jest linią strefową.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 15:31
autor: primoż
Teraz czekam, jak padnie ze strony MKM-ów, że specjalnie dla 139, 145, 210 i innych linii miejskich przekraczających granice m.st. Warszawy, a nie przekraczających granicy strefy biletowej, konieczność wydzielenia odrębnego przedziału numeracyjnego. Jeszcze tylko zorganizować głosowane w budżecie obywatelskim, tak jak ze starym malowaniem konstali i będziemy w domu :term:

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 16:27
autor: AdamKlocusky
reserved pisze:
05 cze 2025, 22:20
michael112 pisze:
05 cze 2025, 17:04

Po to, żeby nie utrzymywać fikcji czerwonego numerka?
Zasadniczo gdyby ZTM przestrzegał typologii numerkowej to pełna zgoda. Póki co od kilku lat mamy totalny burdel w oznaczeniach przez co wśród 1xx i 2xx mamy wiele okresowych, a także podmiejskich, więc i nie ma różnicy czy linia 5xx będzie linią zwykłą. I tak nikt tego tam nie kontroluje.
Linie podmiejskie (wykraczające i zatrzymujące się poza Warszawą) nie istnieją od 2008 roku. Wówczas wprowadzono obecny podział wg. stref biletowych i w przypadku linii 139, 145 i 210 taka, a nie inna numeracja jest w pełni uzasadniona.

Z linii, które nie przestrzegają zasad numeracji mamy tak naprawdę chyba tylko 25 (a przynajmniej to przychodzi mi do głowy :D ) - 163 i 263 wróciło do normy, a 501 już nie istnieje.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 16:50
autor: pawcio
225 jeszcze.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 06 cze 2025, 18:43
autor: ashir
262 też nie kursuje w weekendy, chociaż tak jak 225 kiedyś kursowało.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 07 cze 2025, 18:17
autor: mb112
Trochę faktycznie uporządkowano przy okazji tramwaju do Wilanowa, ale kilka takich linii jeszcze zostało. 171 nie kursuje w niedziele, ale ta linia to w ogóle jest 'specyficzna'.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 08 cze 2025, 15:01
autor: wojtor
208L również

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 08 cze 2025, 16:05
autor: ashir
wojtor pisze:
08 cze 2025, 15:01
208L również
Formalnie nie ma czegoś takiego, jak 208L. Jest to zwykły wariant 208, które kursuje cały tydzień.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 08 cze 2025, 20:21
autor: Gdynianin
eloelo520 pisze:
05 cze 2025, 16:18
Tak, gdybyś tam jeździł to byś wiedział czemu stanowią problem, i czemu dla linii wypchanych w szczycie po dach lepiej, żeby nie traciły na nich czasu, bo wymiana pasażerska na Torwarze jest jak na ten ciąg stosunkowo niewielka, a na Wale znikoma.
I nadal masz minimum pięć linii na każdy przystanek do których możesz "przeskoczyć" na Saskiej/Rozbrat.
Stanowią problem tylko w szczycie, ze względu na brak miejsca. Dla pasażera ta 1 minuta "stracona" to mała różnica. Jednak np. wieczorami czy w weekendy postoje na Torwarze czy Wale przydałyby się.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 09 cze 2025, 8:17
autor: sprinter
Gdynianin pisze:
08 cze 2025, 20:21
Stanowią problem tylko w szczycie, ze względu na brak miejsca. Dla pasażera ta 1 minuta "stracona" to mała różnica. Jednak np. wieczorami czy w weekendy postoje na Torwarze czy Wale przydałyby się.
Idąc tym tokiem to każdemu może się przydać zatrzymanie każdej linii przyspieszonej na każdym przystanku. Grzybiarzom z Bronisława Czecha-Las też by pewnie zatrzymanie 502 się przydało.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 09 cze 2025, 9:56
autor: Łukasz
Można zrobić czarne linie a na szczyt zamieniać je w 4xx w 2/3 kursów. Albo zrobić przystanki mrozowe na wieczór.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 09 cze 2025, 10:13
autor: primoż
sprinter pisze:
Gdynianin pisze:
08 cze 2025, 20:21
Stanowią problem tylko w szczycie, ze względu na brak miejsca. Dla pasażera ta 1 minuta "stracona" to mała różnica. Jednak np. wieczorami czy w weekendy postoje na Torwarze czy Wale przydałyby się.
Idąc tym tokiem to każdemu może się przydać zatrzymanie każdej linii przyspieszonej na każdym przystanku. Grzybiarzom z Bronisława Czecha-Las też by pewnie zatrzymanie 502 się przydało.
W ciągu doby to jednak dużo więcej korzysta z Torwaru położonego wśród zabudowy i miejsc rozrywki (stadion, bulwar) niż z przystanku w środku lasu z brakiem możliwości przejścia przez jezdnię :>

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka