A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
: 02 cze 2026, 10:11
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
We wrześniu będzie 11 lat od kiedy na 512 usunięto Szwedzką.
Czy 517 spełnia funkcję linii czerwonej, no śmiem wątpić, ta linia pomija 4/5 przystanków, a mogłaby pomijać znacznie więcej i nie jechać na około na Ursusie.
Ma ogromny sens, zwłaszcza przy istnieniu 120 i 190. Oczywiście ta druga linia niezależnie od 512 (bo to nie z powodu pomijanych przystanków przez 512 jeździ przepełniona) powinna być wzmocniona do 5/7,5//10, ale ZTM wie lepiej.bartoni722 pisze: ↑02 cze 2026, 11:09Akurat przyśpieszony charakter 512 na tym odcinku jest absurdem, biorąc pod uwagę, że "zastępuje" na nim wycofane z tego odcinka 140 i 738.
A najlepiej jeszcze przez Stadion do Ronda ONZ.BrdzJkb pisze:Przede wszystkim to autobusy 1/340 i 738 powinny jeździ do Dw. Wileńskiego i wtedy żadne 512 by nie było potrzebne.
Krążenie na Ursusie to końcówka trasy więc nie jest to problemem. Ważniejsze jest to ile/czy 517 może zaoszczędzić jadąc nad Śmigłowca czy Rondem Zesłańców? I tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi.Warsopolis5253 pisze: ↑02 cze 2026, 15:01Czy 517 spełnia funkcję linii czerwonej, no śmiem wątpić, ta linia pomija 4/5 przystanków, a mogłaby pomijać znacznie więcej i nie jechać na około na Ursusie.
Nie no wiadome, powinno się skrócić do CH Marki.
Mam na myśli kółko to, że 517 ma za dużo przystanków, a dodatkowo te kółko przez Spisaka, które by mogło robić 187 jako, że to linia zwykła. Dlatego uważam, że 517 nie jest przykładem dobrej linii czerwonej.Gdynianin pisze: ↑02 cze 2026, 16:40Krążenie na Ursusie to końcówka trasy więc nie jest to problemem. Ważniejsze jest to ile/czy 517 może zaoszczędzić jadąc nad Śmigłowca czy Rondem Zesłańców? I tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi.Warsopolis5253 pisze: ↑02 cze 2026, 15:01Czy 517 spełnia funkcję linii czerwonej, no śmiem wątpić, ta linia pomija 4/5 przystanków, a mogłaby pomijać znacznie więcej i nie jechać na około na Ursusie.
Bo światła Aleje/Śmigłowca w kierunku centrum to jeden z większych blokerów w tej części miasta dla komunikacji miejskiej (buspas kończy się przed korkiem), ale dzieje się to popołudniami/wieczorami lub w weekendy i wówczas 517 potrafi wyprzedzić kilka pojazdów. W soboty może przejechać ten odcinek >5 minut szybciej niż linia zwykła. Problem w tym, że wyjazdy z/na ZP Berestecka w obie strony nie są zawsze bezpieczne. No i problem korkowania się autobusów na łącznicy Aleje-Śmigłowca powinno się rozwiązać innym ustawieniem sygnalizacji (priorytet dla Alej J.).
Z drugiej strony w tygodniu z rana jazda górą niczego nie zmienia jeśli chodzi o czas przejazdu.
No i to co 517 zyskuje na wiaduktach, to traci jadąc przez Plac Narutowicza (127 czy 158 jadące razem z 517 z Centralnego potrafi dojechać do Zachodniego szybciej)
Ha ha ha.
Yhy. Najlepiej dać 20 osobom a zabrać 20 tysiącom.BrdzJkb pisze:Ha ha ha.
Ostatni raz tak się uśmiałem jak zobaczyłem wyniki WBR i kompletną zapaść komunikacji podmiejskiej w Warszawie.
Oczywiście, możesz realizować sobie swoje mikolizmy i realizować nawet 4 przesiadki, 3 krotnie schodząc po schodach i 6 krotnie przekraczając jezdnię. Normalny człowiek pojedzie samochodem.
Oczywiście zgodzę się z tym, że linie przyspieszone zdecydowanie dostają za dużo przystanków. Niemniej jednak odważę się obronić 517 pisząc z perspektywy kierowcy. Trochę przystanków pomija. Ryżową można sobie śmignąć bez stawania na Zapustnej, potem Kleszczową się sprawnie jedzie bez stawania, nad Śmigłowca górą*, potem RZS pomija, Grzymały pomija, Wawelską pomija, potem Pl. Starynkiewicza pomija, to wbrew pozorom nie byle co - zwłaszcza jak się trafi zielona fala.Warsopolis5253 pisze: ↑02 cze 2026, 15:01Czy 517 spełnia funkcję linii czerwonej, no śmiem wątpić, ta linia pomija 4/5 przystanków, a mogłaby pomijać znacznie więcej i nie jechać na około na Ursusie.