Układ linii tramwajowych z M2C
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Komunikacja nie służy obsłudze przystanków, tylko pasażerów (=strefy dojścia). Pewnie pojedyncze "słupki" o słabszej obsłudze by się znalazły, ale w skali miasta oferta się poprawiła nieporównywalnie. 8 lat temu takich linii, jak obecne 105, 109, 116, 128, 182, 190, 191 itp była dosłownie garstka.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To może ja się nie będę odzywał, bo jeszcze ktoś coś źle zinterpretuje...Glonojad pisze:W Warszawie to hasło oznacza "dopieprzyć tramwajom przystanków".
Nie jestem aż tak optymistyczny i uważam, że powierzchnia akumulacji będzie dalej za mała...Glonojad pisze:Dzięki czemu korek do (zwężonej) Świętokrzyskiej nie będzie się wylewał na Rondo Daszyńskiego i blokował tramwajów.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
zgodzę się co do 105, 190 i 191, takie linie są bardzo przydatne, a przede wszystkim są częste, 128 dubluje się z 175, i w ten sposób jest wiele połączeń z Nowym Światem i zero z pl. Bankowym, które to połączenie zapewniało 512
182 jest moim zdaniem zbędne i do wywalenia, kilka odzyskanych autobusów przeznaczyłbym na 523
tak, jak mówiłem, sporo ludzi oczekuje bezpośrednich połączeń z mniejszych przystanków, na których ograniczono komunikację do jednej linii, często z dwóch, trzech
co do tramwajów, zgodzę się, jest o wiele lepiej niż w przeszłości
182 jest moim zdaniem zbędne i do wywalenia, kilka odzyskanych autobusów przeznaczyłbym na 523
tak, jak mówiłem, sporo ludzi oczekuje bezpośrednich połączeń z mniejszych przystanków, na których ograniczono komunikację do jednej linii, często z dwóch, trzech
co do tramwajów, zgodzę się, jest o wiele lepiej niż w przeszłości
128 - jedyna linia na Rakowcu Płd + 105,136,138,141,154,172,175,188,191,208,218,306,504
Tomi, mógłbyś swoje jasielskie żale wylewać w wątku ochockim, a nie tramwajowym?
Glonie, ale układ na Pralce 9+1 to nie jest pomysł tomiego.
Glonie, ale układ na Pralce 9+1 to nie jest pomysł tomiego.
Za to dwa-trzy razy częstsze. Coś za coś.z mniejszych przystanków, na których ograniczono komunikację do jednej linii, często z dwóch, trzech
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
A gdyby tak dać na Okęcie 22, ale nie za 7, a za 15?
Czy też coś z Okopowej na Jerozolimskie is a must?
Czy też coś z Okopowej na Jerozolimskie is a must?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie jest. 22 na Zawiszy ma wymiany na poziomie 70-80%.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Właśnie tak się spodziewałem.
Na Towarowej jest i będzie 24.
Z os. Esperanto jest 111/180, ew. 107 lub 157.
Na Towarowej jest i będzie 24.
Z os. Esperanto jest 111/180, ew. 107 lub 157.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Żeby istniała jakaś częsta, czarna, bezsensowna (bo wozi, psiamać, muchy na tym odcinku) linia, która jeździ dokładnie tak, jak jeździło 157 między ŻiW a Szczęśliwicami...tomi pisze:po likwidacji 157 na trasie-Jasielska-Żwirki-Banacha-Grójecka konieczne staje się czasami dojście do Grójeckiej na tramwaj lub 208 ...
Częsta linia na odcinku Centrum-Broniewskiego rozwiązałaby gorzkie żale o przywrócenie ŚP J (520) i pomogłaby pozbyć się z odcinka od Sadów do Conrada 114, które dubluje tramwaje, a zapełnienie na tym odcinku ma raczej kiepskie (w porównaniu z resztą trasy).rudy pisze:Ale wtedy Filtrowa do Politechniki (uczelni i metra) ma tylko 35. W takim wypadku jej częstotliwość musiałaby być bardzo wysoka. Poza tym nie jestem przekonany, czy np. na Stawkach, czy na Marszałkowskiej nad metrem, takie bardzo częste 35 byłoby potrzebne.michj pisze:Myślę, że można skasować 15 (będą wtedy linie 1, 7 i 9), jeśli jest mało używana i skierować silną 35 na Banacha. Wtedy też 14 do piachu.
Jeśli zlikwidowany zostanie skręt przy Pl. Bankowym, obsługiwany przez 18, to jej część mogłoby przejąć właśnie 35. Wtedy 4 pojechałaby na Służewiec.
Ok, rzeczywiście Twoje argumenty Georg wydają się sensowne.
Wątpię tylko, żeby tak łatwo pożegnano się z relacją skrętną na Bankowym. Jak będą takie próby, to zaraz pojawi się argument, że zawsze coś tam skręcało, przypomni się o 4 jadącej na Stalową itp. itd.
Wątpię tylko, żeby tak łatwo pożegnano się z relacją skrętną na Bankowym. Jak będą takie próby, to zaraz pojawi się argument, że zawsze coś tam skręcało, przypomni się o 4 jadącej na Stalową itp. itd.
Pozdrawiam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pralka na samym 1+9 nie da rady, chyba, że będzie to 9 prawdziwie trzyslotowe. Nie wierzę, że do metra będzie jechało tyle osób, co obecnie 7 po prostu.
Choć nie zdziwię się, jeśli tak to zostanie rozwiązane.
Choć nie zdziwię się, jeśli tak to zostanie rozwiązane.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jak będzie taka decyzja polityczna z M2C to nic 4 nie obroni. Kwestia istnienia relacji skrętnej na Bankowym i z Wileńskiego w Jerozolimskie to dwa najważniejsze znaki zapytania co do nowego kształtu sieci tramwajowej których raczej nie będzie się rozwiązywać na poziomie merytorycznym.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
...a zdeterminują kształt układu w równym stopniu, co pozostałe założenia polityczne, tj. ile slotów zdjąć z którego mostu oraz którym dzielnicom wolno zabrać tramwaj do miasta, a którym nie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie rozumiem. Jak to z Wileńskiego w Jerozolimskie?pawcio pisze:Kwestia istnienia relacji skrętnej z Wileńskiego w Jerozolimskie
Co zostanie z pary 22+25.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem