Strona 14 z 84

: 20 lis 2007, 9:04
autor: Plesim
Polecam jako lekturę tekst o modyfikacji podczas napraw 13N i wtedy wszystko będzie jasne.

: 20 lis 2007, 16:22
autor: Mibars
Mea culpa, raz już to czytałem i zapomniałem, że poza guziczkami dokładają równiez 3 nagrzewnice... (ja widziałem jedną, ale teraz wiem, że szukałem w złych miejscach :) )

No to jak jest o grzaniu i już zacząłem podchodzić do tego od strony technicznej, to teraz Ikarus 260:

-Dziś przyszło mi jechać takim ikarem na linii 733 (jak zawsze numeru nie zapamiętałem), no i z racji tego, że na pętli Okęcie kierowca zostawił wszystkie drzwi otwarte, to zrobiło się troszkę zimno - więc siadłem na siedzeniu nad nagrzewnicą (po lewej za przednim nadkolem, naprzeciwko tego "odsuniętego" siedzenia na nadkolu).

No i tak jedziemy, jedziemy, a w autobusie caly czas zimno!
Wsadzam ręke pod siedzenie - czuje, ciepło bijące od nagrzewnicy, słyszę ogólny szum dmuchawy (nie koniecznie tej pode mną, miałem słuchawki), ale spod siedzenia w żadną stronę nie wylatuje gorące powetrze - nagrzewnica była po prostu ciepła...

O co chodzi? Popsuta? Jakiś niższy tryb pracy? Czy też coś, o czym nie wiem?

: 20 lis 2007, 17:18
autor: Jamnik
Mibars pisze:O co chodzi? Popsuta? Jakiś niższy tryb pracy? Czy też coś, o czym nie wiem?
Dmuchawy w Ikarusach mają dwa tryby pracy, ale nawet ten słabszy powininen być bardziej wydajny niż na tyle, jak to opisałeś. Przyczyny słabego grzania mogą być różne. Ikarusy mają niestety to do siebie, że często wystarczy nawet niewielki brak płynu, a w wozie zimno.

: 20 lis 2007, 21:28
autor: Plesim
Dziś jechałem 13N po NG i w środku było wręcz gorąco. Jednak te nagrzewnice trochę dają. Tylko po jakiego w modernizacjach trzynastek wstawia się CG. Jeszcze nie natknąłem się na działający.

: 20 lis 2007, 21:36
autor: Filip7370
Żeby nagrzany wóz nie tracił ciepła otwierając wszystkie drzwi. W teorii ludzi MYŚLĄC co jak widzę rzadko im się zdarza wychodzili jednymi i wchodzili, przez co wóz byłby ciepły cały czas. Cóż żyjemy w na tyle po#$%#%#% kraju że każdy hrabia potrzebuje całej szerokości drzwi żeby wyjść, i pomysł trafia szlag kiedy każdą parą drzwi wychodzi jedna góra 2 osoby.
Toteż motorniczowie o tym wiedzą i darują ten ciepły guzik.

: 20 lis 2007, 21:43
autor: Ryży
Plesim pisze:Jeszcze nie natknąłem się na działający.
Ja się natknąłem - oczywiście każdy pasażer przed wyjściem był ZSZKOKOWANY, że musi sam otworzyć sobie drzwi.

: 20 lis 2007, 22:06
autor: MeWa
Plesim pisze:Dziś jechałem 13N po NG i w środku było wręcz gorąco. Jednak te nagrzewnice trochę dają. Tylko po jakiego w modernizacjach trzynastek wstawia się CG. Jeszcze nie natknąłem się na działający.
ja spotkałem się wczoraj wieczorem z działąjącym CG. NAgrzewnica wiele nie dawała, no i charakterystycznie przy drzwiach nadal chłód przez szpary wlatywał.

: 20 lis 2007, 22:28
autor: Filip7370
MeWa pisze:drzwiach nadal chłód przez szpary wlatywał.
A czego się spodziewać po harmoszkach, jedyną dobrze dogrzaną trzynastą jest żaba.

: 20 lis 2007, 22:46
autor: ikarus
Dziś 1249 na 502 wzorowo jak na wiek dogrzany.

: 21 lis 2007, 6:51
autor: Teokryt
W niektórych 120N jest za gorąco. Układ jest cholernie wydajny w grzaniu, ale... często wietrzony przez motorniczego. Co któryś przystanek staje i wietrzy. i Jest sytuacja ze nogi w chłodzie a na górze pot zaczyna ściekać.

: 21 lis 2007, 9:52
autor: Plesim
Ryoga pisze:W niektórych 120N jest za gorąco. Układ jest cholernie wydajny w grzaniu, ale... często wietrzony przez motorniczego.
To samo dotyczy także 123N i 105N2(3)k. Po prostu są w nich szczelne drzwi.

: 21 lis 2007, 11:13
autor: Teokryt
Tyle że pesa ma od góry mawiew i gradient temperatury większy. Jak jest nisko to chłód mniejszy ciągnie.

: 21 lis 2007, 16:48
autor: Adam G.
PESY mają kiepsko rozwiązane ogrzewanie. U motorniczego w kabinie są trzy tryby: OFF, AUTO (włącza na full dmuchawę co jakiś czas) i MAX na 20min. Przy OFF jest za zimno, przy AUTO i MAX dmuchawa działa tak głośno, że nie słychać własnych myśli. Dla pasażerów funkcje są takie same, tyle, że dmuchawy są cichsze. Przy załączonej funkcji AUTO dla pasażerów, najczęściej w wozie jest za ciepło, bo czujnik temperatury szwankuje. Dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której pasażerowie mają cieplej niż motorowy...

: 13 gru 2007, 21:50
autor: Szap
Ujemnie na zewnątrz a A127@180/10 wesoło pomykał z włączoną klimą :-s

: 13 gru 2007, 21:54
autor: fik
Adam G. pisze:Przy załączonej funkcji AUTO dla pasażerów, najczęściej w wozie jest za ciepło, bo czujnik temperatury szwankuje.
Nie jechałem jeszcze dobrze nagrzaną pesą.