No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
Miejskie autobusy pod lupÄ drogĂłwki
-
R-1marcint5
- Posty: 8
- Rejestracja: 11 lip 2008, 0:12
- Lokalizacja: Warszawa
przy gonieniu czasu - rozwaga i umiejętności ??? o czym Ty piszeszJamnik pisze:No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
zero zasad BHP w tej Twojej mózgownicy !!!
Można mnie spotkać w 8710
Po trupach do celu? Kosztem przepisów?Jamnik pisze:Niektórym kierowcom zależy, żeby zakończyć pracę zgodnie z harmonogramem
Należy. Winię ich za to z całą stanowczościąJamnik pisze:Nie należy ich za to winić
PS. Wiem, jak jeździ Twój idol, Janek. Ale do tego ma dobry wóz i duże doświadczenie na drodze
Oczywiście. Bo bez tego może się skończyć tak jak opisywałeś wcześniej. Proste?R-1marcint5 pisze: przy gonieniu czasu - rozwaga i umiejętności ???
Przeczytaj jeszcze raz moją poprzednią wiadomość.levar pisze:Po trupach do celu?
Bez przesady. Choć faktem jest, że dobry z niego kierowca.levar pisze:Wiem, jak jeździ Twój idol, Janek.
Dlatego właśnie pisałem o rozwadze i umiejętnościach! Powtórzyłeś mojego posta.levar pisze:Ale do tego ma dobry wóz i duże doświadczenie na drodze
Nieraz i na to znajdzie się rada.levar pisze:A jak jest korek to i tak stoi, bo 5254 jeszcze skrzydeł nie ma.
Jeszcze się na dobre nie zaczęła.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
Swoją drogą, ciekawe w jaki sposób policjanci będą sprawdzać niektóre wykroczenia. Na przykład przekraczanie prędkości. Chyba nie będą stać przy kabinie i patrzeć na prędkościomierz autobusu.
Witam, jakaś para gamoni w osobówce WW 04xxF/L przy PKP Ursus stojąc prawie na przejściu dla pieszych.
Zainwestuj w CymBał, usłyszysz co gdzie i jak.Jamnik pisze:Jeszcze się na dobre nie zaczęła.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
Swoją drogą, ciekawe w jaki sposób policjanci będą sprawdzać niektóre wykroczenia. Na przykład przekraczanie prędkości. Chyba nie będą stać przy kabinie i patrzeć na prędkościomierz autobusu.Zresztą to żaden dowód.
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
Dziś jest niedziela, więc pewnie i drogówki było dzisiaj mniej..jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
Od 5.2008 tylko autobusy
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
A pamiętacie wypadek na Poniatowskim, bodajże z zeszłego roku ? Wtedy m.in. stwierdzono przekroczenie prędkości przez kierującego autobusem. Przypuszczam, że kierowca też był doświadczony. Ale po wypadku stwierdzenie przekroczenia prędkości nawet o 10 km/h może zasądzić o przyszłości kierowcy (i jego rodziny). Tak więc nie dajcie się ponieść emocjom, bo w razie wypadku wszyscy się na was wypną i żadne tłumaczenia nie pomogą. A wtedy kto utrzyma rodzinę i wytłumaczy dzieciom, gdzie jest tata ?Jamnik pisze:No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
[ Dodano: Pon 13 Paź, 2008 08:31 ]
No, ale to nie oznacza, że jechał więcej niz 50 km/h.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
pomiędzy Twoimi powyższymi słowami a moimi, które tu raz jeszcze powtarzam i podkreślam wytłuszczającGlonojad pisze:...Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków. Nie ma i koniec...
brak jest jakichkolwiek sprzeczności.tadeo pisze:stwierdziłem oczywisty fakt:ponieważ faktycznkie tak jest a rozwiązanie tego zadania należy do władz Warszawy...tadeo pisze:...udrożnić radykalnie ruch autobusów poprzez likwidację "korków" co jak dotychczas jest nazbyt trudnym zadaniem dla władz miasta...
zarówno Ty jak i ja zakładamy lenistwo władz miasta w rozwiązaniu tego problemu chociaż piszemy o tym z różnych pozycji.
dlatego gdybyś głębiej się nad tym zastanowił nie pisałbyś o sobie w drugiej osobie o czym świadczy ten cytat
.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
.[/quote]tadeo pisze:pomiędzy Twoimi powyższymi słowami a moimi, które tu raz jeszcze powtarzam i podkreślam wytłuszczającGlonojad pisze:...Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków. Nie ma i koniec...brak jest jakichkolwiek sprzeczności.tadeo pisze:stwierdziłem oczywisty fakt:ponieważ faktycznkie tak jest a rozwiązanie tego zadania należy do władz Warszawy...
zarówno Ty jak i ja zakładamy lenistwo władz miasta w rozwiązaniu tego problemu chociaż piszemy o tym z różnych pozycji.
dlatego gdybyś głębiej się nad tym zastanowił nie pisałbyś o sobie w drugiej osobie o czym świadczy ten cytatquote="Glonojad"]...Skończ więc gadać bzdury.
Nie będę powtarzał się z PW, więc daruj sobie osobiste wyjazdy.
W skrócie - jakby się władze miasta nie spięły i tak by korków nie zlikwidowały. I kuniec.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
na szczęście użytkowniku "Glonojad" jest to nieprofesjonalne forum, na którym piszą ludzie od lat 12 do ponad 60-ciu. piszą to co mają do napisania. tak więc Ty pisz swoje a ja bedę pisał swoje niezależnie od Twojej profesjonalności. nie muszę i nie mam obowiązku moich postów podpierać liczbami. Ty nie musisz i nie masz obowiązku reagować na moje słowa zwłaszcza gdy wywołują one u Ciebie gwałtowne reakcje.
.
.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie przypominam sobie gwałtownej reakcji na Twoje słowa. Z rady wytłuszczonej natomiast chętnie skorzystam, chociaż zastrzegam sobie prawo do reagowania na wypowiedzi, które innych dyskutantów mogą wprowadzić w błąd.
Wystarczy, że FAKT czy inny SUPER EKSPRES napisze "system zarządzania ruchem nie zlikwidował korków".
Wystarczy, że FAKT czy inny SUPER EKSPRES napisze "system zarządzania ruchem nie zlikwidował korków".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.