Nic dobrego to nie będzie, jeżeli komunikację będzie się kształtować pod kątem ewentualnych skarg pięciu osób jeżdżących na bazar, po telefonach od burmistrzów i wiceprezydentów, zaspokajając potrzeby tłumów jeżdżących do szpitala i na cmentarz, w oderwaniu od Polityki Transportowej (dziś sobie obiecałem, że więcej nie wstawię wzmianki o niej do żadnego pisma, bo się spalę ze wstydu). Brakuje wizji. Jakiejkolwiek.Lukasz436 pisze:Dopóki konsultacjami będą rządzić urzędnicy zamiast pasażerów to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
[ Dodano: 2008-06-19, 21:50 ]
Szukaj przyczyn tuż wyżej.rufio198 pisze:A z jakiej to przyczyny ZTM zmienił zdanie?