Strona 121 z 128

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 17:15
autor: BrdzJkb
Zmiana trasy jednej z najpopularniejszych linii w mieście którą jeżdżą setki tysięcy podóżnych rocznie tylko po to, żeby miała przystanek obok metra to kwintesensja mikolizmu-przesiadkizm czyli raka który toczy polski transport zbiorowy.

Jeszcze przekierować 117 i 507 przez M2 bo źli pasażerowie nie chcą się przesiadać.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 17:34
autor: pawcio
Brak podpięcia Gocławia do M2 na Stadionie to jest realny problem. Większym jest oczywiście to, że 509 w weekendy wciąż jeździ co 15', ale nie ma to nic z (jak to nazwałeś) kultem mikolizmu-przesiadkizmu.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 17:46
autor: fik
Ale podpięcie Goclawia do M2 powinno być realizowane niezależnie od tranzytowej linii N-S. Ta zaś z kolei może i mogłaby mieć mniej przystanków, ale może niekoniecznie kosztem drastycznego cięcia częstotliwości - innymi słowy, żeby mieć porządne linie przyspieszone, trzeba sypnac kasą, a że w św. m. st. dąży się raczej do kolapsu niż rozwoju, to temat w ogóle wypada zakopać i nie proponować takich kompromitujących częstotliwości w dyskursie publicznym.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 17:57
autor: fik
PS. Zaryzykowałbym twierdzenie, że większym problemem komunikacji autobusowej w Warszawie jest fakt, że ona w sumie nie istnieje, a nie jakieś tam przystaneczki dla jakichś hipotetycznych ekspresikós.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 18:42
autor: Warsopolis5253
pawcio pisze:
04 lis 2025, 17:34
Brak podpięcia Gocławia do M2 na Stadionie to jest realny problem. Większym jest oczywiście to, że 509 w weekendy wciąż jeździ co 15', ale nie ma to nic z (jak to nazwałeś) kultem mikolizmu-przesiadkizmu.
E-1 Metro Stadion Narodowy
111 Metro Nowy Świat Uniwersytet + Metro Ratusz-Arsenał
147 Metro Stadion Narodowy
509 Dw. Wileński
Do tego 117,168,411,507 do M1 i Centrum, oraz 123 na Wschodni skąd SKM 5 minut do centrum jeździ co chwile.
Gocław ma dobre łączenie z metrem i centrum, ale problem w tym, że wolne 411,507,509 i E-1 powinny mniej się zatrzymywać. Nie wiem jak w weekendy to wygląda bo za rzadko tam jestem w weekendy, ale jak bywam to nie ma tam jakiegoś nie wiadomo jakiego problemu z tą komunikacją, nie ma tłumów, opóźnienia są znośne, więc akurat ciężko mi się z tobą zgodzić, myślę, że przyspieszenie tych linii tu pomoże bo dopychanie autobusów na siłę, albo nic nie da bo korki i się nie będą mieścić na przystankach (już tak bywa), albo ludzie się rozdzielą będą na tyle puste autobusy, że ZTM i tak potnie kursy. Poza tym ktoś tymi autobusami musi jeździć. Na Gocławiu jest stabilnie, a plany dają światełko na zrobienie jeszcze lepiej, jedyne co tu można zaradzić to ciąć przystanki linii czerwonych co i tak nie nastąpi bo ludzie ich zjedzą ja bym Wał Gocławski i Stacje Krwiadawstwa wywalił na dzień dobry, Umińskiego i Horbaczewskiego na żądanie (E-1 bez zatrzymania na Horbaczewskiego).

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 18:47
autor: pawcio
Nie wywalisz przystanków w środku osiedla. A Wał Gocławski to teraz chyba najbardziej popularny przystanek się zrobił na całym ciągu gocławskim. Się tam jednak kawał osiedla wybudowało z jednej strony i trochę z drugiej.
Natomiast proponowanie 111 do NŚ-U lub 509 do Wileńskiego jako podpięcie Gocławia do M2 urąga inteligencji potencjalnych czytelników. E-1 jest fajne (sam korzystam, średnio mi wychodzi 42 minuty w relacji biurko-przedszkole przy policji na Umińskiego) ale jest tylko w szczycie. 147 częstotliwość poza szczytem ma jaką ma.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 18:50
autor: Łukasz
Dziwi mnie to jarkowe 15/15, bo żeby utrzymać 10/10 potrzeba tylko 4 brygad, a żeby było 15/15 zyskuje się ledwie jedną.

Jagiellońską prosto nie przejdzie, bo za daleko (już zbudowali metro, więc nie można tego nazywać Dw.Wileńskim) - choć może gdyby tylko w stronę Nowodworów?

Jak była przebudowa przy Zamoyskiego to 509 jeździło do wybrzeża bez żadnego metra stadion.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 19:36
autor: Warsopolis5253
pawcio pisze:
04 lis 2025, 18:47
Nie wywalisz przystanków w środku osiedla. A Wał Gocławski to teraz chyba najbardziej popularny przystanek się zrobił na całym ciągu gocławskim. Się tam jednak kawał osiedla wybudowało z jednej strony i trochę z drugiej.
Natomiast proponowanie 111 do NŚ-U lub 509 do Wileńskiego jako podpięcie Gocławia do M2 urąga inteligencji potencjalnych czytelników. E-1 jest fajne (sam korzystam, średnio mi wychodzi 42 minuty w relacji biurko-przedszkole przy policji na Umińskiego) ale jest tylko w szczycie. 147 częstotliwość poza szczytem ma jaką ma.
Z tą popularnością Wału to już nie przesadzajmy jest używany, ale nie aż tak dlatego go wymieniłem. Połączenie M2 ze 111 i 509 jest faktem nie propozycją i nie urąga sam korzystam z 509 i nie narzekam co to za różnica czy pojadę jedną stację więcej do centrum czy ze 111 po centrum się przemieszczę. 147 akurat mogłoby jeździć częściej no, ale cóż zrobić. A twoja relacja na E-1 jak dobrze rozumiem jest przyczyną problemu bo ma stawać tam gdzie wygodnie, te linie mają dowozić na przesiadki i łączyć ważne punkty miasta, a nie stawać pod przedszkolem czy komisariatem, jak masz taki przystanek jak Horbaczewskiego bo osiedla no to sorry, ale jak chcesz szybko dojechać to przejdź się kawałek do pętli, na wale masz inne linie które jakby dostosować rozkład do braku linii czerwonych to zawsze można by było podjechać jeden przystanek jak za daleko się przejść kawałek do Abrahama czy Afrykańskiej. Ja jeżdżę 509 o różnych porach 5-9 i zazwyczaj na wale wsiada mniej ludzi niż na Abrahama, w późniejszych godzinach na wale jest identycznie jak na Afrykańskiej. Jak wracam 12-18 no to podobnie na Afrykańskiej i Abrahama wysiada więcej niż na wale. Zwłaszcza, że 111 i 117 są niczym 507, a 147 i 123 jak E-1 i 509, a na Politechnikę można się przesiąść na Saskiej (ja tak robię jak tam jadę bo 411 też częstotliwością nie powala)

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 19:58
autor: pawcio
Podtrzymuję, że proponowanie dojazdu z Gocławia do M2 poprzez 111 lub 509 do Wileńskiego (pozdrawiamy lewoskręt pod cerkiew) urąga logice. W przypadku 509 to dodatkowe 10 minut do Śródmieścia czy na Wolę. Czyli o wiele mniej niż by sie straciło przy konwersji E-1 w 301.
Przystanek Horbaczewskiego jest oczywiście o tyle dziwny, że nie ma odpowiednika po drugiej stronie Fieldrofa (aczkolwiek zabudowa też jest nieco inna), ale skoro już jest, to jest. Ja mógłbym spokojnie chodzić na przystanek za Umińskiego (co czynię, jeśli mam więcej niż 5 minut oczekiwania, bo zawsze wtedy jest większa szansa na miejsce siedzące), ale jego zawieszenie na czerwonych jest nie do zrealizowania (szczególnie że nie ma tam obecnie niczego czarnego "do miasta"). Trzeba go było skasować przy okazji poszerzania Bora lata temu. Teraz trzeba poczekać na tramwaj. Co nie zmienia postaci rzeczy, że potencjalny ekspres wydzielony z 509 miałby za zadanie dowozić Gocław do M2 i dalej przez Wileński jechać na Tarchodwory. Czyli do Afrykańskiej stajemy często, żeby obsłużyć duże osiedle, a potem daleki przelot bez zatrzymań do metra. Stawanie na co drugim przystanku w środku osiedla nie ma sensu - ta operacja nie uda się od strony społeczno-politycznej, o czym zresztą jest mowa w prezentacji, od której dyskusja się zaczęła.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:11
autor: Wiliam
Jestem zaskoczony że kryterium dla linii ekspresowej jest jedynie liczba pomijanych przystanków. Ewentualnie kwestionuję ich obliczanie. Przykładowe E-1 swą ekspresowość bierze z przejazdu ciągiem nie obsługującym potoków lokalnych przez zbiorkom. Wał Miedzeszyński to defacto obwodnica Saskiej Kępy. Czyli do wyliczeń pomijanych przystanków można równie dobrze wskazać wszystkie przystanki na Saskiej i Rondo Waszyngtona.
E-1 w ogóle bym rozważał w parze ze 147. Ba, w jakimś innym uniwersum E-1 mogło by jeździć przez Francuską jako kursy skrócone 147 (Gocław - M2). Niestety 147 się wydłuża w nieskończoność i korodynowanie się do niego grozi stadami. Czyli dobrze że jest osobna niezależna linia.

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:19
autor: TGM
Jeśli E-1 jest ekspresowe to czym jest 319?

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:28
autor: Wiliam
Ekspresem?

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:40
autor: fik
A jakby tak 509 skierować w ucho przez Brazylijską, ale jej nie zatrzymywać na przystankach na tym uchu, to stałaby się szybsza czy wolniejsza?

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:50
autor: pawcio
fik pisze:
04 lis 2025, 20:40
A jakby tak 509 skierować w ucho przez Brazylijską, ale jej nie zatrzymywać na przystankach na tym uchu, to stałaby się szybsza czy wolniejsza?
"Nie wierz żadnym statystykom, których samemu nie sfałszowałeś."

A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 04 lis 2025, 20:55
autor: Warsopolis5253
Wiliam pisze:
04 lis 2025, 20:11
Jestem zaskoczony że kryterium dla linii ekspresowej jest jedynie liczba pomijanych przystanków. Ewentualnie kwestionuję ich obliczanie. Przykładowe E-1 swą ekspresowość bierze z przejazdu ciągiem nie obsługującym potoków lokalnych przez zbiorkom. Wał Miedzeszyński to defacto obwodnica Saskiej Kępy. Czyli do wyliczeń pomijanych przystanków można równie dobrze wskazać wszystkie przystanki na Saskiej i Rondo Waszyngtona.
E-1 w ogóle bym rozważał w parze ze 147. Ba, w jakimś innym uniwersum E-1 mogło by jeździć przez Francuską jako kursy skrócone 147 (Gocław - M2). Niestety 147 się wydłuża w nieskończoność i korodynowanie się do niego grozi stadami. Czyli dobrze że jest osobna niezależna linia.
No tak, ale jakby gdzie te dystanse robić E-1 ma jeden długi przelot, a tak poza tym to zatrzymuje się wszędzie czym zawyża średnią, a finalnie i tak zatrzymuje się co chwila. Co to za ekspres jak ma co chwilę przystanek poza jednym wyjątkiem. Fik sobie śmieszkuje, ale linia pospieszna jak sama nazwa wskazuje powinna być szybsza od linii zwykłej, a jak to osiągnąć nie pomijając przystanków na trasie? Bo z waszych wypowiedzi linia pospieszna/ekspresowa jest w tedy kiedy jedzie najprostszą drogą do ważnego węzła, a to, że zatrzymuje się wszędzie to bez znaczenia.