Wyświetlacze
Ja nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby tylko pierwsza litera była wielka. Kiedyś z daleka ładnie było widać kierunek do którego jedzie tramwaj, tak teraz dokładnie przeczytać kierunek można dopiero gdy tramwaj jest +/- 20 metrów przed przystankiem. Wszystkie te małe literki się zlewają. I nie, nie mam żadnej wady wzroku.
Może jacyś radni słali pisma w sprawie zmiany literek na małe? Wszak ZTM bardzo lubi "wsłuchiwać się w napływające głosy".
-
Zacementowany
- Posty: 21
- Rejestracja: 28 lip 2024, 22:36
Sprawa trafiła nawet do mediów ogólnopolskich:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... od-bledow/Polsat News pisze:Wprowadzona z masą uchybień korekta nie umknęła miłośnikom publicznego transportu. "Dzisiaj to nawet nazwy własne pisane są z małych liter np. 'Dworzec gdański', 'Dworzec wschodni', 'Plac narutowicza'... Słabo to wygląda, amatorsko" - skomentował jeden z nich na internetowym forum Wawkom.
Dla mnie kierunek jest słuszny. Nazwy dostaną kształt, a nie zawsze prostokąt. Natomiast czcionki są jakieś słabe.

Idea w uproszczeniu jest/była, żeby małe litery były w środku, a duże na zewnątrz. I to ma jakiś sens. Ale realizacja wykuwa się w boju.Przecinak pisze: ↑11 wrz 2024, 22:33Ja nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby tylko pierwsza litera była wielka. Kiedyś z daleka ładnie było widać kierunek do którego jedzie tramwaj, tak teraz dokładnie przeczytać kierunek można dopiero gdy tramwaj jest +/- 20 metrów przed przystankiem. Wszystkie te małe literki się zlewają. I nie, nie mam żadnej wady wzroku.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4566
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Właśnie jadę Swingiem i ma wewnętrznych wyświetlaczach jest ok - PKP wielkimi, Waszyngton na rondzie też a samo rondo nie. I wygląda to dla mnie w porządku.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wychodzi zatrudnianie pociotków w ZTM i kreowanie głupich pomysłów. Od wielkości liter po rodzaj czcionki numeru taborowego kończąc.
Najgorsze to że nikomu za to włos z głowy nie spadnie może jeszcze awans dostanie i grubą premie.
Najgorsze to że nikomu za to włos z głowy nie spadnie może jeszcze awans dostanie i grubą premie.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
Kierunek jest słuszny wtedy, gdy jest to czytelne dla wszystkich. Niestety osoby z wadami wzroku mają obecnie kłopot z czytaniem tych nazw z daleka.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
No i właśnie na wniosek osób słabowidzących zaczęto pisać nazwy przystanków wielkimi. Zaraz pewnie będą skargi i będą musieli się z tego wycofać. No bo przecież czytamy nie tylko napisy na zewnątrz, tylko czasem także wewnątrz, a tablica z elektronicznymi koralami w nowych autobusach jest nad miejscem dla wózków dziecięcych i gdy jest wózek akurat, to nie da się podejść blisko - trzeba czytać z daleka. Jak widać, chyba coraz mniej osób decyzyjnych jeździ na co dzień transpirtem publicznym.
Nie wystarczy jeździć, ale trzeba jeszcze czuć pewne sprawy i myśleć bardziej perspektywicznie niż czubek własnego nosa. Ale jeśli przy rekrutacji liczyły się głównie znajomości, to teraz to wychodzi. Komuś się widać bardzo nudziło, skoro postanowił zmienić coś, co w miarę ok funkcjonowało.
Tak, rodzaj fontu numeru taborowego, to coś druzgocąco istotnego dla funkcjonowania zbiorkomu.
Zieeeew.
BTW:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... od-bledow/
IMHO "w miarę ok" to nie jest coś pozytywnego. Nota bene w niemieckich i francuskich systemach jest zapis wyłącznie z wielką pierwszą literą. Są lingwiści, którzy twierdzą, że małe litery są bardziej czytelne, bo wielkie zlewają się w prostokątne kształty...
Sprawa nie jest taka prosta. Bo czytelność zależy też od kroju, koloru, wielkości liter, odstępów pomiędzy nimi.... Ale przez lata ludzi przyzwyczajono do pewnej czytelności i większych zastrzeżeń nie było. A teraz wyszły jednak jakieś szopki.
Nie wspomnę, że sprawa stała się już medialna i dała pożywkę do ataku na władze miasta, które przecież tego nie wymyśliły.
person pisze: ↑12 wrz 2024, 9:46Tak, rodzaj fontu numeru taborowego, to coś druzgocąco istotnego dla funkcjonowania zbiorkomu.
Zieeeew.
BTW:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... od-bledow/
IMHO "w miarę ok" to nie jest coś pozytywnego. Nota bene w niemieckich i francuskich systemach jest zapis wyłącznie z wielką pierwszą literą. Są lingwiści, którzy twierdzą, że małe litery są bardziej czytelne, bo wielkie zlewają się w prostokątne kształty...
Jeżeli jest coś co działa dobrze to być nie może, bo ktoś zobaczył na tapecie w komputerze zdjęcie tramwaju z Berlina czy tam z Ułan Bator i stwierdził a co u nas to wprowadzę.
Dwa zawsze bronisz ZTM masz w tym udział czy Ci płacą za to. Zawsze jak ktoś krytykuje działania ZTM to podnosisz larum.
Dziwne nie prawdasz.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36258
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Właśnie. Na "koralikach" małe litery wydają mi się czytelniejsze, ale na zewnętrznych wyświetlaczach lepiej moim zdaniem sprawdzają się wersaliki.Paweł D. pisze: ↑12 wrz 2024, 9:54Sprawa nie jest taka prosta. Bo czytelność zależy też od kroju, koloru, wielkości liter, odstępów pomiędzy nimi.... Ale przez lata ludzi przyzwyczajono do pewnej czytelności i większych zastrzeżeń nie było. A teraz wyszły jednak jakieś szopki.
Nie wspomnę, że sprawa stała się już medialna i dała pożywkę do ataku na władze miasta, które przecież tego nie wymyśliły.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow